 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: o stojącej wodzie |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 27.08.2008 13:16
Czegoś mi tu brak, ale poczytam jeszcze. |
dnia 27.08.2008 21:38
Nie bardzo "widzę" to "zaśnięcie...", o co chodzi? No i nie do końca wiem przez to, czy wiersz jest istotnie "o stojącej wodzie"... |
dnia 27.08.2008 22:15
Dopóki dziecko będzie opowiadało - otworzona woda nie zasnie, gdy skończą się historie - rząsa zrobi swoje - i tak w kółko, w kółko.... Dlatego z jaskrów co pewnien czas rodza się dzieci:) |
dnia 27.08.2008 22:25
Z tekstu jest bardzo trudno wyczytać, kto/co odpowie i kto/co nie zaśnie, podmioty zdań mieszają się ze sobą i gmatwają przekaz. |
dnia 28.08.2008 07:48
No tak, ale mnie o t gmatwanine właśnie chodziło, nie chciałam, żeby było jasne, kto zaśnie, kto/co i od czyjej/czego opowieści nie zaśnie |
dnia 28.08.2008 12:04
Hmm... nie rozumiem w takim razie takiego zabiegu gmatwania, bo niby czemu ma to służyć ?
Zostawiasz dużo pracy czytelnikowi, a i tak nie ma pewności, że zrozumie tekst i przeżyje jakieś emocje, więcr30;? |
dnia 28.08.2008 12:30
Gmatwanina? Raczej celowe gdybanie.Niedpowiedzenie, nie wiadomo, czy opowieści utrzymuja przy życiu tych, którzy je opowiadaja, czy tych, którzy ich słuchają , a może jednych i drugich.Tak bronie tego wiersza, bo on, jako jeden z nielicznych mówi tak, jakbym chciała i jest niejasny. Jesli niezrozumiały to trudno :(, będa nastepne, inne. Temu pozwole tak właśnie żyć:) |
dnia 29.08.2008 18:35
Jak sobie życzysz :) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|