poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"środa, 06.07.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Zapach nocy
Przestrzeń
Na Orlej Perci
trawa na śniadanie
między Borgesem a Pu...
Piramida
Teoria liczb niewspó...
PAW
Błękitne geny
fraszka z lamusa: ce...
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
Loki dla ostrzyżonyc...
slam?
Zbiórka na tomik wie...
,, limeryki"
Co to jest poezja?
Parafrazy
playlista- niezapomn...
FRASZKI
moja książka poetycka
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: Szczęścia łut
Serce skrzydlate, maki czerwone. Ciepły wiatr
Dzwonki konwalii, perły zroszone. Senny świt
Szepty ściszone, usta zlęknione. Szminki ślad
Góry w oddali, chmury skłębione, Mgielny szczyt

Dłonie zbłąkane, myśli niepewne. Wiotki sen
Malin rumieńce, w sukience zwiewnej. Wstyd i żar
Ręce płonące, ognie pokrewne. Włosów len
Ciała spocone, deszcze ulewne. Duszny skwar

Rześkość po burzy, ulga powiewu. Mech i głaz
Przyjemność chłodu, ptasiego śpiewu. Srebro z nut
Błękity wokół, daleka tęcza. Niebo w nas
Cisza i spokój, nic co zadręcza. Szczęścia łut.
Dodane przez Stretch dnia 22.05.2022 01:09 ˇ 10 Komentarzy · 398 Czytań · Drukuj
Komentarze
Edyta Sorensen dnia 22.05.2022 09:51
Wiersz wyliczanka z gatunku:

balony
opony
kondomy
swetry
getry
termometry.
Ooo dnia 22.05.2022 10:13
Pic na wodę fotomontaż.
Zlepki wyeksploatowanych słów na poziomie szkoły podstawowej. Grafomania do kwadratu.
aleksanderulissestor dnia 22.05.2022 11:39
-:))

ta pozorna wyliczanka ma sens tylko trzeba ten wiersz naprawdę przeczytać a nie tylko przelecieć oczami po łebkach
jedni widzą spełnienie w pozostawaniu zauważonym pośród rozgardiaszu
krzyków dzikich brewerii samemu je tworząc nawet
i wiersz nie jest o tym
wiersz jest obcowaniem z otoczeniem obserwacją i konstatacją jednocześnie bez teatralnej sztuczności bez narzucania metaforycznej atmosfery obserwacją tej kruchej równowagi wokół nas w której można czuć się bezpiecznie
a i forma jest ciekawa są dwa wiersze w zasadzie w jednym niby
moim zdaniem autor włożył w ten wiersz nie tylko sporo zaangażowania
ale spróbował urozmaicić strukturę cztero wersowca
opis okoliczności przyrody jak to się mówi w skali 1:1
w treści przeplata się też z sobą kilka wątków
no ale jak mówię trzeba przeczytać albo inaczej wczytać się w wiersz
nie od razu kraków zbudowano i wymaga on kilku poprawek ale to tylko wg mojego gustu
całkiem możliwe że komuś innemu pasuje tak jak jest

pozdrawiam -:)))
silva dnia 22.05.2022 12:21
Mnie przekonuje szczerość doznań. A przekaz wyliczankowy jest tu najwyraźniej zaplanowaną manierą. Co do powtarzalności fraz - niełatwo dzisiaj stworzyć nowe do opisywania miłości... Pozdrawiam.
adaszewski dnia 22.05.2022 14:11
Co się tyczy zaproponowanej tutaj koncepcji poetyckiej, to o wiele lepiej została zrealizowano ona (znaczy, ta koncepcja) w wierszu Pani Edyty, niż w cegłówkę przypominającym trójzwrotkowcu Pana Stretcha
silva dnia 22.05.2022 15:48
Ad, bo to inna konwencja, u Pani Edyty- coś jak wiersz konkretny, a wyżej - wyliczankowiec zamierzony z odsyłaczami do wielu tekstów... Pozdrawiam.
adaszewski dnia 22.05.2022 16:24
Się wie, maki czerwone, ale to niczego nie uszlachetnia
Dagny dnia 23.05.2022 05:32
Przeczytałam ze sporą przyjemnością; tyle w tym wierszu delikatności i słodyczy. Na swój sposób w tej polukrowanej percepcji świata jest piękno które odwołuje się do cienkich strun naszej duszy. Szkoda, że dziś lepiej są przyjmowane prostackie wulgaryzmy - tak niewiele wnoszące do sztuki, niż snucie refleksyjnej i słodkiej przędzy. Nie mam pretensji do różowego koloru, że jest za różowy, ani do pączka, że jest słodki. Andre Rieu - też ma swoją wielką publiczność. Na pewno nadmiar ciepła i wrażliwości nie jest szkodliwy, nawet jeśli częściowo jest postrzegany jako banalny. I to jest chyba większym problemem, że trudno nam go przyjąć ot, tak - prosto - do serca, bez wzgardy. Pozdr.
RokGemino dnia 23.05.2022 10:52
jak któś lubi leguminę, cukier puder i nie ma cukrzycy, to podane danie bez dwóch zdań daje jemu zadowolenie.
jaceksojan dnia 25.05.2022 00:04
Budowanie nastroju nie wystarczy by zbudować wiersz. Brak mu rdzenia. Wokół czego te malunki.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
XVI OKP NA WIERSZ "2...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

63804993 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005