jakby wczoraj
Dodane przez Juliusz Karowadzi dnia 11.06.2019 18:34
pożegnałem mniej ładną siostrę xsawerego łazarza
kumoszki z lawendowych ławeczek wnet rozniosły
nie miał nawet gustownej wiązanki
od dziecka nie lubiła kwiatów zwłaszcza pożegnalnych
mawiała trzeszczą starymi troskami

pamiętam

wieczorem zamykała szczelnie okna przez te cholerne ćmy
włażą jak cienie łódek do rozczochranych przystani

przy energooszczędnej żarówce czytywała kierkegaarda
taka moja kładka
wyjścia z pokrętnych półprawd magicznego teatru

na idziego
wilk stepowy zawył rwanym falsetem do lampionu na ganku
omen czy inne coś takiego dla mnie
odwrócona plecami do dziennych spraw zaczęła nucić
niemodny szlagier o zbawieniu

pusty dom
lampion z ganku mruga do mnie nierytmiczną częstotliwością
skurczów serca