poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Sobota, 23.10.2021
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Do panny z Amherst
naczepa
nie pytaj czemu
SPACE TREK 3000: AL...
Umarlisko II.
wspomnienie lata
sura Alego
Projektant życia i ś...
Sny. Odcedzić kartofle
to jedno najważniejsze
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Parafrazy
playlista- niezapomn...
,, limeryki"
Memy wideo
EKSPERYMENTY
Potrzebuję Waszej ra...
FRASZKI
slam?
Rysiek
Pamiętam
Licznik odwiedzin
[licznik]
Zobacz Temat
poezja polska - serwis internetowy | POEZJA I OKOLICE | FORUM - czyli o wszystkim co interesuje poetów i nie może być gdzie indziej zakwalifikowane
Strona 1 z 16 1 2 3 4 > >>
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 21.10.2021 22:24
-:))

na wątkach umarlisko II- michał gajda

cień pełzał pod stopami gdy wschodzące słońce
oświetlało o brzasku gałąź za gałęzią
mieniło się iskrzyło liści z drzew tysiące
w przeczuciu rychłej zimy gdzie im przyjdzie sczeznąć

dotarłem w zamyśleniu w odludne ustronie
wyczuwając na sobie skupione spojrzenia
uparte natarczywe pot rosił mi skronie
choć mówią że przyroda żadnych oczu nie ma

pomimo ludzkich knowań fauna sobie radzi
nikt chyłkiem tam nie przemknie niezauważony
nie wtargnie nikt znienacka wcześniej woń go zdradzi
szczególnie intensywna od zawietrznej strony

miejsce w które trafiłem trudno nazwać lasem
większość drzew zalegała strzaskana na stosach
jak pobici po bitwie zapomnieni z czasem
nieprzebrane ofiary debila herosa

minąć może epoka nim się los odmieni
drzewa rosną mozolnie nie sprzyja im szczęście
jednak zawsze wracają do zranionych kniei
nawet jeśli nikogo by sprawdzić nie będzie

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 22.10.2021 23:39
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 17.10.2021 23:01
-:))

epistoła sentymentalna- julian tuwim

część pierwsza

przyjemnie chłodno w mym pokoiku
za oknem upał rzec można skwarno
dziś cię obdarzę mój czytelniku
mą epistołą sentymentalną

abażur lampy rozlazł się cały
światło bez trudu przezeń przenika
siedzę w jej blasku słodko- zgorzkniały
w starym fotelu na wprost kominka

przede mną wiśniak kradziony mamie
z twardych zapasów z tajnej spiżarki
piję oszczędnie chyłkiem po gramie
z porcelanowej tonkinskiej czarki

palę i piję piję i palę
wiadome mosty tonąc wręcz w dymie
a gdy się w końcu do cna nawalę
piszę w powietrzu palcem jej imię

część druga

już mnie znudziły sny o potędze
zrywach rewoltach i ideałach
kiedy mnie zmorzy wtedy najczęściej
śnię o zwyczajnych przyziemnych sprawach

śnią mi się betki i bagatelki
różne koszałki względnie opałki
śnię jak się miotasz w ścianach kuchenki
i maltretujesz z furią migdałki

w barwnym fartuszku więc z elegancją
mielisz je tłuczesz trzesz albo drobisz
ja zatrwożony tą sytuacją
pytam naiwnie a co ty robisz

a ty mi na to idź nie przeszkadzaj
zajmij się sobą nie truj mi głowy
czekaj w salonie z psiakiem pogadaj
przyjdziesz jak tort twój będzie gotowy

część trzecia

dni przemijają gorzkie i łzawe
bez ciebie smutno mi niczym dziecku
czytam dumas'a cóż daję radę
czując się całkiem po staroświecku

przygody wtedy mam nadzwyczajne
walki pościgi liczne romanse
konno przemierzam drogi rozstajne
lub podróżuję gdzieś dyliżansem

widzę tam ciebie ty w krynolinie
jak w tamtych czasach zacne niewiasty
nie zapominam lecz się nie dziwię
na zawołanie czas dla mnie zastygł

na miasto idę wciąż odurzony
fiakier nim przyjmie me zamówienie
długo tłumaczy dobrze wkurzony
to nie dyliżans zejdź pan na ziemię

część czwarta

trzymam bez zmiany twój stary pokój
już od tak dawna nieotwierany
czarny fortepian na samym środku
zdjęć i obrazów pełniutkie ściany

kwiaty w w wazonach kwiaty w doniczkach
regały książek prosto z drukarni
na toaletce tusz puderniczka
ostatni bukiet prosto z kwiaciarni

krzesła stoliki komoda szafa
w kącie przy oknie przepastne biurko
stosy mych listów na każdym szarfa
w szafce przy łóżku i pod poduszką

kiedy korzystam z sekretarzyka
słyszę wyraźne echo w szufladach
- pełnych pamiątek- jak rzewnie wzdycha
- i twą poduszkę jak przez sen gada

część piąta

chciałbym też jedno nim skończę wspomnieć
że w złotej klatce miałaś kanarka
gdy byłem w pracy dzwoniłaś do mnie
bym w zoologu kupił mu ziarnka

u kanarkowej ornitolożki
byłaś co tydzień na konsultacji
bo ptak nie śpiewał nijakiej piosnki
co rusz pogrążał cię w desperacji

nikt z nas nie wiedział czemu smętkuje
pocieszny ptaszek pan melancholik
pewnie miał problem ja to szanuję
być może także i z mojej strony

droga ptaszyno gdziekolwiek jesteś
wierzę ze wrócił ci piękny głosik
że powróciło do ciebie szczęście
pamiętaj o nas przyjaciel prosi

część szósta

żegnajcie smutki półżartobliwe
żegnajcie żarty na wpół wesołe
wy czytelnicy dajcie mi chwilę
a wnet zakończę tę epistołę

nie będę płakać płacz nic tu nie da
skonała radość rozpacz też skona
nie wróci bliska daleka teraz
nie wróci miła dawno stracona

kiedy mnie senność w końcu ogarnie
usnę spokojnie i bezboleśnie
wiesz że znaczyłaś wszyściutko dla mnie
choć nie przychodzisz już nawet we śnie

powrócisz jednak do mej sadyby
weźmiesz me ręce w swe najłaskawsze
mocno przytulisz jak dotąd nigdy
jak nigdy przedtem bo raz na zawsze

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 20.10.2021 12:36
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
adaszewski
Użytkownik

Postów: 603
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 03.11.10
Dodane dnia 16.10.2021 17:03
muzyka wodnym ściegiem haftowana, abireckiej

wersja męska, a przynajmniej chłopacka, na pięć, ze świadomością, że oryginał (świetny zresztą!) na cztery

Zawsze musi być
metodyczne wycieszenie
sygnału przychodzącego smsa
i przewracanie telefony na szybkę
jak chrząszcza na grzbiet

Potem dyskretne zerkanie
wychodzenie w ogród lub w sadzik
niby celem sprawdzenia, czy winorośl
nie ogryziona przez ślimaki, a tak naprawdę
celem stukania palcem w ekran

W końcu liczy się dokładnie
nie rok po roku, ale tydzień po tygodniu
a lepiej wyrobieni duchowo - dzień po dniu
liczy się - powiadam - tak długo, aż przyjdzie pewność
takie rzeczy to wstyd w jesieni życia.


adaszewski
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 13.10.2021 21:56
-:))

umarlisko- michał gajda


olchy stoją zgarbione w wyziewach bagniska
mech dokładnie je pokrył od pni po gałęzie
jeśli zwierz tu zabłądzi niewiele skorzysta
umęczony lub chory bezpiecznie nie przejdzie

cisza w uszach aż dzwoni opar drażni nozdrza
czasem żaba zapluśnie w płyciźnie się schowa
z roślin głównie zwarzona sczerniała paprotka
obraz nędzy dopełnia pajęczyn zasłona

minął czas kiedy drzewa miały nadto wody
bogatej w elementy przydatne do życia
dziś w rozkisłym mokradle na resztkach urody
usadowił się demon rozkładu i gnicia

uroczysko pospiesznie zamienia się w cmentarz
trzciny rosną gremialnie jedna drugą goniąc
duszę miejsca raj czeka z innymi zamieszka
rojst zostanie tymczasem robactwa ostoją

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 14.10.2021 18:12
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 13.10.2021 13:58
-:))

za jaceksojan- wiersz jesienny...

znowu jesień znowu mokro
moknie łąka moknie las
jeszcze wczoraj było bosko
takiej aurze mówię pass

jutro choćby na saharę
wreszcie tanio zastój jest
tam zapoznam ali babę
i czterdziestu zbójców z teb

kod do skarbów znam od dziecka
nie ma takich nawet szejk
zwróci mi się w mig wycieczka
będzie mój słoneczny brzeg

słowo rzekłem jak nic jadę
dwa życzenia przy tym mam
poznać cną szeherezadę
może się powiedzie nam

jak przypadkiem mi się uda
w aladyna łaski wejść
dżin potrafi zdziałać cuda
żegnam zatem czołem cześć

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 14.10.2021 22:28
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 11.10.2021 17:40
-:))

wierszyna- wysocki

to nie są równiny tu klimat jest inny
tu jedna za drugą zstępują lawiny
kamienie gromadnie się toczą spod nóg
ktoś może zawrócić przeszkodę ominąć
my jednak pójdziemy choć byle ścieżyną
zupełnie jak w boju gdy ściga nas wróg

kto w górach nie bywał ryzyko mu obce
ten w razie trudności nierzadko jest w kropce
chociażby w dolinie uchodził za orła
bo brak mu i hartu i brak wyobraźni
on takich doświadczeń i takich przyjaźni
jak w górach na szlaku w swym życiu nie spotkał

nie będzie róż złotych rozpiętych pstrych taśm
orkiestra nie będzie nam fanfar znów grać
zostanie ten kamień co dziś nas pokonał
jak ogień wieczysty on będzie tam tkwić
lodami pokryty na słońcu się skrzyć
wciąż będzie tam czekać większego gieroja

niech mówią wam co chcą co im się podoba
nikt dzisiaj nie zginie zawodzi pogoda
choć zawsze to lepsze niż wódka czy głód
wnet znajdą się inni z nie mniejszym oddaniem
wręcz z czystą lubością wypełnią zadanie
napewno nie braknie im serca i tchu

zawzięła się ściana spieprzyła się sprawa
do końca się zbliża mordercza wyprawa
sprzysięgło się wszystko lód skały i śnieg
nikt broni nie składa ufamy swym rękom
choć jest coraz gorzej nie damy się prędko
wierzymy uparcie że nam uda się

aż w końcu tak bywa odcięło nam prąd
pomimo wysiłków nasz zapał w mig zwiądł
a serca o mało nie pękły nam w piersi
tyle poświęcenia chłód choroby ból
byliśmy u szczytu jak ze świtą król
ale nie weszliśmy nie byliśmy pierwsi


-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 13.10.2021 11:58
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 08.10.2021 14:05
-:))

po mnie narzeczona... - wysocki


po mnie narzeczonej serce z żalu pęknie
kumple od kielicha spłacą w knajpie dług
przypadkowi piewcy zanucą piosenkę
za moją porażkę napije się wróg

w celi mi nie dają książek do czytania
w mojej ibanezie brakuje trzech strun
nic tu mieć nie mogę głównie swego zdania
nie wolno mi śpiewać choćbym nawet mógł

nie mogę na spacer leżeć też nie mogę
moja promenada- od ściany do drzwi
nie wolno ni kroku szczególnie za progiem
mogę tylko marzyć przy księżycu śnić

koniec końców wyjdę gehenna się skończy
z animuszem wrzucę własny łach na grzbiet
wiem że mnie tam czekasz gdzieś na końcu tęczy
zaśpiewamy razem albo też i nie

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 11.10.2021 11:28
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 07.10.2021 14:36
-:))

rozstrzelanie górskiego echa- wysocki

na górskich przełęczach gdzie skały nie bronią wiatrom oddechu
u szczytów na które się nie wspiął dotąd zupełnie nikt
mieszkało od wieków figlarne lecz zawsze uważne echo
wciąż odzywało się na każdy ludzki odgłos lub krzyk

gdy zgubisz się w trasie potkniesz o kamień poczujesz że spadasz
nim ściśnięty twój krzyk bezpowrotnie w szumie przepadnie
echo wzmocni ten dźwięk wzleci w niebo twa modlitwa błagalna
na znak że gdzieś czekasz słaby bezsilny na samym dnie

co dzisiaj za czasy banda miernot upojona blekotem
by nikt nie usłyszał w przyszłości westchnień echa wśród skał
dopadła je świtem i skrępowała jak zwierzę powrozem
szyderczo się śmiejąc przeklinając i plując wciąż nań

trwała jatka krwawa bez końca z jakże szaloną uciechą
bili je męczyli lecz słów skarg nie usłyszał tam nikt
po czym rozstrzelali ranne posłuszne bezbronne już echo
by ukryć zgrzyt lawin przed wchodzącym bez lęku na szczyt

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 11.10.2021 11:25
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 06.10.2021 21:42
-:))

pożegnanie z górami- wysocki

w jazgot miast ulic nurt w nieprzebyty potok aut
wracamy choć trudno znów polubić te miejsca
schodząc w dół patrząc wstecz wiemy że to nie jest żart
zostawiamy wśród skał siebie część swoje serca

refren

już zakończmy przebrzmiałe konflikty
będąc w górach pojąłem to sam
lepsze od tych są tylko te szczyt
te na które nie dotarł nikt tam
te na które nie dotarł nikt tam

kto by zgodził się wieść swoje życie samotnie
kto wbrew sobie by chciał rzucić wszystko co kocha
my wracamy z tych miejsc i nie raz wielokrotnie
(nawet bóg schodził z gór jak przystało na boga)

refren

tyle słów ile prawd tyle wiary jest w nas
góry są w naszych snach choć litości nie znają
jedni schodzą na rok inni- nadszedł ich czas
my wracamy jak w dym oni nie powracają

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 16.10.2021 14:33
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 06.10.2021 18:00
-:))

chołoda- wysocki

czy to upał czy to ziąb
coś mnie goni w noc i dzień
czy to w górę czy też w głąb
idę biegnę bóg wie gdzie

oby dalej dalej stąd

mając własny ciepły kąt
wciąż uciekam w wrogi świat
co jest ze mną gdzie tkwi błąd
że ja zawsze znów pod wiatr

że ja ciągle znów pod prąd

do powrotów głos ten sam
równie pilnie wzywa mnie
ten co najpierw mnie precz gnał
znowu wrzeszczy pospiesz się

jakby się za bożka miał

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 07.10.2021 14:13
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 04.10.2021 17:49
-:))

w tiemnotie- wysocki

wokół ciemność daleko do świtu
zachód słońca się mieni jak ściana
wiatr twarz smaga deszcz siecze z błękitu
przyszłość czyha tam na mnie koszmarna

refren

słowa obco tam brzmią
atakują z wszech stron
nieprzyjazne spotkania oczekują mnie tam
wszystkie lęki tam są
niedorzeczny bon ton
tajemnicze postacie przechadzają się w mgłach

tam mnie czeka egzamin jak w boju
wnet się dowiem czym kozak czy tchórz
niepewności nie bez niepokojów
już się boi i mój anioł stróż

refren

tam fałszywe są dźwięki obrazy
lecz dziś nie mam innego wyboru
nie da żyć się zupełnie bez twarzy
ruszam w drogę i aby do przodu

refren

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 06.10.2021 19:53
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 04.10.2021 12:42
-:))


syt ja po gorło- wysocki

zbrzydło mi wszystko dopiekło zgoła
nawet poezja odstręcza mnie
jak łódź podwodna na dnie się schowam
nikt nie namierzy mnie gdzieś na dnie

przyjaciel lał mi wódę do gardła
mówiąc weź wypij znów będziesz zdrów
potem na plecach przez miasto targał
gdzie u kochanki padałem z nóg

wóda panienki odwieczny problem
kochałem obie nie da się tak
na głębokości na dnie się schronię
tam z całym światem łączności brak

mam tego dosyć zawsze to samo
nawet gdy śpiewam rzygać się chce
jak łódź podwodna usiądę na dno
nikt mnie nie znajdzie za nic na dnie


-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 09.10.2021 14:31
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 03.10.2021 13:43
-:))

willie nelson- may way

teraz gdy koniec już zbliża się
czeka mnie jeszcze ostatni akt
mój przyjacielu posłuchaj mnie
powiem ci prawdę całą na bank

żyłem jak chciałem zwykle na ful
choć twardą szkołę musiałem przejść
poznałem każdą radość i ból
na swych warunkach więcej lub mniej

dźwigałem w sobie niejeden żal
nie wszystko chciałbym pamiętać wciąż
robiłem więcej niż miałem szans
nie bez mrugnięcia sprzyjał mi los

zaplanowałem każdy swój dzień
i każdy krok zwłaszcza na skróty
nikt mi nie powie że miałem lżej
trzymając się własnej marszruty

był taki czas splot różnych przejść
że dostawałem więcej niż trzeba
nie miałem siły pewnie to grzech
żeby odmówić by tego nie brać

ale gdy kiedy przemógł mnie trud
zaraz wstawałem i szedłem znów

umiałem kochać śmiać się przez łzy
czekałem aż mi uchylą nieba
kiedy powracam do tamtych dni
żartuję z tego i żalu nie mam

dziś myślę sobie że miałem fart
każdemu życzę takiej przygody
tak czy inaczej nie zjadł mnie strach
przestałem boleć że byłem młody

życie mi dało magiczną moc
w połowie drogi sam to odkryłem
wszystko jest ważne w tym byle co
lecz najważniejsze jak je przeżyjesz

w oczach żywiołów jesteś jak śmieć
jeśli wiesz o tym nie złamiesz się


-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 04.10.2021 00:15
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 27.09.2021 22:16
-:))

zrzucą brzozy listowie... -lube

zrzucą drzewa listowie już mi tego nie szkoda
znikną kwiaty z rabatek widziałem to już nie raz
śnieg zasypie pół świata taka jego metoda
lody skują jeziora ptaki wyruszą na szlak

będą liście na polach wirować wiem o tym
będzie je smutek tych dni bezdrożami w dal gnać
a gdy aurę opęta przyniesie kłopoty
lecz gdy będziesz ostrożny nie masz czego się bać

już nie żałuj tych liści tak bywa tak trzeba
nasza piękna natura dobrze się na tym zna
będą śniegi padały jak dotąd nam z nieba
drzewa znów będą rodzić kiedy przyjdzie ich czas

płynąć będą obłoki w niebie autostradami
ciesząc oczy urodą piękniejsze niźli we snach
gdybym umiał je sięgnąć ściągnąć stamtąd rękami
mógłbym lubej darować je wszystkie a co mi tam

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 02.10.2021 18:08
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 27.09.2021 13:28
-:))
1
wiem już czemu te brzozy tak smutnie szeleszczą
nasze cne powiernice widząc nas tak witają
opierając się wiatrom modlitwy zaś szepczą
a gdy schną z utęsknienia liście precz odrzucają

2
pójdę drogą na przełaj tam miasto majaczy
może jeszcze się czegoś nieznanego nauczę
opadają w krąg liście z bezsilnej rozpaczy
za rozpiętą koszulę i łaskoczą mą duszę

refren

a na sercu wciąż gorycz i gorycz i gorycz
tyle pytań w twej głowie ci siedzi
liście brzóz na ramiona opadają powoli
jakby ktoś chciał się nimi podzielić

3
siądźmy mamo przed drogą jak u nas w zwyczaju
kiedyś tutaj powrócę teraz zostać nie mogę
zamknij za mną zasuwkę pożegnaj bez żalu
i choć ciężko na sercu pobłogosław na drogę

4
wiem już czemu te brzozy tak u nas szeleszczą
i dlaczego harmonie tak wylewnie tu łkają
chroniąc pamięć latami do bliskich wszak tęsknią
na ich powrót uparcie niczym siostry czekają

refren

bieriozy- lube

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 15.10.2021 12:30
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 26.09.2021 13:06
-:))

leśmian/ konopnicka

gdy ruszyła dusza w drogę
zadźwięczały w chramie dzwony
dzwonnik tłuk w nie jak na trwogę
rozkrzyczały się gawrony

wiatr leniwie bujał drzewa
płaczki łkały w karnym szyku
kantor ,,tobie panie..'' śpiewał
jak to datąd miał w nawyku

przodem konie i karawan
na nim sterta wieńców kwiatów
za rodziną ludu nawał
po opłotkach tłum wieśniaków

pół kompanii sześć sztandarów
delegacji jeszcze więcej
zapóźnionych gości paru
dusza sama w tej trumience

kiedy żołnierz szedł na wojnę
w blasku fleszy w cieniu sławy
grały mu tam surmy zbrojne
patriotyczne nuty grały

przemawiali dygnitarze
snuli plany politycy
to spełnienie ludzkich marzeń
zaniesiemy pokój dzikim

dzicy wzięli się pod boki
i odrzekli twardo dzięki
bierzcie głupcy dupę w troki
weźcie z sobą swe trumienki

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 27.09.2021 11:33
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 24.09.2021 17:26
-:))

tuż przed kapitulacją...

to bestialskie pomówienie
sól sypana wprost na ranę
szyte jest na zamówienie
przez ośrodki dobrze znane

transparentność naszą siłą
nikt nie zmyśla nikt nie kłamie
gdyby kogoś to drażniło
niech zarzuca broń na ramię

każdy polak to pragmatyk
i bohater taka dusza
na głos taniej propagandy
ramionami tylko wzrusza

lecz nie damy psuć nam pracy
godzić się na pośmiewisko
dla nas prawda wszystko znaczy
i zrobimy dla niej wszystko

zaś każdego kto nas gromi
przestrzegamy niech nie fika
my są z tego co nas boli
nie oddamy ni guzika

a tymczasem cichuteńko
tajemnymi kanałami
prędko prędzej prędziuteńko
paktujemy z potwarcami

za markiem gajowniczkiem- nie damy ani guzika

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 09.10.2021 14:35
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 23.09.2021 13:03
-:))

na motywach- ballada dla katarzyny (michał gajda)

zaciągnięty mgłami pejzaż
zagon ledwo pachnie zbożem
ty wciąż letni masz balejaż
jak sam czerwiec gdzieś nad morzem
gną się drzewa pełne jabłek
gnie cienista nasza grusza
w twoich oczach widzę zachwyt
który mnie do głębi wzrusza

tęcza barw na twej spódnicy
kwietny wianek na twym czole
broni latu się odliczyć
chociaż żniwo już w stodole
wolisz tego nie dostrzegać
i uparcie śledzisz za nim
skaczesz tańczysz fikasz śpiewasz
epatujesz landszaftami

myśl szybuje twa wysoko
i nie widzi chmur za oknem
spostrzegawcze twoje oko
umie wszędzie piękno dostrzec
nie chcesz słuchać cierpkich głosów
i odrzucasz każde słowo
niemal zawsze znajdziesz sposób
by świat widzieć na różowo

szukasz pędzisz gonisz ścigasz
w jasny dzień przemieniasz ciemność
jakbyś czarownicą była
czary zaś to twa codzienność
lecz nie zmienisz przeznaczenia
nawet gdybyś chloris znała
lato w jesień się zamienia
pókiś ze mną to nie dramat


-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 24.09.2021 21:52
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 22.09.2021 20:21
-:))

najróżniejsze historie dzieją się od wieków
jeszcze więcej wydarzeń żeśmy zapomnieli
warto zatem przypomnieć- jak sobie pościelisz
tak się wyśpisz po trudach mój dobry człowieku

**********************************

do śniadania łyk merlot z omszałej butelki
by wyostrzyć apetyt obudzić żołądek
pod jajeczka na twardo- na dobry początek
zapić wszystko syrachem gdy lekarz zaleci

posiłek to rzecz święta jak prawią uczeni
lecz gdy kiedy na zdrowiu co nieco szwankujesz
dietetyczne potrawy kucharz ordynuje
unikając jak ognia frykasów z patelni

na obiad danie główne rosół z warzywami
znamienite lekarstwo pachnące ziołami
kartofelki na parze prażone bez granic
z kurzym udem podlanym dressingiem z truflami

poczem czas na przystawki a że zdrowie słabe
nie zawadzi nikomu po nich mała przerwa
nadwątlonych zasobów włącza się rezerwa
siły snadnie powrócą nim wyrzekniesz amen

chciałbyś wtedy calvados przepić primitivo
pokosztować choć trochę słonego salami
potrzymać by tannnata własnymi rękami
ale to niepodobna każdy patrzy krzywo

*************************************

lecz kiedy nikt nie widzi gdy odkładasz skrzypki
przestajesz się użalać nad zbolałą dolą
chowasz się na poddaszu i wcinasz oscypki
i z duszą na ramieniu grzeszysz tam z barolo

na motywach- marzenie; jaceksojan

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 23.09.2021 17:36
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Parafrazy
aleksanderulissestor
Użytkownik

Postów: 807
Miejscowość: natura
Data rejestracji: 23.01.12
Dodane dnia 22.09.2021 13:12
-:))

rozgaszcza się na polach jesień
ścierniska wokół ją wzywają
pogania ptaki dalej lećcie
zanieście lato ciepłym krajom

czekają was w kolebce życia
rozległe łąki wody drzewa
choć nam dokuczy głucha cisza
nie ma co zwlekać bo tak trzeba

pierwszymi mrozy zima straszy
wnet ze śniegami się rozłoży
nie ma warunków już dla ptaszyn
- musicie lecieć żeby zdążyć...

a my jak zwykle jak co roku
jesieni dotrzymamy kroku

na motywach- jesień na rozstajach
wojciech szczurek

-:))


autor
Edytowane przez aleksanderulissestor dnia 22.09.2021 17:35
brak brak brak brak Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 16 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum:
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
IMAK
VIDEO MAGAZYN
ostatnie wydanie
GRUDZIEŃ 2013

I M A K
internetowy magazyn kulturalny

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
XVI OKP NA WIERSZ "2...
XV Turniej Poetycki ...
Małopolska Nagroda ...
Debiut wochena
XV Konkurs Poetycki ...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 249
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Teusowy

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

63291078 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005