dnia 16.07.2017 05:43
...tekst z tych, które swoim gadaniem przechodzą obok |
dnia 16.07.2017 07:01
tekst z tych ważnych dla autora, ciekawy przez to, co zdaniem autora zasługuje na uwwagę |
dnia 16.07.2017 08:30
Czasem też tak mam, że długo przyglądam się takim parom .Tylko patrzę i milczę... |
dnia 16.07.2017 08:39
Takie widoki podtrzymują w człowieku wiarę w istnienie trwałej, prawdziwej miłości. Świetnie wkomponowałaś tę parę w biel architektury :)
Moc pozdrowień |
dnia 16.07.2017 08:58
Czytam zawsze z uwagą Państwa komentarze. Nigdy się nie obrażam na negatywne opinie, noo:))) czasem się tylko wkurzam. Na co? O tym napisałam wczoraj pod wierszem innego Autora.
Mithotynie, rozumiem, że nie zapamiętasz, bo jest nudny dla Ciebie. Dziękuję za poczytanie i wypowiedź.
adaszewski - trafił Kolega w sedno - tekst jest dla mnie ważny. Dziękuję.
bajtynko - miło Cię widzieć i słyszeć. Pozdrawiam serdecznie.
Januszu - O to mniej więcej chodzi, choć nie tylko. Serdecznie pozdrawiam. |
dnia 16.07.2017 09:37
Cały czas trzymają się za ręce...
Myślę,że bardziej kobiety dostrzegają takie "szczegóły" ( choć mogę się mylić).
Wiersz mi się podoba.
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 16.07.2017 10:25
...takie sceny w sercu rosną...pozdr. |
dnia 16.07.2017 12:09
-:)))
często słyszy się jak ktoś mówi innej osobie
chciałbym się z tobą zestarzeć
nie każdemu jest to dane i kiedy widzisz taką scenę trudno oprzeć się refleksji żeby nie powiedzieć wzruszeniu
temat wart wiersza jak najbardziej
pozdrawiam -:))) |
dnia 16.07.2017 14:58
Par.:
"Ma sześćdziesiąt lat. Przeżywa
największą miłość swego życia.
Chodzi z miłym pod rękę,
wiatr rozwiewa ich siwe włosy.
Jej miły mówi:
- Masz włosy jak perły.
Jej dzieci mówią:
- Stara wariatka."
(Anna Świrszczyńska, Największa miłość) |
dnia 16.07.2017 16:55
Dobrze tak patrzeć :-) Pozdrawiam :-) |
dnia 16.07.2017 17:52
Zestawienie bieli architektury z jasnością uczucia, między tą parą było niezwykle pieknym obrazem. Zaś zestawienie z innymi, pozdzieranymi kolanami. No cóż... ta para i ta biel - tak nierzeczywiste, niczym bajka.
Czasem mówimy różnymi językami, których nie sposób się nauczyć.
Dziękuję Pani abireckiej za wiersz, aleksandrowi..., mikeszowi, Warkoczykowi za komentarze i chwilę pod tym tekstem,
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 16.07.2017 17:53
Dziekuję również lunatykowi za spojrzenie:) |
dnia 16.07.2017 18:47
nie obcy mi to obrazek, cieszę się co prawda ostatnią już pięćdziesiątką - ale czas to przenikania w trwałości, :) pozdrawiam, |
dnia 17.07.2017 05:28
Zgadzam się z lunatykiem.:)
Dla mnie niekoniecznie wers z "kolanami", ale rozumiem, ze dla autorki ważny.
Pozdrowionka.
Ola.:):):) |
dnia 17.07.2017 12:32
Temat jak najbardziej - bliski mi, miłość nie jest zastrzeżona dla młodych i pięknych (jak sama niegdyś sądziłam). Wiersz trochę bym "skondensowała", ale Ty masz prawo do własnego spojrzenia.
Pozdrawiam:) |
dnia 17.07.2017 21:15
Może i nieco za dużo słów. Fakt - za dużo czasem gadam.
Dziękuję bardzo Robertowi, Oli , mgnienie - serdecznie pozdrawiam.
Miłego wieczoru. |
dnia 19.07.2017 08:56
ale to że wiersz ma za dużo słów nadaje mu charakter, szczególnie że w słowotoku peel sam się zastanawia nad swą wielomównością. to dodaje i tak fajnie czytającemu się wierszowi klimatu szczerości. a taki klimat panuje wśród przyjaciół. autor tu traktuje czytelnika jak przyjaciela. i mi się to podoba ;) |
dnia 24.07.2017 22:19
dziękuję drogi velesie bardzo bardzo serdecznie:) |