poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 02.01.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Bank wysokooprocento...
Limeryki
Forma strony interne...
Ostatnio dodane Wiersze
"Ławeczka"
teraz
przepuklina
"Kompromat"
O angielskim sexie
Cnoty główne
wieczorynka
Rzeka niewierna
Grudniowy. Przednówek.
Dramatyzm Bierdiajewa
Wiersz - tytuł: Spóźniony głos
Słyszałam go tak wyraźnie,
mówił szeptem, lecz cisza krzykiem go czyniła,
istnieje gdzieś przecież to miejsce,
gdzie każdy zostaje pocieszony.

Łzy smakują dziś inaczej,
gdy zamiast w upragnionym spojrzeniu,
w nadziejach przeglądam się jak w lustrze,
co odbija obraz powstały z rozpaczy.

Miał być zupełnie wyjątkowy,
chyba mogłam zaufać jego wielkim słowom,
powtarzał je w kółko w każdą noc bezsenną,
uwierz, wiara wszystko odmieni.

Spóźniłam się kiedy rozdawali miłość.
Dodane przez pantera dnia 04.11.2008 10:26 ˇ 6 Komentarzy · 667 Czytań · Drukuj
Komentarze
Fenrir dnia 04.11.2008 11:08
P. pantero, kolejny tekst wyjątkowo apoezyjny, pełen blogowych "wynurzeń" i mysle najlepiej miałby się w pamiętniczku.
To nie jest dobre i ciekawe pisanie. (msz.msz.)

Pozdrawiam.
baribal dnia 04.11.2008 11:29
Pantero - Duchowość OK.Emocje OK.Wrażliwość OK.Ale napisz coś bardziej oryginalnego, a wykonanie poddaj długotrwałym szlifom...może zabłyśnie diament.
Pisz dalej.
Pozdrówka.
fuajana dnia 04.11.2008 12:05
No to, pantero, ad rem :)

Słyszałam go tak wyraźnie,
mówił szeptem, lecz cisza krzykiem go czyniła


Już w pierwszym dwuwersie masz niezachęcającą do dalszej lektury niechlujność stylistyczną go-go. Z nierozstrzygalnoscią gratis: kogo cisza czyniła krzykiem? szept, czy może tajemniczego Pana Go?

Szepty i krzyki uchodziły wprawdzie Bergmanowi, jednak u ciebie - nie obraź się - brzmią jak zdarta, zajechana płyta, łącznie z szeptokrzyczanym komunikatem w postaci afiszopochodnej:
istnieje gdzieś przecież to miejsce,
gdzie każdy zostaje pocieszony


Z tego typu ogłoszeniami, dotyczącymi miejsc, gdzie każdy etc. jest problem. Nie mówią nic, poza tym, że sobie wiszą. I zajmują miejsce. Takie ględzenie bez namiaru i konkretu. Mam wierzyć, że peela kupowała ów rodzaj staro_nowomowy?

Smakowanie łez - pewnie da się wcisnąć je do tekstu tak, żeby nie robiła się solanka. Tobie się nie udało. Po krzykach, szeptach i ciszy - raczej dość przewidywalne, że łzy puszczą się strumieniem. I voila! puszczają się.

gdy zamiast w upragnionym spojrzeniu,
w nadziejach przeglądam się jak w lustrze,
co odbija obraz powstały z rozpaczy


Nadzieja i lustro to następne elementy obowiążkowego zestawu: "Młody poeta. Zrób to sam".
Przeglądanie się w nadziejach to superpoetycki ogólnik. To jak informacja z poradnika pierwszej pomocy dla amatorów: "dalej proszę postępować zgodnie z procedurą". I co? I nic? Więcej pożytku przyniosłoby np. proste zalecenie: "położyć delikwenta na ziemi", ale - wiadomo - wyraz "ziemia" nie robi takiego wrażenia jak uczenie brzmiąca "procedura".
I o to mniej więcej chodzi u ciebie: wyrazy "nadzieja", "Lustro", "łzy", "szept", "krzyk","rozpacz"sprawiają wrażenie, jakby głównie miały robić wrażenie ;) a nie mówić. Powiedzieć coś.

U ciebie zresztą przy "nadziejach" tekst zaczyna bełkotać: peela przegląda się w nadziejach, jak w lustrze, ale lustro (zaparowane chyba od tych łez) odbija obraz powstały z rozpaczy, a czytelnik wzdycha, bo niechby w tym lustrze odbijała się chociaż wczorajsza gazeta, kawałek podłogi, cokolwiek, co byłoby na tyle przekonywujące i wiarygodne, że można by na chwilę przystanąć i popatrzeć.
Co to jest "obraz powstały z rozpaczy"? Dla jednego to płaczące dziecko, dla innego debet na koncie, dla trzeciego - dane statystyczne o samobójstwach chorych na oddziałach onkologii. A dla twojej peeli?
Uwierz, że w tym momencie złośliwego czytelnika stać na jedną konstatację:
I bardzo dobrze, że sobie poszedł chłop od takiej nudziary.
Daniel Jeżow dnia 04.11.2008 16:19
Tutaj jak widzę fujana mnie uwolniła od pisania :) Zgadzam się i podpisuję się pod tym.

Następnym razem nie czyń krzyku z szeptu poprzez ciszę tylko wrzaśnij po ludzku w tekście. Krzyknij pomysłem, puentą, tytułem, treścią, spojrzeniem na świat.

Pozdrawiam.
Fenrir dnia 04.11.2008 16:37
P. fuajana, jestem pod wrażeniem - dokładnie tak samo pomyslałam.
)))
Pozdrawiam.
haiker dnia 04.11.2008 21:13
Peelu, nie martw się - jeśli chodzi o "istnieje gdzieś przecież to miejsce,
gdzie każdy zostaje pocieszony" to podpowiem, że chodzi o burdel.
Wiersz mdły, nieoryginalny, jak życie opisane przez krótkowidza bez okularów.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
ANTOLOGIA W OBRONIE ...
"W ŚWIECIE SŁOWA -PO...
XVIII Ogólnopolski K...
XLV Konkurs Poetycki...
Wieczór debiutu ksią...
Turniej jednego wier...
Szacunek dla tych, k...
Jubileusz
XII OKP im. Michała ...
OKP Festiwalu Litera...
Użytkownicy
Gości Online: 17
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

85260811 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005