dnia 23.09.2018 05:21
w niektórych momentach zbyt wzniosły
bliska jest mi jedmak temat tego wiersza :) |
dnia 23.09.2018 05:54
nie wiem vengo gdzie ową wzniosłość dostrzegasz, ale prawo czytelnika do własnego odczytu rzecz święta;-) dziękuję za komentarz M |
dnia 23.09.2018 06:27
:)
Z przyjemnością poczytałam, chociaż tematyka tekstu nie nastraja radośnie.
Małe chochliki w ostatniej zwrotce; ogonek przy" mają" i przecineczek, zawieruszył sie z pośpiechu, przed "gdy".
Dużo ciepełka.
Ola.
:))))) |
dnia 23.09.2018 08:30
jak zawsze zgrabnie i w treści i w formie. |
dnia 23.09.2018 08:41
Oleńko, dziękuję pięknie ( niestety nie mam możliwości poprawienie) chyba, że moderator się zlituje i naniesie poprawki? o co proszę. M
Juliuszu dziękuje. Pozdrawiam. M |
dnia 23.09.2018 08:45
Samo życie... Smutny wiersz, ale prawdziwy. Mimo wszystko, radzę peelowi próbować odzyskać wiarę - w innego człowieka :)
Moc pozdrowień. |
dnia 23.09.2018 08:49
-:)))
piękny autentyczny i zrównoważony
i prawdziwy że aż mam wyrzuty sumienia za cały męski ród
pozdrawiam -:))) |
dnia 23.09.2018 09:50
Januszu, dziękuję pięknie za czytanie i życzenia, oby się spełniły. Odpozdrawiam. M
Dzidek dziękuję ( a wyrzuty niech ma winowajca;-) pozdróweczki ślę;-) M |
dnia 23.09.2018 10:55
Czytałam z przyjemnością. (nieważne) Pozdrawiam. Irga |
dnia 23.09.2018 11:34
Irgo, dziękuję;-) Co do pisowni, czasem piszemy razem, czasem osobno- tu akurat poprawnie, gdyż w znaczeniu nie (jest) ważne. Serdecznie. M |
dnia 23.09.2018 14:21
Ponownie przeczytałam z zadumą...i jednak nadzieją na odmianę losu.
Bardzo serdecznie:))) |
dnia 23.09.2018 15:47
Smutny, ale piękny wiersz...
Pozdrawiam :-) |
dnia 23.09.2018 18:50
Bardzo mi bliski wiersz, znalazłam się w podobnym momencie życia, czyli z pewnych to powodów straciłam wiarę w człowieka. Przykre to, szkoda, że prawdziwe. Trzymajmy się. Pozdrawiam:) |
dnia 23.09.2018 22:16
Przykra historia, ale bardzo ładnie opowiedziana. Więcej nie napiszę, bo pogłębię tylko nastrój przygnębienia. Dodam jedynie, że bardzo lubię takie rymy okalające.
Pozdrawiam
P.S. Fajny nick! :) |
dnia 24.09.2018 13:42
nic mnie już nie cieszy, nic mnie już nie nęci,
odkąd się pani Frani, cycek w pralkę wkręcił. |
dnia 24.09.2018 19:06
chociaż druga połowa
piwa nawarzyła
pierwsza z goryczą żalu
krople też sączyła
ptaszę na swoją nutę
śpiewem wciąż rozbrzmiewa
kiedy odchodzą bliscy
pozostają drzewa
Miej się dobrze. Pozdrawiam serdecznie. 😊.🌳🌲🌷. |
dnia 25.09.2018 05:57
mgnienie, lunatyku, PaUlko, Nadziejo, Alfredzie- dziękuję pięknie;-) M |
dnia 20.10.2018 17:01
dziękuję za wiersz...jak zawsze jestem pod wrażeniem dobrego pisania, a u Ciebie je znajduję...a przy okazji zabrałem do pamiętnika kilka rymów...pozdrawiam :) |
dnia 21.10.2018 06:56
Samie, dziękuję i odpozdrawiam serdecznie;-)) |