poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 15.02.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Wykradziona
Na Walentynki 2
koloryzm
Zachęta
"Gdzie śpiewają raki"
Limit
"Cudzoziemka"
Jaskrawość
Ty ja my
O pewnym ambasadorze
Bermudzkie historie: ZERA



Ocierając się o innych, można wiele się nauczyć, wynieść
Pożytek z gier i podchodów lub nagle znaleźć się w samym
Oku cyklonu ulewy bez parasola i moknąć samemu
Aż po kolejny finisz nocy, na skraju czegoś, co nie przypomina
W niczym zabranych przez pamięć uroczych zakątków
Tego kraju. Odcumowawszy, wcale nikogo nie opuszczasz,

Brodzisz tylko przez własne roztargnienie i wciąż spotykasz
Zbłądzonych. Ciemny ludek biega sobie
W jasny dzionek jak po placu zabaw, goniąc za czymś, co ulotnie
Łaskocze gardła. Pan już to widział? Czy Pan może mi jeszcze
Raz to powtórzyć? Berek. I nawet nie masz gdzie się z tym
Podziać, kiedy raz po raz ktoś pochyla się
I podnosi z ziemi kamyk lub przelotnie rzuca jakimś
Ratunkowym kołem w tę powódź smutku i przyczyn, które
Zaraz tonie. Na wypiętych piersiach błyszczy skrawek

Cienia, choć księżyc nie zajął jeszcze narożnika,
A przycupnięty na wargach dach nieba zaprasza na swój
Taras i coś szarpie cię za sznurek i coś tam do tego tłumaczy,
Kiedy jeszcze o niczym nie możemy powiedzieć,
Że już się skończyło, skoro się tak smakowicie zanosiło.
Wpatrzeni w dal podsuwają ci lornetki i wykrawają trochę
Czasu z napiętych spotkań. Spotykają się bowiem
Z tobą mimochodem i już zostają prawie na zawsze w
Sidłach twoich powiek i trzymając w dłoniach jakby latawiec,
Dmuchają w niego na okrągło jak w wiatraczek.
Dodane przez admin dnia 01.01.1970 00:00 ˇ 812 Czytań · Drukuj
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
Użytkownicy
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 54
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

86970684 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005