Anioł na skarpie
Dodane przez hambet dnia 09.03.2026 14:05
spotkaliśmy się nad brzegiem morza
ty pusta, w kształcie człowieka
jakby ktoś wyciął cię z gazety
i wyrzucił do kosza

czemu stoisz tyłem do wody
czemu wyciągasz rękę, której nie ma
nic nie zmieni biegu fal
nie zawróci statku z dna
do portu

i choćbym odmalował pół twarzy
zapełnił drugie zachodem słońca
i tak nie zauważę miecza
za późno usłyszę słowa
"NIE DOŚĆ DOBRY
NIE NADAJESZ SIĘ
W IMIĘ BOGA,
UNICESTWIAM CIĘ"

a wtedy wzlecisz
przemienisz w stal i diament
nieśmiertelna i nieskalana
skradniesz tajemnice bogów

tylko zrzuć moje ciało ze skarpy
proszę
niech rybacy wyłowią czaszkę
przebitą ostrzem
i wypiją
moje zdrowie