dnia 08.09.2010 08:51
w oczach niemowląt i starców ta sama niepamięć
uwalnia rzeczy od znaczeń przeszukuje twarze
Jestem zauroczona Twoim pisaniem.
Płyniesz. Czasami zatrzymujesz, jak przy: światło
ale, może to i dobrze. warto się zatrzymać, by zrozumieć treść.
Piękny, mądry wiersz
serdecznie :) |
dnia 08.09.2010 08:59
Bardzo dobry wiersz i ta fraza podkreślona przez Jagodę.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 08.09.2010 09:58
sykomoro, i znowu napisałaś bardzo dobry wiersz. Serdeczności. Irga |
dnia 08.09.2010 10:25
Zatrzymał.
Pozdrawiam |
dnia 08.09.2010 10:49
Bardzo dobry wiersz, jak zawsze u Ciebie sykomoro.Szacunek.
Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 08.09.2010 11:42
Sykomoro, wow, b. dobry, a to jest perelka (taka prawdziwa perelka)
w oczach niemowląt i starców mieszka się inaczej
bo w pierwszych widok się zmienia z każdym poruszeniem
uwielbiam czytac Twoje wiersze, sa mocno dojrzale, ciekawe, i co najwazniejsze nie nudza :)))))))
brawo, kawal dobrej roboty :)))) |
dnia 08.09.2010 14:03
zastanawia mnie niepamięć, czy tak jest istotnie u niemowląt?
w oczach niemowląt i starców to samo zagubienie
uwalnia rzeczy od znaczeń przeszukuje twarze
trochę inaczej wyraziłbym te myśl
jeśli się wejdzie w te oczy to tak jak ślepiec
w słońce-nie ma już odwrotu nie sposób uwierzyć
piękne rozwinięcie myśli
czy odchodzisz czy wracasz
furtka kołysze się jednakowo
pozdrawiam |
dnia 08.09.2010 14:14
Niemowlęta i starcy ( tacy mocno już pochyleni), mają coś wspólnego. Ci pierwsi niedawno przybyli z tamtej strony, ci drudzy wkrótce tam wrócą. I zapewne wkrótce, ci którzy teraz są niemowlętami będą się tam wybierać, byli starcy wrócą jako niemowlęta. Czy tak jest naprawdę? A wiersz rzeczywiście bardzo dobry, szacunek należny.
Pozdrawiam |
dnia 08.09.2010 17:57
Sykomoro, duże brawa Ci się należą, za pięknie napisany wiersz, poruszającą myśl. Mądra Twoja poezja. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 08.09.2010 18:13
Dzięki Czytelnikom wszystkim:) Litościwym i pobłazliwym.
Sterany - niepamięć rzeczy - u dziecka jeszcze, bez świadomości,
do czego i jak, u starca - już:) Druga zmiana fajna - wykorzystam:) |
dnia 08.09.2010 18:14
Interesujący wiersz, po pierwszych czytaniach bez uwag. |
dnia 08.09.2010 18:39
robi wrażenie :) |
dnia 08.09.2010 18:51
milo bylo przeczytac, to wiersz, do ktorego znowu wroce, pozdrawiam |
dnia 08.09.2010 19:07
Umiejętnie wprowadzasz słowem w bliskie i odmienne światy, zaciekawiasz od początku do końca poetyckim obrazowaniem.
Super wiersz.
Pozdrawiam |
dnia 08.09.2010 20:51
Być może dla Szacownej Autorki moja opinia, jak i ta przy poprzednim jej wierszu, będzie zupełnie bez znaczenia :/ Mimo to zauroczony tu, jej autentycznie piękną poezją ośmielę się rzec, że wiersz istotnie mocno zatrzymujący. Dla mnie głównie ze względu na szczególnie silnie przemawiającą treść początkujących wersów strof: pierwszej i drugiej oraz puenty.
Pozdrawiam. |
dnia 09.09.2010 10:19
Niemowlęta i starców cechuje podobna naiwność i bezbronność. Mówi śię, że na starość się dziecinnieje, niedołężność porównuje się w ten sposób z nieporadnością.
Wiersz ma klimat i jakiś procesor, który każe go analizować.
Pozdrawiam z Gandawy |
dnia 09.09.2010 12:42
Dziękuję za komentarze:) Bardzo, bardzo:)
Nitjerze - to nie tak, to z niedoczytania, bardzo przepraszam. Twoje komentarze mają duże znaczenie dla nieszacownej autorki,
tylko ona zderzona ze ścianą trochę jest:) |
dnia 11.09.2010 12:18
rmiękki zarys wargr1; jakiś takiś instrumentalny mi się zdaje.
Piszesz, o poszukiwaniu domu w ludzkich twarzach, po czym dziecko odnajduje ruch światła, zaś starzec tkwi w rstawachr1; r11; jakoś powiązałabym to rmieszkanie w oczachr1;, bo logicznie tekst się rozpada, chyba że wers powinien brzmieć: roczami niemowląt i starców patrzy się inaczejr1;- wtedy druga strofa nabiera sensu. No chyba, że w tych oczach się nie rmieszkar1;, a zaledwie rgościr1;. Przepraszam za to czepialstwo, ale wiersz wart jest dopracowania. Bardzo ładna myśl. Dobry początek i koniec. Pozdrawiam :) |