poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Czwartek, 01.12.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Chimeryków c.d.
Co to jest poezja?
slam?
,, limeryki"
Brak Tematu
SztukaTERRA
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
48.Ogólnopolski Konk...
Ostatnio dodane Wiersze
Tan...
Rybak z siecią
księga wyjścia
od nowa...
Wielokropek
Wiersz jesienny
jak krople potu
Sprzeczność
"buni" dla Ewuni
paradoks
Wiersz - tytuł: naan i kartofle
Jest coraz chłodniej. W ogrodzie mur
zziębnięty, że nawet cegła trąc o cegłę
nie ogrzewa naszej ulicy. Zapach chleba
naan snuje się nad glinianym piecem,

przesiewa przez bluszcz i żółte owoce -
nie znam ich nazwy, więc nie są moje.
Nie zrywam ich, omijam te, co spadły.
A może podniosę jeden dla Rahini -

wczoraj wróciła z wakacji. Zdjęcia
pustyni, sitar, wiecznie zielone drzewa,
herbata assam, ja mówię o gruzińskiej.
I mówię jej jeszcze o śniegu i gęślach.

I że chcę tam wrócić, jeść biały ser
z razowym chlebem. Rozpalać ogniska,
piec w nich kartofle, a potem je gasić.
W popiele szukać swojej twarzy,

zobaczyć inne.

Dodane przez Robert Shap dnia 09.09.2007 12:24 ˇ 29 Komentarzy · 1500 Czytań · Drukuj
Komentarze
M Krzywda dnia 09.09.2007 12:33
Czytałem z przejęciem, zaciekawieniem, krzytnkę mnie puenta pozbawiła całkowitej satysfakcji z lektury - jednak wiersz godny uwagi.
Na tak.
konto usunięte 7 dnia 09.09.2007 12:38
To zobaczyć inne. ...niepotrzebnym dopowiedzeniem...reszta verry nice...
pozdrawiam :))
ka_rn_ak dnia 09.09.2007 12:46
nic dodać nic ująć
pozdrawiam
Fenrir dnia 09.09.2007 12:58
Jest dobry, ciekawy, nośny. Podoba się w całości. Zobaczyć inne oki (daje jakby "trójwymiarowość tekstu"!). Pozdrawiam.
captain howdy dnia 09.09.2007 14:23
tak już lepiej.
henpust dnia 09.09.2007 16:19
no tak, dobry pomysł. W tej globalnej naszej wiosce zestawić swojskie kartofla a orientalnym chlebem. Podoba się. Henryk
Grzegorz Wołoszyn dnia 09.09.2007 16:37
O widzisz! O to chodzi. Jest wszystko co trzeba: pomysł, klimat, warsztat. Tak trzymaj. Pozdrawiam!
gaja dnia 09.09.2007 17:06
Lubię Pana czytać , Panie Robercie Shap. Moje klimaty, moja melodia . :)))
mercedes_ka dnia 09.09.2007 17:42
Bardzo ciekawa "opowieść " wierszem. angielsko-polsko-indyjskie klimaty podkreślone dobrze dobranymi motywami.
Podoba się mercedesce :)
pozdrawiam
pola45 dnia 09.09.2007 18:43
znakomity wiersz, aż pachnie tęsknotą i dymem z ogniska):
pozdrawiam
woody dnia 09.09.2007 19:06
Shap w formie. I to bardzo dobrej. Znane mi odczucia. bardzo. serdecznie.
gracjana dnia 09.09.2007 22:40
cieszę się że są już Twoje wiersze i tutaj, bo z tamtej pp pamiętam, że trafiały do mnie. tak jest i teraz. jest coraz chłodniej - ogrzewasz tęsknotę dymemm z ogniska - orientalne zapachy smakowicie mieszasz ze swoiskimi. mniam:)
rena dnia 09.09.2007 22:42
Mogłabym wkleić komentarz który już dawałam do tego tekstu. Ale to było dawno i doszłam do wniosku, że najpierw napisze raz jeszczer30;a później porównam :)
Albo i nier30;kichać go ;)

Idź w choleręr30;to Twoje ulubione zdankor30;ale tutaj nie ma na niego miejsca:)
Tu jest tęsknota...cholerna tęsknota i miotanie sięr30;
Technicznie dopracowana, wręcz wymodlona, choć wiara nie ma tu czego szukać.

Chłód zaakcentowałeś tak, że wchodzi podr30;łopatki budząc dreszcze, które z musu muszą być uśpione aby trwać i być.
Wspomnienia wakacjir30;cudzych wakacjir30;gorące piaski i inny odcień nieba r30;
A tak naprawdęr30;cenę mają kartofler30;zwykłość z której się zrezygnowało bor30;

Pamiętam , ze gdy czytałam ten wiersz wtedyr30;inaczej go odebrałam niż dzisiaj. Jednak jest coś w słowach, że tekst potrzebuje czasu. I niekoniecznie dla samego autora.

Puentą uderzasz w sam środek.. Co pozostaje? Kopnąć w dupę, lub zabrać by pamiętaćr30;twarzer30;to Coś.

I odchodząc od tekstur30;bym prosiła...bardzor30;niech następny będzie nowym Panem S.


I w peesie
Non Si conosce il bene Se non quando Se persor30;
rena dnia 09.09.2007 22:43
r30 masz gratis:P
rena dnia 09.09.2007 22:57
ha! wróciłam się. ja go nie komentowałam:P
masz debiut franco:P
Robert Shap dnia 09.09.2007 23:03
idź w cholerę.
ide spać.
:)
rena dnia 09.09.2007 23:28
to nie ten wiersz Panie S:)))
Robert Shap dnia 09.09.2007 23:54
idę spać.
Rafał B dnia 10.09.2007 00:11
Świetna końcówka!
ellena dnia 10.09.2007 09:38
bardzo dla mnie, zwłaszcza klimatem
drażni tylko nagromadzenie zaimków osobowych w drugiej strofie, powtarzanie się 'ich', to można spokojnie wyciąć bez szkody dla tekstu

pozdrawiam ciepło:)
ellena
Robert Shap dnia 10.09.2007 20:23
M Krzywda, Barbara, ka_rn_ak (a wczoraj po raz kolejny sięgnąłem po twój tomik, naprawdę fajne klimaty), Fenrir (dzięki za uratowanie końcówki), captain howdy (poprzedni też był dobry, cholerny prowokatorku...:P), Grzegorz Wołoszyn (no z tego jestem naprawdę zadowolony, przymierzam się do czegoś nowego w podobnym klimacie), henpust, gaja, mercedes_ka (w poprzednim wierszyku to masto na L to Londyn, i niech piekło pochłonie to miasto...;)), pola45, woody, gracjana (przeklejam trochę staroci, coby zobaczyć czy nadal cos w nich), Rafał B, ellena (faktycznie, ciekawe spostrzeżenie z tymi ich, pomyślimy) - dzięki wszystkim serdecznie za przeczytanie...:)
Robert Shap dnia 10.09.2007 20:41
Ach, jeszcze rena!
:P.
No pamiętam że tak średnio się wyrażałaś o tym wierszyku na posmyku. wierz mi, on fajny jest...;) a jak powstał, dzięki jakim osobom, to ci opowiem przy kolejnej telefoniadzie.
dodam tylko że imię Rahini (prawdę mówiąc nie jestem pewien czy to imię) znalazłem na okładce płyty z indyjskim popem, podarowanej mi przez przemiłą panią z osiedlowego sklepiku. oczywiście to ona śpiewa na tej płytce...:) często z nią gawędziłem wieczorami, sącząc browarek spod rękawa, oparty o ladę. ostatnio karmiła mnie rodzynkami i migdałami, pocieszając że te dwa słoiki strącone przeze mnie z półki pod wpływem "londyńskiego powietrza" to naprawdę nie jest aż taki wielki problem...:).
Rahini, prawdę pisząc to również Dżenti, facet z Indii, z którym pracowałem na paru budowach, a z którego bardzo lubiłem posłuchać, zwłaszcza opowieści o jego kraju.
a kartoflom pieczonym w ogniskach zaraz po "wykopkach" żaden naan nigdy nie dorówna.
pa
:)
Robert Shap dnia 10.09.2007 20:42
e, zapomniałem dodać że ja włoskiego ni chu chu.
weś mnie wyślij na PW tłumaczonko. ;)
rena dnia 10.09.2007 23:10
okej. jestem ciekawa.

ciekawość mnie kiedyś zgubi:(
Kamil Brewiński dnia 13.09.2007 00:24
Dobry utwór. Pozdrawiam
Robert Shap dnia 17.09.2007 01:19
rena - zgubi...:)
Kamil - dzięki, szacun za podejście.
Smerfetka397 dnia 18.09.2007 09:48
Dlaczego taki nick mam??hm...sama nie wiem..;/ chcialam prpsty i szybko;D wpislama sm..i dalej pojawily mi sie inne wyazy;D jakis ta smefetka mnie rozbawila;D

A co do wiersza to bardzo ciekawy. Pozdr.
kachna100 dnia 19.10.2007 11:04
no! oczywiście, że dobry :)

...W popiele szukać swojej twarzy, wybaczyć inne. - tak mi się przeczytało pierwszym razem, ech! wzrok już nie ten, a może trzeba go tu więcej ćwiczyć?)

pozdro
Bogumiła Jęcek - bona dnia 13.07.2008 19:05
Nadrabiam zaległości i znowu pochwalę:)))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Kolejny tom poetycki...
Wiersze na murach Kr...
Międzynarodowy Festi...
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet
Licznik odwiedzin
[licznik]

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64310943 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005