poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 26.05.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
SEN O MATCE
Sześć fraszek
Oda do Wacława
Łatwogang
PAMIĘTLIWY
w taurydzie
Oda do Wacława
,,Diabeł ubiera się ...
W KRAINIE WŁADANIA
pokój numer cztery
Sztuka koncentracji: Sonderaktion Krakau. Dzień po


Nawet nie próbuj protestować. Wszystko
Wskazuje na to, że przywarliśmy do tych
Niewygodnych układów jak mięczaki
Do falochronów: zamiast forsującego kraula
Styl zdecydowanie grzbietowy. Regularne
Postoje niczego tutaj nie zmienią.

Pora stąd zmykać. Poza tym dyskrecja,
Całkowita dyskrecja.
I żadnych pytań.
Przesuwamy się jak flotylle poszatkowanych
Chmur, tylko w jednym kierunku.
Dalej następują drastyczne cięcia. Statyści
Schodzą z planu. Na scenie pozostają

Same dekoracje, zwisające kotary i zdeptane
Fragmenty wykładzin. Cóż, pewnie sensowniej
Byłoby ściągnąć solidnego macha, niż dławić się
Topniejącą porcją kostek lodu. Coraz trudniej
Pogodzić jedno z drugim i coraz łatwiej
Kończyć na zerwanym filmie. Teraz

Ktoś inny będzie musiał dokonać trafniejszego
Wyboru. I tak wszyscy mamy przerąbane,
Po równo, bez wyjątku. Spójrz na te ich
Pokraczne ruchy, spowolnione reakcje.
Czy zdążymy się pozbierać? Czy zdołamy?
Opuścić te zdemolowane pokoje przed upływem

Hotelowej doby? I na kim w ostateczności
Zawiśnie wzrok znudzonego portiera? Grudzień
Uporczywie kasuje zalążki nagromadzonego ciepła.
Wygłodzone gołębie podrywają się do lotu niczym
Szeleszczące reklamówki. Przechodzimy
Przez Planty, Szewską, Rynek, usiłując

Złożyć w całość ciąg luźnych fragmentów
I wygrzebać z kieszeni pozostałe po honorarium
Drobne na powrót. To jeszcze o niczym
Nie świadczy. Patrzę na zabłocone czubki butów,
Choć wolałbym na coś bardziej zaskakującego:
Zza rogu wyskakuje Marlowe, kolega Dantego,

Za nim spasiony Elvis w towarzystwie pani
Od aerobiku, zupełnie spoceni i przemęczeni,
Bo pewnie się spieszą na bułgarskich sztangistów.
Dodane przez admin dnia 01.01.1970 00:00 ˇ 1482 Czytań · Drukuj
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XXXV Ogólnopolskie L...
VAN GOGH Festival 20...
IX Turniej Jednego W...
8. Ogólnopolski Konk...
XVI OK Literacki im....
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
Użytkownicy
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Maria Kosaciec

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

90685902 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005