|
Może by tak poukładać w sobie strach.
Może by tak ból rzucić w piach.
Nasączyć chustkę wiarą - niech trwa.
Łzy wtopić w cukier, choćby w gramy dwa.
Bilet z ceną podróży życia pochwycić.
Za miejsca obolałych dni nie płacić.
Mieć odwagę prosić o więcej popękanych ról,
wiedząc że posklejane zostaną widokiem letnich pól.
Zbolałe serce włożone w dłonie me
jest łatwopalne, rozbite o rany swe.
Nasączoną watą lukru napoje je,
niech zachłyśnie się tym smakiem choćby na chwile dwie.
Miąższem z truskawek przepłucze usta tak
by nie powiedziały, że w zimie jest im
wiosennego soku brak.
Dodane przez Lilia
dnia 03.03.2010 20:55 ˇ
3 Komentarzy ·
285 Czytań ·
|