poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Poniedziałek, 15.08.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Fala
prasówka
Owadolubna
Odległość
Dziwna mapa
Metafizyka tygodnika
Wizyta
Pszeniczny chleb
Ballada z turnieju w...
John Gay - Włościańs...
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
playlista- niezapomn...
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Nieustający plebiscy...
Pamiętam
,, limeryki"
Co to jest poezja?
Konkurs erekcjato 2022
Parafrazy
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: "Kiedy umrę. nie płacz moja żono..."
"Kiedy umrę, nie płacz moja żono..."
Poeta przy szynkwasie w knajpie się przewraca
niczym wstańka-wańka

Żona przyjdzie wieczorem albo nocną porą
względnie nad samym ranem.
Speluna jej znana czy podobna karczma
on i tak prześmierdł złowieszczo cebulowym śledziem

i piwskiem cienkuszem popijanym wódą.

Skarpetek cierpki fetor zasikanych portek
aż pod obszczany zawiewa murek -

"... lecz kiedy umrę..." - mamrze porzygany -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
"Już zdechnij w końcu, co w tobie widziałam:
ja mokra c**a, pusta rura, ciućma rozmemłana
krzywo- i długobroda, z rozbieżnym zezem, o cyckach obwisłych
i krzywym biodrze?..."

"Kiedy umrę..." , no to tę kitę odwal, k***a, raz a ostatecznie -
przy śmietniku, na ławce, z rąbniętym ci przez kumpla Rolexem,
który go opyli? Plus - minus ca dwadzieścia złociaków?
Za ch**a nie będę więcej za tobą ryczała!..."

26.04.2021
Dodane przez abirecka dnia 26.04.2021 19:00 ˇ 12 Komentarzy · 501 Czytań · Drukuj
Komentarze
aleksanderulissestor dnia 26.04.2021 19:54
-:))

poeta pije bo cierpi za miliony potem ma kaca i znów cierpi dlatego pije
kiedy jest już mistrzem przekładania kaca pije nadal czasami przypomina sobie dlaczego pije i wtedy robi mu się jakoś tak na duszy jak nie wiem co
już wie że picie to życie a trzeźwienie to cierpienie

pozdrawiam -:))
Janusz dnia 26.04.2021 20:17
Nie wszyscy pijacy to poeci. A szkoda, bo o ile więcej poezji byłoby na świecie :) Alkohol to narzędzie muzy :) I tylko żony mi żal... :(
Moc pozdrowień.
tomnasz dnia 26.04.2021 22:43
dlatego nie należy leczyć alkoholików. im szybciej umrze, tym lepiej. dla wszystkich. z nim włącznie.
Armia Zbawienia jest szkodliwa, bo tylko przedłuża czas trwania zła. i męki. męczonych i męczących.
nigdy nie widziałem rozpaczy, a czasami to nawet smutku, na pogrzebie alkoholika.
a radość bywało.
przynajmniej raz.
Vic51 dnia 26.04.2021 23:43
Zagajewski sugerował, żeby poezja opiewała okaleczony świat. A czym jest ten wiersz? Aż strach pomyśleć, jakimi to uczuciami prowadzony jest autor. I jeszcze to upodobanie do określeń typu "pusta rura, ciućma rozmemłana, fetor zasikanych portek, obszczany murek". I żeby to po raz pierwszy. Errare humanum est, sed in errare perseverare diabolicum
Edyta Sorensen dnia 27.04.2021 15:06
Nel, jesteś zawsze dla mnie autorytetem.
Masz prawo tak pisać.

Ale.

Są dwie odrębne rzeczy.
Alkoholik i pijak to dwie różne sprawy. Chociaż spodziewam się, że większość ludzi nie odróżnia tych grup. Czy trzeba ich potępić, czy się nimi opiekować i leczyć? Każdej grupie społecznej należy się szacunek. Nawet degeneratom.

Alkoholik, narkoman, czy ktoś o innej orientacji, też człowiek. I to jest podstawa.


Powyższy tekst jest jak najbardziej prawdziwy, bo znam takie sytuacje.
Ale nie można nad zaszczanym pijanym człowiekiem, bo to nie tylko facet, stawiać krzyżyka.

Pozdrawiam:)
Edyta Sorensen dnia 27.04.2021 15:14
PS.

Ponoć Adam Mickiewicz napisał Pana Tadeusza w stanie upojenia alkoholowego.
No i gitara, fajnie mu wyszło:)
abirecka dnia 27.04.2021 16:06
W powyższym tekście nie ma nic z przerysowania! Podobne "ciągi" trafiały się najwybitniejszym, by później sentymentalne nastolatki czytając tego rodzaju "testamenty" mogły sobie chlipać z wypiekami na policzkach, siebie wyobrażając jako te postpoetyckie wdowy.

Tymczasem rzeczywistość była /jest zupełnie inna, wielokrotnie tragiczna.
Opisany przeze mnie casus jest autentyczny: przeuroczy, ogromnie - swego czasu przystojny i dystyngowany - "pan poeta" stacza się jak na opisanym obrazku.

Gdyż kiedy znikło najpierwsze zauroczenie, to pierwsza żona "pana poety" niemal uciekła [powód? Tragiczna abnegacja faceta, z którym trzeba spać na jednym tapczanie, i nie tylko].
Drugą: właśnie tę zezowatą, ze skrzywionym zgryzem i wywichniętym przy urodzeniu stawem biodrowym przywiózł sobie z bliskiego zachodu.
Zakochana dziewczyna z wielkim trudem nauczyła się polskiego, z wyrozumiałością tolerowała wszystkie wybryki Najdroższego, aby wreszcie oraz ostatecznie [por. stosowny bluzg!].

Nie, ten opisany "liryczny podmiot" w żaden sposób nie jest do końca przegrany, ponieważ pozostawił po sobie wiele wspaniałych prac, translacji, literackich utworów. Zabiła Go jednak [w 2013 roku] alkoholowa choroba, wcześniej zaś zdesperowana żona machnęła nań ręką.

To mój Znajomy: kilkakrotnie w snach dziękował mi za pomoc w postaci ofiarowywanych w Jego intencji Mszy świętych. I znowu ten sam, co dawniej: bardzo elegancki, melancholijnie uśmiechnięty, który z rycerskim skłonem całuje mnie w rękę :(
Ojciec Przekręt dnia 27.04.2021 21:17
To o tym Bezmajtku jest???
Takie klimaty to ten pisał kurna zapomniałem no na B ma nazwisko nawet i tutaj te swoje teksty porąbane zamieszczał w których panował klimat knajpiany i słowa na k i na o i na ch.... znał chłop łacinę.Nawet jakiś idiota nazwał tego grafomana odkryciem Jpl 🤣
Może z nim pił w spelunie
Krzysztof Bencal dnia 27.04.2021 23:41
*** (Twój wiersz, Anielo...)

Twój wiersz, Anielo, nie pobudził mnie do refleksji,
choć jestem obeznany z tematem alkoholizmu.
Oto wpierdalam się między wódkę a zakąskę,

bo moje nazwisko zaczyna się na literę
b i wielu już twierdziło, iż jestem odkryciem.
Chodzi o to, że mój ojciec w sześćdziesiątym roku

życia jest alkoholikiem. Urodziłem się, gdy
miał dwadzieścia dwa lata. Nie licząc siedmioletniej
przerwy po jakiejś tam terapii, pije praktycznie

cały czas. Nie będę opowiadał historii o
nim i jego alkoholowej chorobie. Powiem
tylko, że takie wiersze, jak ten Twój, są na pewno

potrzebne. Mniejsza z tym, że nie dotrą tam, gdzie trzeba.
A gdyby nawet dotarły, nie wiem, czy ktoś by je
pojął. Ustalam moment, w którym rozum mi prysnął.

27 kwietnia 2021
Alfred dnia 06.05.2021 22:48
poza kontekstem:

kiedy umrę jak każdy
ukochana żono
słodsze będzie od twego
Abrahama łono

Pozdrawiam serdecznie 😊😇🍸🌹
Kazimiera Szczykutowicz dnia 18.05.2021 18:37
Mówcie co chcecie i piszcie co chcecie, a według mnie - pijak i alkoholik to zero, niezależnie od wykształcenia i pozycji społecznej. Na pewno powinien się leczyć, ale większości z nich leczenie nie odpowiada, bo lubią pić.
abirecka dnia 20.05.2021 11:51
Pani Kazimiero droga! Paru moich Znajomych, niebanalnych zresztą Poetów, po przeczytaniu tego - jak to nazwali - "twojego typowo babskiego paszkwilu", przestali się do mnie odzywać. Gdy z kolei ja oglądałam naprawdę autentyczną degrengoladę, co opisałam wyżej.

"Anielunia" - :-)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
Użytkownicy
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

63903197 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005