 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: In memoriam... |
 |
 |
Milczy Szczecin, milczy Gdynia,
zamilkł nawet stary Gdańsk;
zniknął w statkach dym z komina,
wre tam robotniczy strajk.
Sopot, Elbląg dołączyły
i fabryczna stara Łódź,
ciężkie dłonie się złączyły,
by za nimi poszedł lud.
Sygnał dała znów Warszawa,
żeby Lublin nie był sam;
nad przepaścią Polska stała,
lecz robotnik dźwignię miał
Znów te same w górze ręce
i te same biją serca
przekonane znowu święcie,
że zobaczą uśmiech dziecka.
Mrągowo, 21 sierpnia 1980 r.
Dodane przez Jan Majowski
dnia 15.06.2008 07:01 ˇ
10 Komentarzy ·
620 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 15.06.2008 07:40
Panie szpilowy... pomimo historycznych prawd, to gniot na maxa. Pozdro. |
dnia 15.06.2008 08:45
Ciekawy czy taki gniot BYS napisa i rycytował publicznie w 1980 r. A jednak tyn gniot jest do dzisiaj AKTUALNY. |
dnia 15.06.2008 09:12
skończ bredzić chłopie... bo w końcu się dowiemy, że to Ty obaliłeś komunę. |
dnia 15.06.2008 10:25
Szpilowyhajama - dobrze prawisz bracie.
Przypomniałeś ślepym dawne dzieje.
Już mija trzecie dziesięciolecie,
wielu tych mądrych nie było wtedy
na tym przemądrzałym świecie.
Spójrz teraz na porty i stocznie.
Cisza i nuda tam gości.
Statków niema - sprzedane,
stocznie rdza pożera.
Żurawie i dźwigi stoją w zadumie,
czekają aż palnik zeżre ich ciało,
a to "morze, nasze morze",
którego zawsze było tak mało,
glonem porasta i straszy mętną falą.
Choć dalej na brzegu
tradycyjna latarnia świeci,
to z morskich dali
zamiast statków zasobnych,
nadpływają światowe śmieci.
Pozdrawiam serdecznie i w zadumie. |
dnia 15.06.2008 12:12
Sygnał dała znów Warszawa,
żeby Lublin nie był sam;
nad przepaścią Polska stała,
lecz robotnik dźwignię miał
Tekst z cyklu "Okolicznościówka", mierny (msz.)
Pozdrawiam. |
dnia 15.06.2008 14:57
Witam, jako wiersz kwalifikuje sie czesciowo tylko jako polityczny. Bo poezja gleboka to nie jest. To zreszta troche usprawiedliwia rym typu złączyły/dołączyły. To tez uzasadnia rymy meskie na koncu strof. Wzmacnia to troche agitacyjny element. Do tresci sie nie mieszam. Pozdrawiam i zycze sukcesow. |
dnia 15.06.2008 15:46
Pieknie ci dziekuja zenom63 za pokozanie, tego co tam niy mom byc. Wiym daleko tym jest do Poezji,ale mnie to niy wiela łobchodzi, Niy pisza wierszy takich co bym sie musioł niymi dusic, niych som takie jak moje przisłowie." Praca fizyczna jest deserm dla umysł" i taki deser mi odpowiado, jak 59-pacorkow różanca do katolika i 108 paciorkow do buddysty. |
dnia 15.06.2008 18:09
Wielu posłów pisze często na swoich blogach tego typu piosenki. "Dziennik Polski" potem często to przedrukowuje. Może by się pan zainteresował: duża poczytność, znane nazwiska w kolumnach obok, poważanie wśród niektórych ludzi itp. Nazywaliby nawet pana prawdziwym artystą. |
dnia 15.06.2008 19:03
Sznowny struggle within, nie wiem jak to ugrys co piszes? O co chodzi? Jasniej kawa na ława. |
dnia 15.06.2008 21:18
Ten wiersz był wydrukowany 2/1981 r. w REGIONY kwartalnik społeczno-kuturalny na stronie 28-29 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|