poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Piątek, 03.02.2023
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
playlista- niezapomn...
,, limeryki"
playlista
Ksiądz Jan Twardowski
@pump_upp - best cry...
EKSPERYMENTY
Chimeryków c.d.
slam?
Brak Tematu
Ostatnio dodane Wiersze
scementowani
Do nieba
Odmowa
Sufler w operze
Dziewczynka w czerwo...
Bajka o przemijaniu
pocałunek
Żart, choć niefart
Cmentarz 1863
niedotknięcia
Zobacz Temat
poezja polska - serwis internetowy | POEZJA I OKOLICE | FORUM - czyli o wszystkim co interesuje poetów i nie może być gdzie indziej zakwalifikowane
Strona 49 z 74 << < 46 47 48 49 50 51 52 > >>
Autor Na poczatku był ogon zżerany przez swój własny pysk, czy gęba zżerająca własny ogon?
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 25.10.2019 18:41
Skoro porządek jest, lecz nie ma swojego autora,
rodzi się (rzecz jasna w stajence, rzecz jasna ku męce)
pytanie "dlaczego nie?" Budować świetliste sale,
do których prowadzi najwęższy z możliwych korytarz?,

zapytano twórcę tunelu ze światłem na końcu.
Za żadne skarby!, odpowiedział Święty Kret.
Dlaczego-nie-why-not?, zaczepiono go z amerykańska.
Bo to nieuporządkowane, odrzekł pewny

swego. I tak zniknęły smoki i królewny.


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 25.10.2019 18:41
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor co uwiera nie tylko konia
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 23.10.2019 20:28
powiedzmy to sobie
prosto z mostu

a od kogo ten python od kogo
od gęsi nie wypierajmy się rejem

od gęsi polskich
i zielonych czasami

od tego liścia
nie oddamy go
za łyk kanadyjskiego
wina albo odwrotnie

tak to jakoś szło

a co do aniołów które biegają
z prosiętami uwalanymi
(rym do uzdolnionymi)

nawet świniom urastają skrzydła
można je pomylić z tymi fruwającymi
z okaryną po polach

nie mój format
trudno zająć stanowisko

ja tam lubię róże dla safony
i owidusza gładkie
strofy

wiem wiem
pomyśleliście
o łydkach

te wolę umięśnione
seksualne jak mózg

cóż
mam też słabość do architektury
lubię jej "świetliste drżenia"

tak jak niektórzy
izoldy złote włosy
Edytowane przez Ola Cichy dnia 25.10.2019 08:16
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor zatarty punkt wyjścia
koma17
Użytkownik

Postów: 118
Miejscowość: Gniezno
Data rejestracji: 08.08.15
Dodane dnia 23.10.2019 20:26
ptasie marzenia nieopierzone
z szeroko otwartymi żółtymi dziobami
pozwijane w kulki na progu
nie kop to nie piłka
miękka pierzasta kulka aniołeczek

chomąto na karku uwiera tylko konia
ciągnij ciągnij podpatruj świat
tam tylko przebierańcy
a wszystko niebezpieczne kruche
i o ostrych kantach


nie sposób winić kanarka
że wieje wiatr
burząc porządek ustalony
no właśnie
przez kogo
Edytowane przez koma17 dnia 23.10.2019 20:27
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Nadmiary współczucia
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 23.10.2019 19:28
Kanarek dał szyję, położył głowę,
nadstawił karku za święte prawo
Świata do własnej obory, w której

będzie mógł zrzucić z ramion chomąto
i choć na chwilę dopiąć skrzydła.
Bo jest aniołem, gdy nikt nie patrzy.

Kanarek podczas jednej ze swoich
ucieczek podpatrzył Świat i teraz
ma za swoje, nie może pozostać

obojętny wobec tak istnie
ptasich marzeń, które każą
przebierać się Światu jak nie przymierzając

jakiemuś homo-niewiadomo.


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 23.10.2019 19:28
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor jak ocalić łebek kanarka
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 23.10.2019 17:21
ludzie lubią
jak im się coś gwarantuje

nie braknie więc wrzosów
ni pięknego lata
jesieni za oknem

lub cukrowej waty

ach
tu i tam
złoci się dębina

to dla ciebie ten poemat
i jeszcze dla takiego
jednego

więc nie zwieszaj flag
do połowy
i nieba

nie zszywaj jak chmur
anielską nitką

bez ciebie
ten wiatr historii
a świat idzie

do obory
Edytowane przez Ola Cichy dnia 25.10.2019 09:41
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Czwórkami do nieba szli... Dwie różne czwórki
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 22.10.2019 20:18
Jedynie słuszny problem: dystynkcja.

Różnice, które wyróżniają.

Podziały dla zachowania rytmu.

Szeregi tych, którzy idą pod rękę.

Flaga tą samą barwą nad każdym
łopocząca zgoła odmiennie.

Wobec śmierci tak oczywistej,
że śmieszne by było wymagać dystynkcji.


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 22.10.2019 20:18
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor ironia- trzecia władza
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 22.10.2019 15:46
gotowane warzywa tak
geriatria albo vege

nie wiem
literatura woli krwiste
charaktery

nie żebym miała coś przeciwko

warzywa no tak
i cukier twój wróg
to wiadomo

wszystko inne
jest sprawą względną
znaczy umowną

góra i dół
lubisz toposy

więc czym różni się wędrówka
od podróżowania

kompas
busola

dobre sobie

wciąż
pielgrzymuję

niebo gwiaździste tu
i tam
Edytowane przez Ola Cichy dnia 22.10.2019 15:57
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Gdzie się nie odwrócić . ..
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 22.10.2019 13:06
Nie to, żebym komuś zabraniał albo wyliczał,
ale role mogą się odwrócić i ci,
którzy lubili słodycze polubią warzywa, w dodatku

gotowane. Nie to, żebym kogoś rozliczał,
czy torpedował czyjeś pomysły, pamiętam jedynie,
że niebo wcale nie jest na górze, a piekło na dole,

to przecież zależy z którego z biegunów. Dlatego, jak pisze
jeden wariat na murach starych, łódzkich kamienic,
może mieć miejsce wniebozstąpienie, jak również chmura

wśród śpiewów anielskich może Wybrankę unieść do piekła.
I nie ma, panie, na to kompasu! Sama pani
widzi, że nie ma kompasu, ani innej busoli!


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 22.10.2019 13:07
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor siła powtórzeń
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 21.10.2019 18:25
tak tak
dorastać trzeba
i nawet do roli

chociaż w dzisiejszych czasach
time amantów szybko mija

i przekwitłych julii

co do ofelii
sprawę załatwia woda

słyszałam że
nie ma nic gorszego niż
utrata roli
tuż po castingu

nie śpiewałam
na balkonie tudzież pod nim
sprawa więc dla mnie
dziewicza

a liczba balkonów czy drabinek
nie robi wrażenia

liczy się nie ilość
ale jakość

i ta zdrowa żywność
z

ekologicznego
ogródka

jakże ja lubię słodycze
Edytowane przez Ola Cichy dnia 21.10.2019 19:48
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Po co być szczęśliwym, skoro można być normalnym?
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 21.10.2019 18:05
Śpiewało się pod balkonem niejednym
i w zamian niejedną sznurkową drabinką
dostało się w łeb niespodziewanie.

Śpiewało się zazwyczaj głosem
food trucka, ze spragnionymi słodyczy
dziećmi przychodziły Ofelie.

Tak, tak, właśnie Ofelie, Julie,
a w zasadzie te z nich, które
cudem przeżyły - ach, dzięki Ci, Panie

za cud zatyczek do uszu! - wolały
zdrową żywność z własnego ogródka...
Ta przenośnia na pewno coś znaczy,

gdy zgadnę, dorosnę do roli kochanka.


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 21.10.2019 18:15
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor uprzedzając
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 21.10.2019 11:52
tak wiem
nie jesteś ogrem
tylko żabą

stąd ta nieustająca fascynacja
ogonem
gadów

zazdrość

węże to mają dobrze
a przynajmniej lepiej
niż inni

śliskie

zawsze wyjdą z pojedynku
obronną ręką
tfu tułowiem

cóż
niektórych przerasta
zabawa konwencją

i ani epos ani harlequin
jesteśmy sobą czyż nie

włożyłbyś czasem tę maskę
i stanął pod balkonem
(to już było wiem)

lub na jakiejś scenie
i zagrał

na inną nutę

dziewczyny górą
i całujmy księcia
ach żabę w

cudny pyszczek

metamorfozy
owidiusz
ha!
Edytowane przez Ola Cichy dnia 21.10.2019 17:50
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor mielizna
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 20.10.2019 17:28
wszelkie pojedynki
morskie

kończą się abordażem
na krańcach świata

a przy stylizacjach
puszczają nerwy

estetyka
przecież wiesz

jest sprawą względną
co shit a co nie

ogry podobno lubią
swoje bagno

śmierdzimy
i wolimy brzydotę

jest bliższa krwiobiegu
jak koszula
Edytowane przez Ola Cichy dnia 21.10.2019 18:58
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Pojedynek z Łodzią, z miastem Łodzią
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 20.10.2019 17:14
Wszelkie pojedynki
w mieście takie jak moje,
gdzie starczy odrobina
słońca, by śmierdziało
szitem, rozgrywają
esteci, którym puściły
nerwy albo damulki,
którym brakło perfum,
rękawice rzucone
przez estetki albo
wymuskanych gogusiów
widuje się także na mieście,
które pod wpływem resztek
jesiennego skwaru
całe capi szitem.


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 20.10.2019 17:17
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor sequel obietnic
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 20.10.2019 12:48
wszystko

jak intensywny
zapach

ciała
niewyczerpane pokłady
sierści liści

tego szalonego pędu
chrapliwe kłęby

wilgotna ostrość ściółki

biodra
czas jagód
zanurzony w mech


...

Pojedynek


Siedziała teraz na krześle. Naprzeciw niego.
Salę spowijał mrok. W zasadzie półmrok wypełniony cieniami. Obejmował jej nogi wewnętrzną stroną ud. Ciche głosy docierały jakby z pewnego oddalenia, rozmyte w rozproszonym świetle świec. Złote płatki wirowały.
Położyła mu dłoń na kolanie i przesunęła w górę. Miękka, jedwabna powierzchnia. Jej ciężar. Gdy pochylił się do przodu, poczuła ciepły oddech. Uniosła się i przełożyła nogę przez biodro. Zadrżał. Blefował?
Widziała wszystko, stała teraz z boku. Zarys żuchwy. Łagodną linię karku. Ocierając się o ramię, obeszła go z prawej strony i dotknęła szyi. Kiedy ciemność zamarła, zacisnęła mocniej palce.
Kurtyna opadła.
Edytowane przez Ola Cichy dnia 20.10.2019 17:34
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Marzenia Galatei
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 19.10.2019 17:16
W zaskomleniu: "Poszło w rozsypkę"
słychać obietnicę, fałszywie
składaną szeptem do własnych uszu,
że jeszcze raz się zacznie od grudki,

głębokiego wdechu i skończy
chuchnięciem, za który nikt nie beknie,
klecona naprędce figurka ożyje.
Chuchający pokocha swe dzieło

i nie będzie tego żałował.


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 19.10.2019 17:16
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor orgazmotron
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 18.10.2019 22:40
po bandzie
szczegóły i szczególiki

z drobiazgów ta
epicka rozlewność
mozolne stąpanie stóp

wyszczególnianie kto z kim
i dlaczego
ale najbardziej jak

to jest robione

znaczy heksametr
uwzniośla stan
permamentnej ekstazy
rozkoszy

pozycji
słownych i służbowych
powodów

zajmowanego stanowiska

piszesz
"zawsze seksualne"
no

usypmy tę historię
na miarę

PS. wyzwanie- zamiast eposu- harlequin
he he...
Edytowane przez Ola Cichy dnia 19.10.2019 16:08
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Na trzy, na cztery w nieskończoność
koma17
Użytkownik

Postów: 118
Miejscowość: Gniezno
Data rejestracji: 08.08.15
Dodane dnia 18.10.2019 09:40
Szczegóły, szczególiki. Chodzi o to,
by z drobiazgów usypywać kopiec
na miarę tego z Krakowa.

Tamten się zapada. Dosłownie.
Wymaga permanentnej instalacji.

Zbieranie w nową całość jest mozolne.
Jeśli jednak wierzyć w krasnoludki, to
hej! ho! hej! ho! ...by się szło!
Edytowane przez koma17 dnia 18.10.2019 09:40
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Sztuka instalacji z napędem na cztery koła
adaszewski
Użytkownik

Postów: 786
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 16.10.2019 19:15
Każdy ma coś do przemilczenia,
czasem ma aż tak bardzo,
że zamiast wielokropka stosuje
wyszczególnienie. Więc wyszczególnia:

pozycje, okoliczności, świadków;
okoliczności powstania utworu,
świadków dramatu, pozycje - te
akurat zawsze są seksualne.

Nie to jest jednak najważniejsze,
jeśli pod tym słońcem, na tej
ulicy coś jest faktycznie ważne,
to wyłącznie, jak się te rzeczy

i czy w ogóle sklecą w całość?
A jeśli tak, to czego częścią
będzie ta nowo sklecona całość?...
I tak dalej, w nieskończoność.


adaszewski
Edytowane przez adaszewski dnia 16.10.2019 19:16
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor Dozwolone od lat dwunastu
koma17
Użytkownik

Postów: 118
Miejscowość: Gniezno
Data rejestracji: 08.08.15
Dodane dnia 15.10.2019 22:13
Wielokropek. Bicz satyry. W nim nie było trudnych tematów.
Pan Jan z Panem Janem (uwaga, to nie błąd) fenomenalnie
komentowali realia lat (ponownie uwaga) sześćdziesiątych.

Co się zmieniło oprócz daty? Kobuszewski z Kociniakiem
już nie odpowiedzą. Trzeba kombinować samemu.
Albo z kumplem... kumpelką... w porozumieniu...

... co może być jeszcze trudniejsze od kręcenia się w kółko
wokół damsko-męskich delikatnych relacji z Norwidem w tle.
Edytowane przez koma17 dnia 15.10.2019 22:13
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor kto zabił pai meja
Ola Cichy
Użytkownik

Postów: 540
Miejscowość: Kraków
Data rejestracji: 21.01.09
Dodane dnia 15.10.2019 21:38
specjalistą od przemilczeń
i wielokropków był podobno
norwid

tak twierdzi jakiś wyka
so

wchodzić w drogę lub załazić
za skórę mistrzowi kung kfu
to ryzykowne

można stracić oko

lub oczy
gdy wkurzy się baba

tudzież inne organy ciała

hola hola
nie przesadzaj
myślałam o sercu

w dzisiejszych czasach
trzeba dobrze się zastanowić
kogo zaczepić
i gdzie

me too

pupa to temat trudny
mówi wiele o formie
a i tak trąba

zagrożeń jest wiele

za "pojedziemy na łów
towarzyszu mój"

można załapać w czapę
raciczką

także w oko

i tu kółko się zamyka
czyli znów wracamy
do norwida
Edytowane przez Ola Cichy dnia 15.10.2019 23:48
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 49 z 74 << < 46 47 48 49 50 51 52 > >>
Skocz do Forum:
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Komunikat ws. Stowar...
Kolejny tom poetycki...
Wiersze na murach Kr...
Międzynarodowy Festi...
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Użytkownicy
Gości Online: 1
Użytkownicy Online: moderator4

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet
Licznik odwiedzin
[licznik]

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64715205 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005