poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 17.03.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
"Wszystko o mojej ma...
Nowa Targowica
METODA
"Krzyk kamieni"
flauta
Tylko po co
to będzie moje najle...
Anioł na skarpie
***
Hibiskus
Wiersz - tytuł: Yesterday
poranek

gdzieś pomiędzy tylnią kieszenią a koronką
rozgościłem się na dobre zbyt blisko oddalony
od krawędzi snu do wilgoci
porannego subiektywizmu przygryzionych warg

tej ostatniej nocy
biegnąc pierwszym skojarzeniem w ich kierunku
poruszyłem porośnięte już zakamarki
lichej gleby i drewniane posłanie w cieniu krzyża
wyłożone jeszcze bez epitafium

nie kochanie nie teraz dane ci jeszcze poznać
jak blisko leżała wilgoć od krawędzi


parapet czas za przeszły

kilkanaście kalendarzy wstecz a może więcej
w tym samym miejscu wśród uniesionych kałuż
brodzą chłopi gliną rzeźbiąc bunkry
w obawie przed nagłością

jak wczoraj tak i dziś

na północy wiosną najłatwiej jest o szkwał
a w domu naszym porozrzucane szkło i wilgoć
słonych warg odciśnięta na szarej kopercie
jeszcze świeża i kusząca

jak głos mermaid spływająca
przez niedomknięte nazajutrz okno


reminiscencja

przenigdy nie potrafiłem oddać kolorów roku
które porozrzucałaś na umyślnie w sypialni
a może to tylko jesień?
teraz gdy szybciej jest o niepamięć niż erekcję

w oddaleniu
spoglądając na zastawioną listem witrynę
szlifuję każdy szczegół złotej chwili
jeszcze tylko jeden słój i przygaśnie niedopałek
katharsis drogi synku

przyszła jak ironia
gdy w wieku tym najłatwiej jest o sen



Dodane przez MrDraska dnia 01.12.2009 18:13 ˇ 3 Komentarzy · 889 Czytań · Drukuj
Komentarze
Fenrir dnia 02.12.2009 01:45
Hej, przegadany straszliwie tym razem.

)))
Pozdrawiam.
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 02.12.2009 07:41
Mc Draska zatrzymal, nucilem Yesterday Beatlesow, moze miejscami ciut ciut za duzo ale interesujace.
Pozdrawiam:)
konto usunięte 36 dnia 02.12.2009 13:57
To chyba taki tryptyk :) W każdej strofoidzie daje się odczuć szacunek do słowa, dozowanie obrazem po aptekarsku - i tu tkwi siła tych wynurzeń.
serdecznie :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
Użytkownicy
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 100
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88011412 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005