dnia 16.09.2010 15:51
sezon na erotyki? fajny :)) |
dnia 16.09.2010 17:15
JĘDRZEJU, udany, delikatny erotyk i nie mieszaj w to Kanta.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 16.09.2010 17:22
fajnie,
ale uporządkowałabym, biorąc pod uwagę konsekwencję czasu-
piersi tej
którą poznałem wczoraj
układam w foremkach dłoni
i odciskam w piasku
z drugiej zrezygnowałabym
a trzecią widzę tak:
patrzę w niebo
i przypomina mi się
Emanuel Kant
albo inaczej, to zależy od Ciebie,
ale ciut bym jeszcze popracowała,
pozdrawiam serdecznie |
dnia 16.09.2010 18:04
dla mnie średnio w kierunku słabo, pierwsza w miarę, później coraz gorzej, druga nie płynie, albo inny zapis albo ją wyrzucić, dać Kantowi spokój, puenta taka sobie, na granicy, zresztą jak cały wiersz, pozdrawiam |
dnia 16.09.2010 19:14
Pozdrawiam wszystkich komentujących. Z uwagą słucham rad, Wklejam te wiersze trochę z lenistwa. cieszy mnie pisanie, poprawa nie zawsze. A druga zwrotka może i jest nieistotna dla wiersza. Ale niezależnie mówi o miejscu jednym z piękniejszych w Polsce. A wystarczy jeden sztorm i może go nie być.
Pozdrawiam wszystkich |
dnia 16.09.2010 19:15
Idzi- bo to nie jest wiersz o Kancie- tylko o niebie gwieździstym.
Pozdrawiam |
dnia 16.09.2010 19:46
jest coś w tekście, ale sporo do popracowania!
dopowiedzenia psują całą zabawę.... |
dnia 16.09.2010 20:38
kiedy jestem z dziewczyna
i mam okazje "przymierzac" je do foremki dłoni
to ostatnia rzecza o jakiej mysle
jest...
inny ziomus,
tymardziej taki, ktory by mi jeszcze filozofowal w takim momencie
"sio" z nim !
;>
obskrob troche wiersz z tego lenistwa, ktorym sie szczycisz
a bedzie naprawde dobry erotyk
pozdrowki
;> |
dnia 16.09.2010 20:39
*
"przymierzac" jej piersi do foremki dłoni
;> |
dnia 16.09.2010 21:53
Jędrzeju spodobał mi sie twoj erotyk , a bardzo ta fraza:
tak jakbym wkładał je do foremki dłoni
i odciskał w piasku chociaz bols proponuje bardziej ascetyczniejszą:)Nie leń sie :):)
Pozdrawiam ciepło:) |
dnia 16.09.2010 22:16
zmysłowy. |
dnia 17.09.2010 07:09
rodi - ja nie szczycę się lenistwem tylko się nim cieszę. Wcale nie je udało mi się ucieć od świat. wciągnął mnie i jestem zpracowany, a chwile lenistwa są jak poezja. Bo to jest dylemat, być erudytą, czy być szczęśliwym. Bo jedno z drugim rzadko idzie w parze? A może jest odwrotnie? Chociaż jakie to ma znaczenie?
Pozdrawim serdecznie |
dnia 17.09.2010 11:05
Taa...
I wiersz i Twoja ostatnia wypowiedź roztaczają scenty relatywizmu.
Tego relatywizmu z przymiotnikiem, który we mnie wzbudza odruch sprzeciwu.
O czym wiersz? O gwiazdach? Nie pieprz, Pietrze: nie o gwiazdach ci on. Ani nawet nie o hedonizmach, choć z pozoru - tak.
Dylematu, o którym piszesz nie ma. Jeśli gdzieś go zobaczyłeś, to znaczy że albo szczęście, albo erudycja jest z dmuchanego plastiku.
Tak dmuchanego, jak fraza:
nadciąga mrok
patrząc w niebo
przypomina mi się Emanuel Kant
|
dnia 17.09.2010 11:17
[b]olszyc[/b
I po co się tak irytujesz? To nie ze mną leżysz na plaży. No i może dobrze? Każdy relatywizm lepszy od demonizmu, przynajmniej dla mnie.
Pozdrawiam |
dnia 17.09.2010 11:58
Jędrzeju! Po co się tak irytujesz?
Ja po prostu nie mogę zrozumieć, dlaczego Tobą takie rozterki na tej plaży targają. Przecież nie leżysz na niej ze mną:) Więc opuść "alleluja" i przyj do przodu, a dziadka Kanta w parcia nie mieszaj ;)
Akcja zyska na tempie, a sytuacja na relatywnej demoniczności.
Pozdrawiam też :) |
dnia 17.09.2010 12:09
olszyc - nigdy Kanta nie czytałem i nie zamierzam. I to jest mój świadomy wybór. Znam go z jednego zdania, jak większość. I tylko o to zdanie chodzi. Idziem sobie równolegle do problemu. Ale gdybyśmy szli tą samą ścieżką może niepotrzebna byłaby poezja?
Pozdrawiam z sympatią. |
dnia 17.09.2010 16:44
to w końcu kto z Olszycem i z kim Olszyc na plaży? się zgubiłam:)
wiersz jak piasek..przez palce. |
dnia 17.09.2010 21:00
rena - Wszyscy na plaży, tylko każdy w swoim grajdołku.
A jak kto ma dziurawe palce, to i piasek przez palce.
Pozdrawiam miło. |
dnia 18.09.2010 08:30
No to szybki jesteś :)Zwykle mówią,że trzy randki powinny być :) |
dnia 20.09.2010 23:42
ok ;> |