"Krzyk kamieni"
Dodane przez Grain dnia 13.03.2026 11:06
Tylko do Meryl podchodził stromizną słów w gardle.
Po zapach włosów, pierwszy w Koronie Ziemi
z naiwnej frazy.

Bardziej sterylnego lizolu niż lakieru.
Powiedział jej, pod wędrującą rękę,
że ta okolica ma profil leżącej samicy King Konga.

Przeszedł życie pogórzem z głupcem na wzgórkach,
który powinien udowadniać sobie samemu,
że coś było na rzeczy.