Irena w drodze
Dodane przez Kot dnia 20.11.2019 12:41
z bandażami na czerwone krople
ociera łzy płaczącej Madonnie


w drzwiach kudłaty burek z łapą na zgodę
pokonany Janek sąsiad po sól
świat w ogniu mała arka wielkie fale
stąd i dokąd ten porywisty kurs

Irena przełyka zdziwienie i żal
bywa że cicho przedrzeźnia niebo
po kryjomu pisze zażalenie na
firmę przewozową syna
ulice oślepione ciemnością

ach te czasy wzdycha w oknie
z wyciągniętymi rękami po prośbie
kłania się w proch

ale jutro znowu wypłynie
jak czysta woda
na schody do nieba