dnia 31.08.2010 09:22
mądrych i mądrzejszych
od kiczu dzielą powieki
naiwny szerokością źrenic
czeka w zachodzącym słońcu
łamane spektrum kąty
okiem cyklonu na obrzeżach
krzywią przestrzeń
ze szkła znika przezroczystość
a szafa szafie komodą
albo tak;-))) |
dnia 31.08.2010 09:26
ok.
zastanawiam się jednak nad wersyfikacją drugiej,
ja spróbowałabym tak-
łamane spektrum /kąty okiem cyklonu
na obrzeżach
krzywią
przestrzeń
ze szkła znika przezroczystość
a szafa szafie komodą
ale to tylko mój punkt widzenia,
pozdrawiam |
dnia 31.08.2010 09:28
bols ;-)) |
dnia 31.08.2010 11:24
Jacom,
cóż to za kalambur:
łamane spektrum kąty
okiem cyklonu na obrzeżach
to coś o łamaniu paluchów, by nie wkładać ich w oko cyklonu?? :))
ale podoba mi się pierwsza. z jednej strony gra o powieki, z drugiej strony owo zachodzące zapatrzenie.
Pozdrawiam :) |
dnia 31.08.2010 11:27
Same sprzeczności, wiersz typowo Jacomowo-Jacamowy daje do myślenia.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 31.08.2010 11:55
JJ, mam takie samo odczucie co Beata, ta 2 cos uwiera :)) |
dnia 31.08.2010 12:05
dla mnie pełne spectrum przypomina koło;-)
kąty łamane kołem, kąty łamane spektrum
katy łamane widmem;-))))
pozdr:-) |
dnia 31.08.2010 12:18
Podoba mi się - ma dusyckę :) Pozdrowczyk:) |
dnia 31.08.2010 12:37
no dobrze, a gdzie poezja?
znajduję tu pourywane człony skojarzeń, rzucone
jakby od niechcenia. ale nie, autor zakamuflował, zostawił strzałki dla czytelnika.
bawi się z nim w podchody. prowokuje do wysiłku. zastanawiam się tylko,
czy aby nie zagmatwał zbyt mocno. i ilu odnajdzie prawdziwe tropy, a ilu powie tylko: ale dobre, no, no, no!
pozdrowię :) |
dnia 31.08.2010 12:44
mądrych dzielą powieki
szerokością źrenic
w zachodzącym słońcu
kąty cyklonu
krzywią przestrzeń
ze szkła znika przezroczystość
a szafa szafie komodą
Bożena tak może być? ;-)))) |
dnia 31.08.2010 12:54
duzo lepiej ;) |
dnia 31.08.2010 13:27
Całkiem, całkiem. Zatrzymał na dłużej, mimo, że krótki:))) Pozdrawiam Autora. |
dnia 31.08.2010 13:37
Moim skromnym, o wiele lepiej.
serdecznie :) |
dnia 31.08.2010 14:25
wrzucę trzy grosze
mądrych i mądrzejszych
od kiczu dzielą powieki
naiwność w szerokich źrenicach
w zachodzącym słońcu
spektrum łamanych kątów
okiem cyklonu na obrzeżach
zakrzywia przestrzeń
ze szkła znika przezroczystość
a szafa szafie komodą
wiersz krąży wokół spektrum, można odczytać na dwa sposoby. Teraz.
Ciekawy pomysł, jak bum cyk cyk. Powaga
:):)
pozdrawiam |
dnia 31.08.2010 16:40
Ja poczekam, ponieważ Autor nie zdecydowany jeszcze :) |
dnia 31.08.2010 21:37
płońta świetna!
reszta do sporego przeredagowania....
3 wers to grafomania.
w sumie jak poprzedniczka....
pozdrawiam :) |
dnia 01.09.2010 05:33
mądrych dzielą powieki
kicz szerokością źrenic
czeka w zachodzącym słońcu
kąty okiem cyklonu
na obrzeżach krzywią przestrzeń
ze szkła znika przezroczystość
a szafa szafie komodą
pozdr:-)))) |
dnia 01.09.2010 11:38
a może tak:
proste łamią kątem oka
cyklonu na obrzeżach przestrzeń |