poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 20.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
Wiersz - tytuł: Czy ćmy zapadają na chorobę wysokościową
paprocie na szybach nie są groźne
co innego głosy przemawiające na Annapurnie
i własna twarz w ścianie lodu
kto wie czy nie warto pójść po taką śmierć
z niedotlenienia ale z wiarą w oczach
jakby się usłyszało wezwanie po imieniu

himalaista który nie przeżył
opowiada swoją historię w nieskończoność
***
góra nie wie że się na nią wspinam
i tak jest dobrze - stopy ranię
bo chcę
z braku wprawy w podchodzeniu
stracić oddech na wierzchołku
Dodane przez sykomora dnia 08.08.2010 22:06 ˇ 13 Komentarzy · 953 Czytań · Drukuj
Komentarze
Tomasz Kowalczyk dnia 09.08.2010 04:53
Jestem pod wrażeniem utworu - ciekawa, elokwentna opowieść. Zastanowiłbym się jednak nad ostatnimi dwoma wersami, które - według mnie - trochę zbyt łatwo spointowały tekst.
i tak jest dobrze - stopy ranię
bo chcę

Zmieniłbym szyk: "ranię stopy".

Pozdrawiam - Tomek
Idzi dnia 09.08.2010 05:06
Piękny wiersz, znam jednego z himalaistów, podziwiam i starch mnie oblatuje, kiedy opowiada.
Pozdrawiam, Idzi
Tess dnia 09.08.2010 08:03
Podpisuję się pod komentarzem TK.
I zaczynam po trosze rozumieć mojego brata .
Pozdrawiam. tb
IRGA dnia 09.08.2010 08:12
Sykomoro, tak właśnie jest z "ćmami". Lecą na swoją zgubę. To jest silniejsze od nich. Dziękuję za piękny wiersz. Pozdrawiam. Irga
stanley dnia 09.08.2010 09:09
ćmy jak ludzie
ludzie jak ćmy

fajny wiersz, wspomnę umorusanego, himalaistę-poetę.

pozdrawiam
mars dnia 09.08.2010 10:13
czy góra wie, że się na nią wspinam?

zacząłbym od tego pytania. tekst inspirujący, ale mam wrażenie, że to nie jest jeszcze jego ostateczna postać.

pozdrawiam :)
rabi dnia 09.08.2010 12:48
cała odpowiedzialnośc za siebie na siebie
dokładnie
gór nie można później oskarżyć

himalaista to jeden symboli całkowitego i bezwzględnego wyboru ryzyka

pozdrawiam
rabi dnia 09.08.2010 12:50
wiersz niezły

tytuł mi się nie podoba zupełnie
pytanie wręcz idiotyczne nawet w kontekście tego tekstu

pozdrawiam
wiese dnia 09.08.2010 13:23
stracić oddech na wierzchołku;
dojść do kresu? jednak zrealizować cel?
opowieść himalaisty, który nie przeżył
wabi i kusi?
wiesz w jakie barwy włożona jest Twoja opowieść?
biały-szary-czarny w pyle ze skrzydeł ciem;
zionie chłodem w ciszy;
sykomora dnia 09.08.2010 17:03
Niedawno wymądrzałam się pod wierszem Półksiężyca. No i masz. Przyjdzie się teraz pod swoim spowiadać.

Tak się zdarza, mnie często, że tekst gada sam, może nie bez sensu, ale nie to, czego bym sobie życzyła i nie tak, jak miał. I potem martwią komentarze, bo przecież, jak sama sie upierałam, wiersz opublikowany należy do czytelnika.

Zatem - wierszu, niewdzięcznym jesteś dzieckiem i straciłam do ciebie serce. Trzeba było zostać w dolnych partiach Tatr
Bożena dnia 11.08.2010 17:45
paprocie na szybach nie są groźne
co innego głosy przemawiające na Annapurnie
i własna twarz w ścianie lodu


i to


góra nie wie że się na nią wspinam

kapitalnie, warto się wspinać, choćby po to, aby tracić oddech na wierzchołku :))
Eulalia dnia 11.08.2010 19:01
Nie trać serca do wiersza, bo on do innych serc przemawia. Ciszą lodu i brakiem oddechu. Dziękuję za ciszę.
winter dnia 12.08.2010 13:23
dla odwaznych swiat nalezy, a zranione stopy to tylko dowod na to ze probowalismy sie wspinac, dalej pnij sie w gore, warto, tam widoki lepsze niz na nizinach, piekny wiersz
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89038494 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005