dnia 17.08.2010 13:00
Przepiękny wiersz.
Bardzo. Bardzo.
Pozdrawiam:):) |
dnia 17.08.2010 15:36
Wersja poprawiona:)
z głodu wyrazów wybuchnie kiedyś płomień
i twoje imię wykrzyknie, gdy gardło wypełni się piaskiem
cudzy to stróż - niech czeka rano wieczór we dnie
jeszcze tlą się ulice w oczach - ze zdziwienia
otwartych jak mieszkania tych co przeszli przez nie
na żwirowe aleje - wędrowna alchemia
niczego nie tłumaczy dzieciom bez imienia
obcy będą cię wołać po swojemu zanim
inne miasto wyrośnie z dymu a w podcieniach
hałas zabrzmi znajomo i przestanie ranić
głos pańskiego anioła - dla niepożegnanych
modlitwą sierot - uśpi jęk zmarłych pozbawi
mowy żebyś zapomniał Boga za drutami
ukrytego ze wstydu w opłatku co krwawi
na głowę twoją ciemną z gehenny wychrzczoną
tylko ciebie mój Szmuliku z drogi zawrócono |
dnia 17.08.2010 15:51
Wersję poprawioną umieściłem w okienku wierszowym. Dotychczas wiersz ten miał postać następującą:
Samuel?
z głodu wyrazów płomień kiedyś wybuchnie,
on twoje imię wykrzyknie, gdy piaskiem się gardło wypełni
cudzy to stróż - niech czeka rano wieczór we dnie
jeszcze się tlą ulice w oczach - ze zdziwienia
otwartych jak mieszkania tych co przeszli przez nie
na żwirowe aleje - wędrowna alchemia
niczego nie tłumaczy dzieciom bez imienia
obcy będą cię wołać po swojemu zanim
z dymu wyrośnie inne miasto a w podcieniach
hałas zabrzmi znajomo i przestanie ranić
głos pańskiego anioła - dla niepożegnanych
modlitwą sierot - uśpi krzyk zmarłych pozbawi
mowy żebyś zapomniał Boga za drutami
ukrytego ze wstydu w opłatku co krwawi
na twoją ciemną głowę z gehenny wychrzczoną
ciebie tylko przed tamtą drogą calono
Pozdrawiam Autorkę i Czytelników. |
dnia 17.08.2010 17:15
Nie wchodziłem tu kilka lat, stwierdziłem że nie warto... po przeczytaniu tego wiersza ..... uznałem, że jednak można znaleźć na nim perełki:)
wiersz bardzo mi się podoba :) |
dnia 17.08.2010 17:16
.... na nim czyli na tym portalu :) |
dnia 17.08.2010 17:50
dla takiej treści warto było tutaj zajrzeć :).
hm, po zmianach, a zwłaszcza po nadaniu dziecku imienia Szmulik, mam wątpliwości co do tytułu? choć nadal kojarzy się on z historią tej postaci biblijnej...
pozdrawiam :). |
dnia 17.08.2010 18:11
super :))) |
dnia 17.08.2010 18:53
Nawet zmiana treści nie zaszkodzila temu przepieknemu wierszowi Sykomoro. Jeszcze bardziej trafia, dedykowałbym profesorowi Michałowi Głowinskiemu.
Chapeau bas.
Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 17.08.2010 20:16
Dziękuję Wszystkim:) Za życzliwe czytanie.
Jotku, frajdę mi zrobiłeś tym skojarzeniem:) |
dnia 17.08.2010 20:17
wabienie dybuka
pamiętasz, samuelu, mezuzę na odrzwiach
ojca który codziennie zakładał jarmułkę
tefilin rzemykami tak starannie wiązał
szmulku, mówił do ciebie ciemną pieszcząc główkę
pięknie wywołujesz duchy, sykomoro,
ukłon |
dnia 17.08.2010 20:21
skasuj i w szmuliku z ostatniego wersu,
powinno być Szmulku, wtedy 13-zgłoskowiec
ze sredniówką zagra do końca harmonijnie;
jeszcze raz
ukłon |
dnia 17.08.2010 20:26
sykomoro!
tnij ten przegadany tekst - koniecznie!
z dobrych rekwizytów nie zawsze powstaje dobry tekst... |
dnia 17.08.2010 20:28
Toś napisał:)
Tutaj cięcia raczej tekst zrujnują.
Nich już gada. Trudno. Następny przytnę:) |
dnia 17.08.2010 20:31
Jeśli ciąć to 80-90% tekstu, bo wszystko jest niemożliwie zamulone. A 'opłatek co krawi' dobił.
Pozdrawiam |
dnia 17.08.2010 20:33
No dobra, to tytuł i motto? |
dnia 17.08.2010 20:50
? |
dnia 17.08.2010 20:52
jedynie dwa ostatnie wersy mnie zaciekawiły. |
dnia 17.08.2010 20:53
No - tytył i motto zostawić:)
Cicho: mnie też:) |
dnia 17.08.2010 20:55
wiesz wróciłam na chwilę po rocznej nieobecności, muszę się naczytać, mam zaległości :) |
dnia 17.08.2010 21:23
Czytam wciąż ten tekst i zastanawiam się czemu taki zamulony. Wiem. Bo przekombinowany. I nie chodzi o to, by zacząć teraz robić z niego kawanaławizm; trzeba po prostu znaleźć złoty środek. Ten tekst da się inaczej napisać, innymi nieco środkami. Proszę pokombinować i unikać zdań długich jak ciągnący się makaron. A co do motta - tak, motto niezłe :) |
dnia 18.08.2010 05:40
sykomoro, czytałam z przyjemnością, zmusiłaś mnie do zadumy. Pozdrawiam. Irga |
dnia 18.08.2010 06:00
- przeczytałam z przyjemnościa....hm....
- pozdrawiam:) |
dnia 18.08.2010 14:02
niezłe. zaciekawił mnie ten wiersz, ale nie porwał.
pozdrawiam |
dnia 18.08.2010 16:45
przeczytalam juz wczesniej, bardzo dobry tekst, dzis zaznaczam tu swoja obecnosc i pozdrawiam |
dnia 18.08.2010 22:07
pulsuje w nim tyle obrazów, otwiera się tyle tropów. i puenta jak zatrzaśnięcie drzwi. bardzo ciekawy.
pozdrawiam :) |
dnia 18.08.2010 22:27
świetny klimat
dla mnie poezja
choć jak pisze Rafał B, Samuel nieco w pewnych miejscach zamuel
ale to szczegół, bo się Autor postarał
pozdrawiam |
dnia 19.08.2010 09:03
na szczęście ze sztuką, w tym poezją, jest jak z g...em. Trzeba to czuć. Pięknie napisane. Pozdrawiam |
dnia 19.08.2010 20:25
Dzięki Wszystkim:)
Krzysztof, aleś porównał;) |
dnia 20.08.2010 01:02
piekny |
dnia 24.08.2010 19:13
Temat poważny, że nawet nie wypada krytykować. Ale i nie ma się czego przyczepić. Można jedynie pochwalić. Wiersz z kategorii wielkich;) Pozdrawiam. |