Verdrängen/ Wypierać!
Dodane przez Dagny dnia 06.08.2022 00:14
pani k. mieszka w willi - zamku ;

jeszcze przed rokiem,

sucha jak wigilijna śliwka,
pchała przed sobą miłość życia
na wózku inwalidzkim

dobry bóg, wyraźnie nie mógł się temu
dłużej przyglądać, bo wiosną

wózek zniknął
wówczas

w zwiewnych szatach malarki k.
pojawiło się 5 murzyniątek
ciepłe dopełnienie jej wodnistych oczu

odtąd
pod dachem zamczyska

zaczął wirować prawdziwy
mikro - glob, rozsypując
po ogrodzie syryjczyków,
małych greków czy hiszpanów

śmiechy niosą znad parkanów
głośnym echem,
szczeka pies

flaga? - pewnego dnia znienacka pyta k.,
wskazując na mój dom

tak - mamy w polsce rocznicę

zniecierpliwiona macha ręką

nie mówmy już o wojnie!
tyle tego było w szkole, tyle było...


gówno było - myślę

gdy odchodzi znów do swych farb

letni podmuch odwija
czerwień flagi
zasłaniając przez chwilę biel