Tam i z powrotem
Dodane przez Grain dnia 30.09.2026 19:15
Nawdychał się toksyn, kaszlał.
Nieznajoma wyjęła z torebki mleko,
rzeczowo niczym pier¶.

Przenikali się, w¶lizgiwała się nago w słowa,
nadrywała jego oczy,
zaplatała ich ko¶ci w siwe włosy.

Wie, że była dla wspomnień,
kiedy wysycha życie,
jest znowu płynna.