poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 25.05.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
Poezja dla dzieci
Wyjście z pod nicka :)
playlista- niezapomn...
FRASZKI
"Na początku było sł...
Monodramy
,, limeryki"
Co to jest poezja?
EKSPERYMENTY
Ostatnio dodane Wiersze
Z twojego imienia zd...
a wtedy za-pałkę odp...
W Kasince
Wyśmienicie
Altruista
turkot kółek walizki
Ostatnia tygodniówka...
Ballada naiwna albo ...
ZAZNACZANIE CODZIENN...
Nie drażnić kukułek
Wiersz - tytuł: pociąg do jutra
znów ciebie spotkałam
gdy padał grad ze słów
zasłaniałeś moje palce
przed bolesnym skutkiem
ujadania dzikich wiewiórek
w zetknięciu z nimi byłeś
bardziej spostrzegawczy

wymawiałeś moje imię
odwrócone na drugą stronę
zadrżały we mnie znajome
dźwięki fonetycznych zgłosek

obudziła mnie chwila
nie trwała jednak długo
ktoś rozsypywał hałas
dławiąc go ciszą
a inny wprowadził psa
i mówił dużo od rzeczy

popłynęła w nas rzeka
a gdy ucichł ocean wierszy
za oknem splendor szumny
dogaszał jesień
ostatnim pociągiem wieczoru
wieźliśmy jabłka z rajskich
ogrodów wagonikami metra

Dodane przez Bożena dnia 13.10.2013 19:17 ˇ 13 Komentarzy · 1128 Czytań · Drukuj
Komentarze
Gloinnen dnia 14.10.2013 11:35
znów ciebie spotkałam


Jeden z kilku podstawowych szablonów, od jakich można zacząć wiersz.

gdy padał grad ze słów


Déjà vu

wymawiałeś moje imię
odwrócone na drugą stronę


Tutaj dopiero można znaleźć poezję.

dźwięki fonetycznych zgłosek


Przedobrzone (redundancja).

---> "zgłoski" - wystarczyłoby w zupełności.

obudziła mnie chwila
nie trwała jednak długo


Znów szablon.

Jeżeli chwila, to wiadomo, że nie trwała długo, po co rozwijać dalej temat? Z drugiego wersu można śmiało zrezygnować.

ktoś rozsypywał hałas


Interesujący obraz.

popłynęła w nas rzeka


Kolejny banałek.

ocean wierszy


Litości!

za oknem splendor szumnie
dogasał jesień


"dogasał" ---> chyba "dogaszał".

ostatnim pociągiem wieczoru
wieźliśmy jabłka z rajskich
ogrodów wagonikami metra


Wg mnie źle skonstruowana metafora, oparta gdzieś w swoim rdzeniu na tautologii "pociąg/metro". I ta dopełniaczówka...

Może tak:
"ostatnim wieczornym składem
wieźliśmy jabłka z rajskich
ogrodów wagonikami metra"

Pointa ładna, podoba mi się.

Ogólnie, w mojej subiektywnej ocenie, to słaby wiersz, z trzema ciekawymi punktami zaczepienia dla myśli, co pozwala mieć nadzieję...

Pozdr.
Bożena dnia 14.10.2013 12:17
Tak, dogaszał, tu jest błąd a prośba do moderatora poszła już jakiś czas temu.
Opinie przyjmuję i szczerze za nią dziękuję, pośród wielu słabych,
niech nawet i blado wypada :) w końcu to jesień...
pozdrawiam
:)
wiese dnia 14.10.2013 12:37
Gloinnen umie rozdzielać delikatne klapsy,
choć w takim natężeniu mogą zaboleć;
ale przecież jest i tak wstrzemięźliwa;

za oknem splendor szumnie
dogasał jesień

gdyby nie ten nieszczęsny splendor
fraza dla mnie byłaby extra; oczywiście najprościej
znaleźć błąd lub literówkę - dogasał-dogaszał,
ale ja tu widzę ciekawy, rzadki zamysł - takie
przeniesienie strony biernej w czynną-> właśnie
dogasał, czyli powodował, że coś dogasało,
prozaiczne : dogaszał - nie daje tego oderwanego smaku;

hey
Bożena dnia 14.10.2013 12:44
wiese, to nie boli. Wierz mi, nic a nic. Byli już tacy, którzy skutecznie uodpornili mnie na "krytykę". Jednemu nawet jestem za to- dozgonnie wdzięczna. On wie. Jednak dogaszał będzie, nawet będzie: za oknem splendor szumny dogaszał jesień. A co , niech daje po oczach i drażni.
Tak jak mnie drażni jesień. Mami kolorami by za chwilę zwiać liście z drzew- nie lubię jej za to.

Co do wiersza, oczywiście wszystkie Wasze uwagi biorę pod lupę.
Jednak zamysł wiersza; jaki był, zostaje.

Serdecznie
moje "hey"
moderator4 dnia 14.10.2013 12:46
Na prośbę Autorki fraza "szumnie dogasał" została zmieniona na "szumny dogaszał".

Pozdrawiam.
Bożena dnia 14.10.2013 16:45
Moderatorze - dziękuję :)
jeszcze do Gloinnen i tu się mylisz; pociąg to pociąg, a skład to skład.
he, he, raczej nie słyszałam aby ktoś miał do kogoś "skład"...
zatem nie wchodzi ta podmiana.
Bożena dnia 14.10.2013 16:46
Moderatorze *
Gloinnen dnia 14.10.2013 16:57
Nie jest mi obcy niuans, na który się powołujesz.
Wydaje mi się wszakże, że to jest już obrona "na siłę". Ja bym nie kombinowała w ten sposób ze sztucznym rozszerzaniem znaczeń, bo obraz, o którym mówimy, tworzy dość spójną całość i nie ma potrzeby dorysowywania mu dodatkowej pary uszu. "Pociąg" w innym znaczeniu nie wynika z kontekstu i z rdzenia metafory. Moje widzimisię sugeruje, że jednak w tej końcówce - właśnie na przekór - lepiej, wymowniej, dobitniej zabrzmiałoby uproszczenie.

"He he" zabrzmiało dość arogancko.
Gloinnen dnia 14.10.2013 17:02
Tym bardziej jeszcze, że "pociąg" masz w tytule, co już naprowadza na wskazany przez Ciebie trop i to w mojej ocenie wystarczy.
haiker dnia 14.10.2013 19:45
Interesujące "wymawiałeś moje imię odwrócone na drugą stronę" obtoczone nadmiarem panierki, dodatkowo taniej panierki, szablonowej. O ile w pierwszej czy trzeciej daje przetrwać to w ostatniej zwrotce osiąga poziom nieustraszonemu namnażaniu się niewiadomopoco.
Bożena dnia 14.10.2013 23:19
Nie mam zamiaru niczego dorabiać, Gloinnen, czemu z góry to zakładasz?! - To błąd myśleć za "innych". Podstawowy błąd.
Tytuł miał być taki jaki jest w oryginale, a mianowicie; pociąg do wszystkiego.. nawet miałam ochotę posunąć się nieco dalej... ale sobie odpuściłam, uznając, że wtedy byłby zupełnie "podany na tacy".
Nikomu nie muszę udowadniać, że słoń ma uszy i to duże.
:)
Bożena dnia 14.10.2013 23:24
haiker - ale gdybym nie przedobrzyła na końcu, też być się przyczepił.
Zatem cisz się, masz do czego.
:)

Wszystkim dziękuję, biorę pod lupę Wasze uwagi. Serio. A że lubię się przekomarzać, to robię to, bo czemu niby nie?
Bożena dnia 14.10.2013 23:25
ciesz się *
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Użytkownicy Online: Kazimiera Szczykutowicz

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 438
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Notopech

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

67444786 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005