|
w cieniu wcale nie jest bezpieczniej
mały tak szybki że go nie zauważała
z czasem stawał się dostojnie powolnym
coraz bardziej zasłaniał słońce wprowadzając
w czarne rozkołysane niebo wachlował cieniami
drapieżnie oderwanymi od ziemi jest żarłoczny
pozornie rozdęty od kolejnych wstępujących odcina im
drogę powrotu ciemnymi skrzydłami
mieściła się w średniej żywotności
i nic jej po nim kiedy doganiał sam siebie
kiedy trawią się cienie ich łzy spadają ku ziemi
Dodane przez IZa
dnia 26.02.2017 22:53 ˇ
9 Komentarzy ·
799 Czytań ·
|