poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 21.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Wiersz - tytuł: z cyklu: impresje morskie
I.

stopnie
schodziły aż do wody
wiatr uderzył mnie w twarz
zakneblował słowa
rozlał na języku słoną gorycz
nie dało się iść

z nagła oszalałe morze
zniewalając brzeg
wdarło się na schody
czułam na stopach

dotyk
widziałam

nie było Afrodyty
z piany wyłaniał się
strach


Kołobrzeg, wrzesień 2010
Dodane przez IRGA dnia 26.09.2010 10:17 ˇ 33 Komentarzy · 1194 Czytań · Drukuj
Komentarze
Wojciech Roszkowski dnia 26.09.2010 10:29
Bez polotu i błysku. Może innym razem.

Pozdrawiam
Spoks dnia 26.09.2010 10:53
Tyle wiatru i wody a oschły ten wiersz jak piasek na plaży.
Ale nie ma co się zatrzymywać, trwożyć...i martwić.
Na pewno bywało lepiej!
:)
Sosna dnia 26.09.2010 11:19
Oj zobaczyłam to co Ty. Bo ja widziałam kiedyś 12, widok fascynujący, sceneria piekielna, niestety nie umiem tego opisać :)
Jerzy Beniamin Zimny dnia 26.09.2010 11:55
Z piany wyłaniał się strach.... więc strach też może być piękny, zwłaszcza w konfrontacji z naturą. Obrazek wyjęty z morza, a piana
jakby w pysku żywiołu. Czyżby cykl?
JBZ
Oxie dnia 26.09.2010 12:20
Przeczytałam z przyjemnością i czekam na kolejne odsłony.
Ukłon do stóp.
zalesianin1 dnia 26.09.2010 12:30
Stopniowanie uładzone przez żywioł, niepokój spowodowany innością oczekiwań, także ich przekorność, to sygnał zaledwie, to preludium dla wyobraźni czytającego, który ma teraz swoją szansę na kontynuację. Czego? A to już zależy od jego chęci i umiejętności.
Pozdrawiam, Kazik1
ka_rn_ak dnia 26.09.2010 12:32
morze może być piękną Afrodytą ale i "mordercą" tak czytam zakończenie tej pierwszej cząstki cyklu. Często o tym zapominamy i lato kończy się tragicznie.
Ten wiersz jest jak "ciasteczko z wróżbą"- nim schrupiesz(wejdziesz do morza) przeczytaj maksymę(pomyśl o niebezpieczeństwie)

pozdrawiam
kropek dnia 26.09.2010 13:30
bo tak jest. trzeba być, by przeżyć; by poczuć.
podoba mi się ten twój opis wzburzonego morza. prawda, że nie pocztówkowy,
pozdrawiam serdecznie :)
IRGA dnia 26.09.2010 14:03
Spoks, oschły? hm.... Zgodnie z Twoim zaleceniem: ani się nie trwożę, ani się nie martwię ;)
Pozdrawiam serdecznie. Irga
IRGA dnia 26.09.2010 14:04
Sosenko, działo się, oj, działo. Serdeczności. Irga
IRGA dnia 26.09.2010 14:06
Jerzy, dostrzegłeś istotę rzeczy. Cieszę się. Tak, to cząstka cyklu.
Pozdrawiam ciepło. Irga
IRGA dnia 26.09.2010 14:08
Oxie, myślę, że się doczekasz. Dziękuję za komentarz. Serdeczności. Irga
IRGA dnia 26.09.2010 14:10
kazimierzu, dziękuję, warto było wkleić ten wiersz. Pozdrawiam ciepło. Irga
IRGA dnia 26.09.2010 14:13
karnaku, Twój komentarz sprawił mi ogromną radość. To miłe, jeśli czytelnik odbiera przekaz "po myśli" autora. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. Irga
IRGA dnia 26.09.2010 14:15
kropku, tak, najważniejsze to doświadczyć. Serdeczności. Irga
kozienski8 dnia 26.09.2010 14:40
Jak na pierwsza część, dobrze, powodzenia, pozdrowienia))
sykomora dnia 26.09.2010 15:52
Przyszło z wierszem:)

http://www.youtube.com/watch?v=e_2YU-XABi8&feature=related
bols dnia 26.09.2010 17:40
pierwszą zakończyłabym- nie dało się przełknąć,
jest nastrój, klimatycznie,

pozdrawiam
sterany dnia 26.09.2010 17:47
wiatr unosi i oddaje
zabiera i zwraca
gdyby jeszcze
pod właściwe zdresy
____________

stopnie
schodziły aż do wody
wiatr uderzył w twarz
kneblował słowa
rozlał na języku słoność
gorycz nie dała iść

oszalałe morze
wdarło się na zniewolony brzeg
czułam na stopach
dotyk

nie widziałem
Afrodyty z piany
wyłaniał się strach
:):)
pozdrawiam
Janina dnia 26.09.2010 17:55
Dotyk niebezpieczeństwa, żywiołu. Ciekawie zapowiada się cykl. Pozdrawiam serdecznie.
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 26.09.2010 19:26
Irgo czytając twoja pierwsza część cyklu miałem przed oczami wzburzone morze ,jego inną twarz.I ten strach z piany. Nie było Afrodyty.
Przypomniał mi się wiersz Kubiaka(Tadeusza , brata Zygmunta) ;"nie z morskiej piany Wenus...(...) czasem to tylko mgnienie, czasem to tylko chwila"...
Uchwyciłaś.
Bardzo na tak.
Pozdrawiam serdecznie:)
Artur Miścicki dnia 26.09.2010 20:12
Czasem jest tak, że zagłębiamy się w czyjeś życie jakby stojąc przed lustrem. Cienie przeszłości powracają w obliczach innych ludzi. I z goryczy soli radość być może. Radość zrozumienia, porozumienia; choć w milczeniu.
Morze... może to tylko słona woda. Ale jest w nim coś takiego, że powoduje określone skojarzenia i przemyślenia. Ono nie jest ciszą gór, łagodnym kołysaniem jeziora. Morze prowadzi swój monolog ilekroć usiłujemy z nim dyskutować. Jak ludzie usiłujący wedrzeć się na schody. Na schody naszego życia. Różnica polega na tym, że morze obmywa nasze stopy i jest swoiste catharsis. Ludzie spychają nas z naszych stopni uzurpując sobie prawo do nazywania rzeczy i decydując co jest drogą. Lecz przecież wiemy, że strach, który wyłania się z morskiej toni jest tylko świadectwem potęgi natury. Może być personifikacją postaw ludzkich. Lecz raczej cyberprzestrzenną. Ta realne są właśnie Afrodytą. Wyłonią się tuz za Strachem by zgnębić go i zniszczyć. Cokolwiek on nie oznacza.
To kolejny wiersz świadczący dobitnie o luce istniejącej między poezją klasyczną, a współczesną.
Doskonale ją wypełniasz IRGO.
wiese dnia 26.09.2010 20:29
ale to, co się wyłaniało,
to były strachy na lachy;
tupnęłaś bosą stopą,
bosonoga kontesso,
i zrobiło się nastrojowo
hej
wiercipieta dnia 27.09.2010 00:06
IRGO: pięt nieopierzony czuje twoje słowa. za szybko się skończyło... w newralgiczny, punkcie..pewnie nie umiem sobie pozwolić na lotność myśli. istnieją szanse na opierzenie :)
IRGA dnia 27.09.2010 04:23
Bronku, dziękuję za wizytę. Serdeczności. Irga


sykomoro, posłuchałam. piękne. Serdeczności. Irga
IRGA dnia 27.09.2010 04:26
sterany, ciekawa wersja. Pozdrawiam serdecznie. Irga


Janeczko, dziękuję za wizytę i pozdrawiam ciepło. Irga
IRGA dnia 27.09.2010 04:31
Jarku, dziękuję za pochylenie się nad wierszem. Cieszę się, że wg Ciebie "uchwyciłam". Serdeczności. Irga


artemidionisie, wprawiłeś mnie w zakłopotanie. Nie wiem, co powiedzieć...
Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 27.09.2010 04:37
bols, bardzo się cieszę, że mogłam Cię gościć. Ciekawa propozycja, dziękuję. Zastanowię się. Pozdrawiam. Irga


wiese, bo czasami nie pozostaje nic innego, jak tupnąć... Serdeczności. Irga
Idzi dnia 27.09.2010 05:00
Piękny początek cyklu ze sztormem na wejściu. Czuje się ten wiatr kneblujący usta, wciskjący w nos gorzką mgiełkęi te fale sięgające, czasem, za wysoko.
Serdecznie pozdrawiam, Idzi
Jacom Jacam dnia 27.09.2010 06:08
stopnie wody
knebel wiatru gorycz soli
morze zniewala schody
brzeg w stopach

dotyk Afrodyty
z piany wyłaniał się
strach

pozd:-)
Dobromir44 dnia 27.09.2010 09:01
Też miałem podobnie :) z przyjemnością przeczytany L:)
IRGA dnia 27.09.2010 09:53
wiercipięto, dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam serdecznie. Irga.


Idzi, dziękuję za odwiedziny i zapraszam pod kolejny wiersz. Serdeczności. Irga
IRGA dnia 27.09.2010 09:56
J.J., ale zaszalałeś. Najlepszy jest ten "brzeg w stopach" ;).

pozd:-)


Dobromirze, wielkie dzięki. Serdeczności. Irga
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89065734 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005