poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Sobota, 02.07.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Błękitne geny
fraszka z lamusa: ce...
Nie karz mnie swoją ...
Przedmiot
Do Temidy
Ona
Piękno o brzasku
Cisza po burzy
W metrze
Kto
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
slam?
,, limeryki"
Co to jest poezja?
Parafrazy
playlista- niezapomn...
FRASZKI
moja książka poetycka
Loki dla ostrzyżonyc...
Leszek Długosz skońc...
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: abszicfajer
w zatęchłej jamie wilgoć i mrok
chociaż w kominku buzują drwa
w błotnistej mazi bezsilny smok
dogorywając w bezruchu trwa

kukułka kuka na five o'clock
że niby pora owieczkę zjeść
lecz jak postawić choć jeden krok
gdy cielsko trawi żarłoczna pleśń

łapy obrzękły i czucia brak
ogon ropieje okrągły rok
skrzydła przegniły na wskroś to znak
że cały kredyt wyczerpał smok

czas w ostateczną odlecieć pąć
rusałek słodkich pożegnać kwiat
któż chciałby babę na pukel wziąć
w ostatni wyścig na lepszy świat
Dodane przez wiese dnia 09.11.2013 08:39 ˇ 24 Komentarzy · 1814 Czytań · Drukuj
Komentarze
mag_nath dnia 09.11.2013 09:16
Ha, jestem pierwsza. :)

Ten wiersz wybrzmiał dla mnie znajomo, bo dziewięciozgłoskowiec to moja naturalna mowa. Napisałam kiedyś balladę utrzymaną w bardzo podobnym tonie i, czytając o Twoim biednym smoku, w tle słyszałam właśnie moją balladę.

Ale do rzeczy: podmiot liryczny dość mocno zdystansował się do smoka, ograniczając się głównie do opisu. Nawet jeżeli jest tu mowa pozornie zależna, to nie wskazuje ona na nic, co mogłoby nam mówić o stosunku smoka do własnego umierania. Taki troszkę Leśmianowski chyba ten wiersz... bajkowy - jak zwykle u Ciebie. I ładny. :)
ara dnia 09.11.2013 10:12
wiese

Nie znałam znaczenia słowa "abszicfajer"-teraz już wiem (impreza pożegnalna)Na pleśń jest lekarstwo-olejek z drzewa herbacianego,a czasu ostatecznego,to nawet smoki nie znają.
Muszę Ci wyznać,popsułeś mi sobotę tym cholernie smutnym wierszem,proszę!nie uśmiercaj smoka.
Ciebie pozdrawiam,a smoka tulę :)
haiker dnia 09.11.2013 13:20
Tytuł, mimo gulasza niemiecko-angielskiego, uboczyłbym na abszicfajerka (jeśli nie abszydfajerka, bo mam skłonność do głuchego wymawiania Abschiedu jako abszyd, byłby bliższy absyntu). Oczywiście przypadkowa zbieżność niemieckiego Feier z angielskim fire, jednak zauważalna, skoro smok płonie.

Technicznie - przeszkadza wyłączność jednosylabowość ostatnich wyrazów tworzących rymy. Nie wiem czy to ostatnia podróż. Cały cykl się powtarza, jak każda peregrynacja.
abba dnia 09.11.2013 13:29
cuś mi się Smoczysko rozmemłało, ale to minie, bez obaw, smoki tak mają. Lubią się wypłakać w mankiecik, potem Autor tylko w nową skórkę wskoczy i jest ok. Mnie te jednosylabowce nie przeszkadzają, bo są stosowane konsekwentnie, ale be jest rym świat - kwiat. Panie W, ja tego nie kupię, patrząc, jakie dobre pozostałe. Z uśmiechem, A
INTUNA dnia 09.11.2013 13:41
chyba dopadły smoka jesienne szare chmurzyska, i siąpanie... ale to minie, zgaduję, to pewne;
sama czasem pisuję ab ab, ale chyba nie za bardzo lubię;
... niech się "smoku" nie wydaje, że to koniec, smok musi mieć czas na poprawę i dalsze świntuszenie
Ewa Włodek dnia 09.11.2013 14:18
eee, tam impreza pożegnalna, ostatni Feier, pleśń i inne inności. Na pleśń i śniedź - "Sidol", na zropiały ogon - bardzo gorąca kąpiel w wodzie z rozgotowanym szarym mydłem, na poprawę nastroju - remanent skarbca o okład z dziewicy. I niech mnie smok dogania w drodze do Walhalli, no mogę ostatecznie ciut zwolnić, żeby uszanować słuszny wiek i dać smokowi szanse na to dogonienie, proszęż Smoka...Jesiennie coś dzisiaj, listopadowo. Ale - poczekajmy, aż się skokowi poprawi. Serdeczność posyłam, Ewa
mag_nath dnia 09.11.2013 14:55
A jakiś magiczny eliksir na ozdrowienie? Przecież w historiach o smokach jest wszystko możliwe. :) Jeżeli Auror nie opracuje przepisu na życiodajny eliksir, to chyba ja to zrobię... ;)
mag_nath dnia 09.11.2013 15:01
*Autor
januszek dnia 09.11.2013 15:25
ejże
ja sadzę:
wzorem robali
/może na odwrót / -w spadku dostali
nic to, choć ażby i ogon zmoczył
maścią smarował, na miotłę wskoczył ...
czy modły wznosił, że: o! mój boże!
i nawet jeśli jakaś dziewica ...
czołgiem ciągała. Wszak gąsienica
przecież w przyrodzie może się zdarzyć
nie tylko ona tak prze po twarzy
pewnie - widziałem u siebie w słoju,
jako: NORMALNE STADIUM ROZWOJU-
ale czy tutaj wzleci motylek
głowy nie daję, zaczekam chwilę
,
a, nuż tak rodzą się dziś : ANIOŁY

*
ale nie bierzcie tego do
głowy-
januszek dnia 09.11.2013 15:34
errata być powinno:

ejże
ja sadzę:
wzorem robali
/może na odwrót / -w spadku dostali

nic to,
choć ażby i ogon zmoczył
maścią smarował, na miotłę wskoczył ...
czy modły wznosił, że: o! mój boże!
nic to
zapewne nic (nie/tu) pomoże

i nawet jeśli jakaś dziewica ...
czołgiem ciągała. Wszak gąsienica
przecież w przyrodzie może się zdarzyć
nie tylko ona tak prze po twarzy

pewnie - widziałem u siebie w słoju,
jako: NORMALNE STADIUM ROZWOJU-
ale czy tutaj wzleci motylek
głowy nie daję, zaczekam chwilę
,
a, nuż tak rodzą się dziś : ANIOŁY

*

ale nie bierzcie tego do
głowy.
abirecka dnia 09.11.2013 16:09
Pomachać mu przejrzałą dziewicą przed smoczą jadaczką. Mam taką panią na innym literackim forum. Może akurat będzie zachwycona?
Ewusia mądrze i dobrze podpowiada.
januszek dnia 09.11.2013 18:12
jak WYPCHAĆ
PANIĄ Z INNEGO FORUM?
za chwyci
jadacz tegoż potworu - żertwą by była tutaj od dana?
a jak usłyszysz:
- wypchaj się sama!
???
RokGemino dnia 09.11.2013 20:11
mądry Półmarysia Zeus powiedział (powiedziała) przejrzałe dziewice bywają w soft przypadku niestrawne,w strong przypadku trujące
aleksanderulissestor dnia 09.11.2013 20:56
-:))))

to nie przez wilgoć ani miazmaty
smok nam marnieje nie daje rady
nauka od dawna zna się już na tym
to stara franca więc krętek blady

nie ma co myśleć o takiej puencie
gad już wygląda nazbyt paradnie
choć mu się marzy choć ma zacięcie
kiedy to zrobi pukel odpadnie

-:)))
pozdrawiam
januszek dnia 09.11.2013 21:41
bez garba,pleców ? :(
jak heca - hecą
7- głowy bez pleców - nie, nie polecom
rekinu dnia 09.11.2013 22:08
Półmaryj na osobę z przenikiem wygląda a wiersz zgliwiały i zabawny :-)
PaULA dnia 09.11.2013 23:16
Z uśmiechem i zabawnie, tak jak lubię. Zawsze będziesz dla mnie wzorem. Przepraszam, ale muszę to napisać, bo aż mnie palce świerzbią. U mnie takie rymy by nie przeszły, więc cieszę się, że chociaż jedna osoba zwróciła na to uwagę. Zaznaczam, że dla mnie jest super i nic mi nie przeszkadza.
Pozdrawiam:)
kropek dnia 10.11.2013 00:05
:)
zorianna dnia 10.11.2013 15:44
może to owieczki tak działają...a zawsze mówiłam - dzwonek trzeba zostawiać;

niech nie żartuje tak sobie smok
najłatwiej - machnąć ogonem, iść
kiedy rusałek ma się już dość
może to lepiej przespać - jak miś? :)
januszek dnia 10.11.2013 16:41
ot! co.
wiese dnia 10.11.2013 21:49
januszek
cieszę się, że moje słowa wywołują
eksplozję Twojej weny i tak mocno inspirują; dzięki

zorianna
spać? bez rusałek ? ale ty masz pomysły, zorianno :) dzięki

kropek
uśmiechasz się do nieszczęść? jakiś nieczuły się robisz ? dzięki

PaUla
masz rację :) dzięki

rekinu
bździsz?

aleks
przeraża mnie przaśność myśli i zamozadowolenie :(

abirecka
piszesz się, Nelu, na próbę ? :) dzięki

Rok
pewnie masz lepszy słuch, to i usłyszałeś? dzięki

mag_nath
nie dogi i w pięć koni
dnia który przeminął ? :) dzięki

Ewa Włodek
Walhalla za daleko, Walkirio,
Ciebie dusze wojowników unoszą,
mnie dusze rusałek przygniatają :( dzięki

INTUNA
miło znaleźć uzdrowicielkę i profetkę w jednej :) dzięki

abba
nie kupuj kwiatów, sam Ci je przywiozę ? dzięki

haiker
na początku był tytuł "acropolis, adieu";
później- chciałem być bliżej ślaska,
stąd abszicfajer i pukel (zamiast wozu);
płonie smok ? raczej stygnie :( dzięki
jednosylabowe rymy mocno dynamizują tekst,
tak mi się słyszy

ara
ale w niedzielę już było lepiej, prawda ?
a w poniedziałek zapanuje sielanka :) dzięki

_nath
pewnie, że jesteś pierwsza :)
i bardzo mnie to cieszy dzięki
a propos 9- jest dużo smoków dziewiątkowych
ara dnia 11.11.2013 09:18
wiese
sielanki brak :>
femme dnia 15.12.2013 10:12
ozdrowiej smoku
dobrego
Elza dnia 29.01.2014 08:09
smoki są nie do zdarcia. fajny:-)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
XVI OKP NA WIERSZ "2...
Użytkownicy
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

63791267 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005