|
Już wszystko jest, z planów to wynika
a one przecież były realizowane zgodnie ze schematem;
no bo jak, skoro tyle sobie odmawialiśmy,
krok po kroku, cierpliwie, z czasem, poświęcając to i tamto;
praca na za - awansowanym stanowisku, zdolność kredytowa,
dwa auta, mieszkanie, wina - ze 20 flaszek miesięcznie;
czemu tylko właśnie teraz jest tak pusto?
jakby się horyzont nagle załamał niby parasol na wietrze,
tylko do wyrzucenia cała ta sytuacja, ze mną w tle,
dla kogo tak naprawdę słowa moje i myśli, bo jakby nie dla mnie;
jaką drogę wybrać, gdy wokoło bezkresny pusty plac,
bezdomny pies ma chyba większe perspektywy;
jak to... gdy jest wszystko, to nie ma nic?
Boże, zamiast wolnej woli mogłeś dać nam zdolność cofania czasu;
jak bardzo chciałbym teraz po raz pierwszy zaprosić Cię na spacer.
Dodane przez damian maciej
dnia 06.03.2010 20:59 ˇ
2 Komentarzy ·
316 Czytań ·
|