poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Sobota, 02.03.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
playlista- niezapomn...
Monodramy
,, limeryki"
HAIKU
poezja,org
Chimeryków c.d.
Ksiądz Jan Twardowski
"Na początku było sł...
Co to jest poezja?
Związek Literatów Po...
Ostatnio dodane Wiersze
Ruch Obrony Polaków
Mandala
Chińczyk
Wenus spod zdroju
Fileton sententalny
tkanka łączna
Nalewka z homonimem
Relata refero
Reminiscencja zapoznana
za tor
Wiersz - tytuł: modlitwa uciekiniera
Szukam Ciebie
Czujnie przepatruję swoje dymiące zgliszcza
Zanurzam dłonie w żyzny popiół
Sprofanowanego królestwa
Obmacuję tkliwą ziemię, wpycham palce
W jej niezagojone rany

To miasto, ta zima, oddech cuchnący przemysłem, niemożliwy, trujący, zły. Śnieg poczerniały od spalin, zbrukana niewinność, pomylona tożsamość. Nicość odbita w zwierciadle cywilizacji. Cywilizacja nicości. Agonalne sny, na krawędzi przepaści. Sny o spadaniu kończące się przebudzeniem. Kopniak w skroń, skok naprzód, w małą śmierć, śmierć za śmiercią. Długi szereg prowadzący w pustkę. Ja i ty, dłoń w dłoń. Krok za krokiem, w jeszcze głębszy mrok. Czerwona poświata jawy - okaleczonej, oniemiałej, nagiej. Porzuconej w ciemności i zimnie. Odpychająca prawda - jak odcisk palca, jak pistolet w plastikowym, policyjnym worku.

I cisza. Bezdźwięczna kurtyna. Protagonista podstawia krzesło pod sznur. Widownia grzmi od oklasków - oto upragniony finał, rozlew krwi. Winny -niewinny. Na raz, dwa, trzy. Migają ostrzegawcze lampki. Nie wiem czy, ale wytrzymam. Odejść, rozpaść się w proch pod ciężarem własnych kroków. Zapaść się w czuły niebyt swojej cielesności, fantomowej, prześwietlonej jarzeniówką błyskawic. Odejść przedwcześnie, ujść urągowisku.

Ale dłoń w dłoń, tak będzie lepiej, tak będzie lżej. Bo ulicami ciągnie wiatr. Odnaleziona twarz. Kroki wiodące zygzakami świateł.

Nie wiem, czy ty, ale ja tak.



Dodane przez WiktorD dnia 10.12.2023 17:27 ˇ 7 Komentarzy · 140 Czytań · Drukuj
Komentarze
mirek13 dnia 10.12.2023 19:58
Myślę, że dobry lekarz - specjalista miałby tu co robić.
Nie wiem co miał symbolizować ten chaos i próba upoetycznienia (w stronę proezji).
Można zawsze wysilać się na psychologiczną głębię z akcentem na słowo "wysilać".
Maciej Sawa dnia 10.12.2023 20:34
Dla mnie to "namber łan" dzisiejszych "wypustów". Niepokojący, ale nie pozwalający przejść obok niego obojętnie. Tak trzymać.
mirek13 dnia 10.12.2023 20:36
Po prostu bełkot.
Kazimiera Szczykutowicz dnia 10.12.2023 20:45
Ja nie doczytałam się tutaj modlitwy.
silva dnia 10.12.2023 21:37
Bardzo emocjonalne i nieźle napisane wyznanie skierowane, jak tytuł wskazuje i zaimek (Ciebie), do Boga. A wszystko, by " ujść urągowisku", czyli znak naszych czasów - trudnych, gdy nietolerancja rani najbardziej, a Bóg jakby "zamknął oczy", choć tak Go potrzeba.... Pozdrawiam.
silva dnia 10.12.2023 21:44
Aha, witam na PP, masz wielki potencjał, są tu frazy mocne, niektóre w nadmiarze i do przemyślenia, ale tekst robi wrażenie, a to ważne. Może za dużo tu rekwizytów z wielu dziedzin ( wojna, cuchnący przemysł, depresyjne sny, odrzucenie, wyrok, myśli samobójcze). Zapraszam do wątku Proza poetycka ( okienko w lewym rogu). Czekam na następne teksty.
Kazimiera Szczykutowicz dnia 11.12.2023 07:13
"uciekinier" - godne współczucia. Jednak modlitwa, wg mnie, to pokorne zwracanie się do Absolutu, docenianie tego co jest, dziękczynienie. Zaś powyższy zapis jest domaganiem się, pretensją, użalaniem się nad sobą, żądanie i oczekiwanie. Los stworzył człowiek człowiekowi, który ma wolną wolę. A może by tak, dostrzegając ekstremum zła, rzeczywiście zacząć się modlić. Ja wierzę w moc modlitwy, ale nie każdy tę modlitwę jednakowo rozumie. W tym przypadku podmiot liryczny uważa, że Boga nie ma, szuka go, więc się nie modli, bo nie znalazł Najwyższego.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
U mnie leczenie szpi...
XXIX OKL Twórczości ...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 432
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: JacobT

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

66715282 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005