poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 02.01.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Bank wysokooprocento...
Limeryki
Forma strony interne...
Ostatnio dodane Wiersze
"Ławeczka"
teraz
przepuklina
"Kompromat"
O angielskim sexie
Cnoty główne
wieczorynka
Rzeka niewierna
Grudniowy. Przednówek.
Dramatyzm Bierdiajewa
Wiersz - tytuł: List bez daty.(...)w białych przerwach(...)
Miłość związana w krew, oddech.
Jest i pamięta: pęczki stokrotek na parapecie,
liściki, rysunki grafitem o świcie, spacery
bursztynową plażą z Sopotu do Orłowa,

morze jak niebieski płot
. Kołowanie gwiazd
w pełni. Pukałem do okna stuk, stuk. Patrz
jak mi ręce rosną, a
nade mną oczy otwarte.

Od wielu dni Mistrzowi parzę herbatę. Uczę się
jak myśli, wątki obracać w dłoniach. Smakuję słowa,
kiedyś zostanę w nich. Późno. Gaszę świeczkę
-cienie uciekają w kąt, przedmioty tracą skórę.

Dmuchnę sen pod powieki. Śnij, śnij.

Dodane przez otulona dnia 11.09.2008 23:03 ˇ 18 Komentarzy · 1198 Czytań · Drukuj
Komentarze
Bogumiła Jęcek - bona dnia 12.09.2008 07:20
Pierwszy wers nie podchodzi mi, ta "miłość". Połączyłabym tylko oddech z krwią. Chyba że bez pierwszego wersu ale to już zależy od Ciebie. W drugiej strofie to "a" napisane kursywą domyślam się, że przypadek. W trzeciej strofie pierwszy wers widzę tak: Od wielu dni parzę Mistrzowi herbatę. Uczę się jak obracać myśli i wątki w dłoniach. Przemyśl "i".
Ostatni wers moim zdaniem niepotrzebny, przesładza wiersz. Chyba że bez "Śnij, śnij. Albo jedno śnij. Do przemyślenia.
Pozdrawiam:))
Katarzyna Zając - ulotna dnia 12.09.2008 07:40
witam :-) a mnie się podoba... widziałam już ten wiersz na innym portalu... już wtedy zwrócił moją uwagę, po przycięciach sprawia, że mogę się usmiechnąć słonecznie do otulonej :-)
i hmm, po poczytaniu w googlach pewnych informacji rozumiem i interpretuję jeszcze lepiej :-)
pozdrawiam.
otulona dnia 12.09.2008 07:57
Bono [/i]miłość[/i] wszystkich kole, więc zniknie.
a jest wypadkiem, oczywście bez kursywy.i jeszcze przemyślę. Z ostatnim wersem no nie wiem, On bardzo slodkie listy pisał i ten wiersz mial być właśnie w takim klimacie.
Nawet rudno uwierzyć w takie listy bo jak to tak ;). a jednak nie słowa, a uczucia są najważniejsze między dwojgiem. Słowa zawsze będą w mniejszym lub wiekszym stopniu ułomne.

Ulotna dziękuję, list na pewno ostatecznie się ułoży ( mam jeszcze trochę czasu).

pozdrawiam panie
otulona dnia 12.09.2008 07:58
przepraszam za literówki w odpowiedzi.
Fenrir dnia 12.09.2008 08:49
P. otulona, mam nadzieję, że pani raz jeszcze spojrzy na tekst. Ciekawy, ale jeszcze nie gotowy.
Życzę powodzenia.
)))
Pozdrawiam.
Jerzy Beniamin Zimny dnia 12.09.2008 09:26
Jestem przekonany, że już dostrzegasz co zmienić, a co wygładzić.
To nic trudnego, dopracować tekst?
Ja powiem tylko, że od "kilku tekstów" utrzymujesz przyzwoity poziom pisania, i jesteś bliska jego stabilizacji.
pozdr.
otulona dnia 12.09.2008 10:47
Fenrir- cały czas na niego "patrzę". dopracuje się. dzięki, też pozdrawiam

Jerzy Beniaminie Zimny - tak dopracuję

Od "kilku tekstów", naprawdę? Czytał pan wszystkie moje teksty
na tym portalu(starym i nowym)? Zaiste pomyślę nad tą teorią
ze śmiechem? A może z płaczem?
Pozdrawiam
kropek dnia 12.09.2008 14:11
nie znam innych wersji tego utworu. ale wystarczy mi ten. wymaga uwagi i skupienia przy czytaniu. dopiero kilkakrotne czytanie uruchamia lekkość
pozorną. estetycznie zajmujący. podoba mi się. zapewne powrócę do niego jeszcze niejeden raz.

pozdrawiam :)
Jerzy Beniamin Zimny dnia 12.09.2008 17:15
Oprócz czterech tekstów, które miałem przyjemność poznać i co do których sie wypowiedziałem, nie znam reszty dorobku twórczego Otulonej !
Pod tym pseudonimem, jak dotąd w prasie, lub w innej formie pisanej poza internetem, nie dostrzegłem żadnych tekstów?
Dlatego pozostaje mi jedynie uderzyć się w pierś i przeprosić autorkę za moje dyletanctwo wzrokowe.
LANICA dnia 12.09.2008 18:33
Czytałam kilka razy, podoba mi się nastrój, wyciszenie. Pozdrawiam.
otulona dnia 12.09.2008 20:14
Kropku dziękuję, jak się podoba to tylko wracać. zapraszam.

Jerzy Beniaminie Zimny myślałam, że pan czytał ileś tam z pp
i tylko cztery ostatnie są dobre, a reszta to badziewie.
Nie mógł pan czytać moich wierszy w prasie bo do żadnej nic nie słałam. Jakoś mi nie zależy, a może zwykle lenistwo( w tej sprawie). A w innej "formie pisanej" to mogę panu podać namiar na pw.

Lanico starałam się oddać taki nastrój.(lubię taki- uspokojenie)

pozdrawiam
komaj dnia 12.09.2008 21:40
Gaszę świeczkę
-cienie uciekają w kąt,

Dmuchnę sen pod powieki---to bardzo fajne kawałki (choć nie lepiej zdmuchnę?) Generalnie podoba mi się, no i ciekawy tytuł.

P.
el-rosa dnia 13.09.2008 09:54
Poprzestawiałabym zwrotki, pierwsza jako trzecia i na odwrót.Po drobnych korektach sytuacja liryczna byłaby ciekawsza, bo tak zaczynać od miłość, jakoś mi "nie pasi", jak to się wyraża mój syn.

Śliczna puenta, taka bajkowa odrobinę:)Pozdrawiam Eliza
otulona dnia 13.09.2008 13:33
Komaj dziękuję. Dmuchnę sen, nie zdmuchnę snu.

El-roso kolejnośc taka musi być, inna nie miałaby sensu.
wystarczy wpisać w googlach kursywę z wiersza to się dowiesz dlaczego. Punta to akurat adaptowana z innego mojego wiersza z 2005r.

pozdrawiam panie
otulona dnia 13.09.2008 13:38
Jedna z wersji poprawionego wiersza

List bez daty.(...)w białych przerwach(...)

Jest i pamięta: pęczki stokrotek, fiołków
na parapecie, liściki, rysunki grafitem
o świcie, spacery bursztynową plażą
do Orłowa,<i> morze jak niebieski płot. </i>

Kołowanie gwiazd w pełni. Puk, puk w okno
-</i>patrz jak mi ręce rosną</i>. Wiało
od księżyca, nade mną otwarte oczy.

Od wielu dni Mistrzowi parzę herbatę.
Uczę się jak myśli i wątki obracać.
Smakuję słowa, kiedyś zostanę w nich.
Późno. Gaszę świeczkę - cienie uciekają
w kąt. Przedmioty tracą imiona, skórę.

Dmuchnę sen pod powieki. Śnij, śnij.
el-rosa dnia 13.09.2008 15:56
No wiesz Otulko, od razu lepiej, bardzo pięknie Ci to wyszło a Miłość i tak została między wierszami, tylko bez tego słowa ma ładniejszy wydźwięk.Bardzo w ostatnich czasach to słowo zostało sponiewierane, wręcz zbrukane, no ale to inna bajka. Pozdrawiam raz jeszcze:))
Oliwia Bielska dnia 14.09.2008 13:51
Jeśli mogę skomentować, powiem że wiersz wciąga, chce się czytać i czytać, dla mnie to jest trochę jak ubogacenie.

Pozdrawiam serdecznie.
otulona dnia 14.09.2008 20:15
El roso, Brygido dziękuję. pozdrawiam drżąc z zimna.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
ANTOLOGIA W OBRONIE ...
"W ŚWIECIE SŁOWA -PO...
XVIII Ogólnopolski K...
XLV Konkurs Poetycki...
Wieczór debiutu ksią...
Turniej jednego wier...
Szacunek dla tych, k...
Jubileusz
XII OKP im. Michała ...
OKP Festiwalu Litera...
Użytkownicy
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

85254150 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005