w taurydzie
Dodane przez Ola Cichy dnia 17.05.2026 23:08
ptaki odfrunęły

z moich snów
wyrasta ciemność łodyg amarantu
coraz bliżej

rozpinam
niebieską sukienkę na kostki
ramy

myśli jak kijanki

co to będzie
kiedy

dzień przyniesie
martwą studnię krtani
światło w pustym kręgu źrenic

jak pole wron dźwięk twego głosu
kołysze wiatr firanek
popioły
dzieci grają w klasy
i słyszę głos ifigenii

oto ten czas
oto sypki brzeg

słońce
puszy księgę

znowu wiatr