Piękna śmierć
Dodane przez Werbia Stanisławska dnia 27.07.2026 19:12
Świat był taki cudny!
A ona przegrywała ze słabością,
której już nikt nie umiał i
której już nikt nie próbował zatrzymać.

Od dawna mówiono, że ona umiera
a ona budziła się o świcie i wychodziła,
w kapciach, w piżamach
żeby poczuć ten dzień.

A świat był taki cudny!
Gdy słońce wschodziło
nad Mozelą, ja przynosiłam jej
stary, ciepły polar.

Bez złości powtarzała,
że ta słabość jest straszna.
I coraz straszniejsze
bywały jej dni.

A tego dnia świat piękny,
gdy już nie mogła pokonać słabości
i wszyscy czekali na jej śmierć,
a jej świat był taki smutny,
że już nawet nie chciała żyć.