poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Niedziela, 14.08.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
prasówka
Owadolubna
Odległość
Dziwna mapa
Metafizyka tygodnika
Wizyta
Pszeniczny chleb
Ballada z turnieju w...
John Gay - Włościańs...
Zmienność
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Nieustający plebiscy...
Pamiętam
,, limeryki"
Co to jest poezja?
Konkurs erekcjato 2022
Parafrazy
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: cenzuralność
po zmroku jak dawniej
na zamojskich wsiach pamiętający uciekinierkę
nasłuchują spuszczanych psów
czy nie wracają zaszłości
o jednego wroga i pana za dużo
stłumione dotąd tylko zielskiem na oddzielnych
sektorach koedukacyjnego cmentarza
kiedy kolejni uzurpatorzy samodzierżawia
pomazani niezastygającą krwią
podbierają ubogą krewną
moje siostry starowinki boją się znowu
kałmuctwa mongolstwa spoza sytej
i opitej stakanami gazpromu Europy
nowych legend map historycznych


Dodane przez Grain dnia 03.03.2022 11:25 ˇ 13 Komentarzy · 270 Czytań · Drukuj
Komentarze
Maciej Sawa dnia 03.03.2022 14:16
Strach dupę ściska, podpowiadają mi z boku. Każdy go ma, kto nie jest głupi.
adaszewski dnia 03.03.2022 16:31
dobry wiersz,
przyszli mi na myśl naiwniacy, radzący liczy się przyszłość, a nie przeszłość
naiwniacy, a może cwaniacy?
Dagny dnia 03.03.2022 18:28
Podoba mi się tutaj nastrój , przesycony podskórnym niepokojem. Przypomina mi Drogę donikąd J. Mackiewicza. Tam nienormalność i zagrożenie narastało w opisie drobnych zjawisk, szczegółów, to była zachwycająca książka. Dlatego ten wiersz też jest mi bliski. A Maciej świetnie skomentował - strach, bardziej rozumiany jako czujność, ( a nie paraliżująca nas niemoc) - to dodatkowy zmysł, cecha ludzi rozumiejących więcej i umiejących odczytywać rzeczywistość z drobiazgów, pzdr.
Grain dnia 04.03.2022 12:58
dzięki, pozdr.
Robert Furs dnia 04.03.2022 14:08
z jednej strony żal, z drugiej strony groza :( tylko która prawda jest prawdziwsza, oto jest pytanie, pozdrawiam,
Grain dnia 04.03.2022 15:37
Właśnie była córka z dziećmi. Wybudowali się. poprzednie lokum /własnościowa kawalerka/ oddają do dyspozycji burmistrza dla uchodźców.
Jej prababka jednak była z kniaziów ukraińskich.
Pozdrawiam.
jaceksojan dnia 04.03.2022 17:06
mentalne kałmuctwo i mongolstwo z pieczęcią czerwonej gwiazdy to pewnie narzędzie Lewiatana - bać się rzeczą ludzką - - - czasami paradoksalnie dobrze jest hodować swoje zasłoszciowe urazy...
Dagny dnia 04.03.2022 19:18
Do Grain:
Pięknie córka postąpiła. To nie są łatwe decyzje, tym bardziej - szacun. PozdrawiM.
Grain dnia 04.03.2022 19:33
jaceksojan - dzięki
Dagny - dzięki, ale zrobiła prawo jazdy i zaczynam się bać
Dagny dnia 04.03.2022 19:57
Czyli zuch dziewczyna - a jeśli do tego kniaziówna - to sobie poradzi ((: pozdrawiam
Ola Cichy dnia 06.03.2022 09:23
Dobry.
Przywołuje cienie przeszłości. Cóż, była. Niepokój pozostał w genach, chociaż czas się zmienia.
Mam nadzieję jednak, że ludzie też.
Kto wróg i kiedy... hm.
Pozdrówka.
O.
małgorzata sochoń dnia 06.03.2022 15:53
w ostatnich latach miałam przyjemność poznać kilku ludzi z Ukrainy. Młodych. Przyjechali tu do pracy, Polska im się podoba. Chcą tu zostać. Są wspaniali. I przytrafiło mi się usłyszeć od dwóch dwudziestokilkuletnich chłopców, że wstydzą się swojej historii.
Poznałam m.in. Margaritę i Dimę. Para ukończyła niedawno studia. Ekonomistka i elektrotechnik. Patrzyłam na nich z zachwytem. Dojeżdżali do pracy rowerami. Margarita miała rower wypasiony (no, prawie), a Dima jeździł gruchotem. Na dodatek za małym dla niego. Pedałował ze zgiętymi nogami, było mu ciężko. Ale - Margarita miała lżej. Bardzo o nią dbał.

Twój wiersz - jak zwykle - wart uwagi, bdb.
Grain dnia 06.03.2022 19:54
Dziękuję Paniom.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
Użytkownicy
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

63901006 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005