dnia 23.02.2010 06:06
Witaj Robercie po długiej nieobecności, nie wiem, czym ją usprawiedliwisz. Zaznaczyłeś wejście bardzo fajnym wierszem, podoba mi się.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 23.02.2010 07:06
;-) trąby i ok |
dnia 23.02.2010 08:54
Witaj Robercie.
Bardzo podoba mi się Twój wiersz.
Zawiera ciekawe przesłanie :)
Pozdrawiam |
dnia 23.02.2010 09:02
można się uśmiechnąć,
pozdrawiam serdecznie |
dnia 23.02.2010 09:46
bez:
Mam scenariusz dla zwierzątek, którym aktorki
wydłubią oczka.
robi się fajny sielankowy wiersz z ikrą.
Pozdrawiam :) |
dnia 23.02.2010 10:44
Świetny. |
dnia 23.02.2010 10:44
Cieszę sie ze wrociles Robercie:) a poluzowanie paska przy zegarku znakomitym poczatkiem. Jak zawsze u Ciebie ciekawie i jest co czytac:)
Pozdrawiam:) |
dnia 23.02.2010 11:36
Bardzo zasmakowała mi końcóweczka, brawo!
)))
Pozdrawiam. |
dnia 23.02.2010 12:48
Bardzo dobre. Warte powrotu. Nic bym nie przycinał.
Pozdrawiam! |
dnia 23.02.2010 14:10
Witaj Robercie z dobrym wierszem - się masz...:)))
Pozdrawiam :) |
dnia 23.02.2010 14:32
Podoba mi się. Bardzo. Pozdrawiam. Irga |
dnia 23.02.2010 17:35
Dobry wiersz, tym razem bardziej zrozumiały. Taka wspólna niedziela.
Serdecznie pozdrawiam |
dnia 23.02.2010 17:57
słonie uniosły trąby ku niebu
i oniemniały
:):):)
pozdrawiam |
dnia 23.02.2010 18:36
Idzi0 - cały czas byłem, jestem i będę nawet gdy mnie nie widać. Nieraz warto sobie robić przerwy nie tylko w wklejaniu wierszy. :)
Jacom Jacam - no, trąby są super :)
Barbara Mazurkiewicz - witaj, przesłanie w sumie najważniejsze :)
bols - uśmiech wędruje daleko więc uśmiechać się nie tylko trzeba ale i należy. :) :) :) |
dnia 23.02.2010 22:10
Bardzo dobry. Lubię Cię czytać i odgadywać. Cieszę się z obecności autora.Pozdrawiam. |
dnia 23.02.2010 22:27
lulabajka - bez kawioru ponoć można wyżyć :)
JagodA - to świetnie :)
Jarosław Trześniewski-Jotek27 - cieszy, że się spodobał,
Fenrir - dzięki Ewo :) |
dnia 24.02.2010 12:56
z przyjemnością - to dobry i pobudzający wyobraźnię wiersz :)
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 24.02.2010 15:15
meriba - przycinać póki co nie zamierzam,
Elżbieta Tylenda - witaj, mam nadzieję, że dobry
IRGA - super cieszę się,
Jędrzej Kuzyn - jak się tak zastanowić to wszystkie moje wiersze są zrozumiałe, |
dnia 25.02.2010 09:16
Ja też poluzuję pasek przy zegarku. Otwarcie wiersza najfajniejsze. |
dnia 25.02.2010 10:06
sterany - czasem i tak bywa,
Janina61 r11; autor obecny był cały czas,
Katarzyna Zając - ulotna - głównie o oddziaływanie na wyobraźnię mi chodzi,
Krzysztof Kleszcz - zawsze coś jest naj, a luz jest najważniejszy :) |
dnia 28.02.2010 12:41
Pięknie i klimatycznie, w lżejszym nastroju. Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 01.03.2010 00:16
Reżyseria,... to się wie wiedzieć czego się chce.
Wszystko zaplanowane jak w zegarku a wówczas wynik z góry widomy.
Zatem nie może mi nie podobać się nie inny a taki właśnie wiersz.
I myślę nawet, że jest w sam raz na konkurs na bieżący miesiąc.
:) |
dnia 21.07.2011 11:39
ciekawie obrazujesz, co przemawia do wyobraźni;
drugi Twój wiersz jaki dzisiaj przeczytałem i od samego wejścia z paskiem od zegarka siebie i moją Helenę zobaczyłem, pytanie tylko, czy to dobre dla nas?
Z przyjemnością skonsumowałem.
pozdrawiam
L |