|
W samotności spędzam każdy dzień.
Rozpacz i smutek wypełniają zakamarki pokoju.
Głucha cisza wypełnia wszystko dookoła.
A ja siedzę sama w kącie i myśle o Tobie.
Łzy spływają mi po policzku.
W sercu wielka pustka.
Samotność zawładnęła moim ciałem
i trzyma mnie w uwięzi.
Jedyny ratunek to śmierć...
Otwieram okno i skacze.
Czuję wiatr we włosach...
Zbliża się koniec.
Uderzam o ziemię...
Czuję jak moja dusza unosi się do góry.
Nareszcie jestem wolna...
Słyszę szum liści,
śpiew ptaków.
Jestem szczęśliwa,
nareszczie szczęśliwa.
Dodane przez Karolina
dnia 17.08.2010 16:14 ˇ
10 Komentarzy ·
535 Czytań ·
|