dnia 03.10.2010 18:51
zabierz mnie zabierz mnie zabierz
tam gdzie można wybierać
jak chce się wrócić co rano
no właśnie
pięknie bardzo /ostatni wers coś mi zgrzyta - chyba. ale jeszcze wrócę/
serdecznie :) |
dnia 03.10.2010 19:13
Da się podobać, pozdrowienie)) |
dnia 03.10.2010 19:27
zacznijmy od końca - faktycznie lekki zgrzyt w ostatnim wersie, ale bardzo łatwo temu zaradzić: zamiast jak wystarczy napisać w jaki sposób - wtedy będzie czytelniej.
trzeci wers od końca - zbyt dużo tego dobrego: nie wystarczyłoby zaledwie jedno powtórzenie: zabierz mnie zabierz?
pierwsza cząstka wydaje sie niepotrzebna - rozmywa tekst, niemal doopowiada. moim zdaniem do usunięcia bez szkody dla wiersza...
znowu jesteś szarooka - czyta się: znowu jesteś SZEROKA - serio ;)
moim zdaniem również do wycięcia.
sens i cały wiersz kryje się w cząstce środkowej, w której nawet nie razi lekka wyliczankowość....
a może tak?:
obiecujesz
że mogę być wróblem i szukać okruchów
na parapecie
albo unosić się parą znad szklanki
zostać liściem przyklejonym do szyby
plamką od słońca na poduszce
czymkolwiek
w pobliżu okna
zabierz mnie zabierz
tam gdzie można wybierać
w jaki sposób
chce się wracać co rano
pozdrawiam, kukor :) |
dnia 03.10.2010 19:34
pod jaką postacią
może? |
dnia 03.10.2010 19:36
Heh, już poprosiłam Moderatorów o zmiany, dzięki:) |
dnia 03.10.2010 19:37
Na prośbę Autorki ostatni końcówka wiersza została zmieniona.
Jej poprzednia wersja:
jak chce się wrócić co ran |
dnia 03.10.2010 19:37
obiecaj
że mogę być wróblem i szukać okruchów
na parapecie
- zniewalające. Zresztą trzeba by cały wiersz cytować i po wersie "rozbierać". Klasa sama w sobie.
czymkolwiek jest niezwykle błagalne w tym przypadku.
Ach te samotności (wcale nie jesienne).
Też uciekam w światy równoległe.
Powroty nie zawsze dobrowolne.
Klasycznie przyciągający wiersz.
Bardzo. |
dnia 03.10.2010 19:38
Moderatorzy kochani, przepraszam za zamieszanie, Moderatorze4- to został już tylko jeden wers do ciachnięcia:) |
dnia 03.10.2010 19:42
Pierwsza moja myśl była: dokąd
jestem bardzo zadowolona :) |
dnia 03.10.2010 19:45
Właśnie go ciachnąłem Autorko :) Był to piąty wers. Znajdował się pomiędzy pierwszą a drugą strofą. Miał treść następującą:
"znowu jesteś szarooka"
Pozdrawiam. |
dnia 03.10.2010 19:52
Bardzo dobry, ciachnięcia na miejscu.
Pozdrawiam:)) |
dnia 03.10.2010 20:02
no to po zmianach jeszcze drobna uwaga:
układ ostatnich trzech wersów wprowadza nieuzasadniony i niepotrzebny rym (wybierać-wracać), którego dałoby się uniknąć formą zapisu zaproponowaną przeze mnie kilka chwil temu....
no i nadal podtrzymuję uwagę, że pierwsze cztery wersy niczego nie wnoszą, są raczej zbędne, ale to twój wiersz.... ;)
może trzeba będzie do niego powrócić za jakiś czas - kiedy się "uleży" ;)
pozdrawiam jak zwykle serdecznie, kuk :) |
dnia 03.10.2010 20:07
łoj, jezderkusie, jesteryjko, materdyjos
drugi wstrząs to już nie na moje zdrowie chiba?
to Ty już może zrezygnuj z pisania?
czysta żywa grafomania zwielokrotniona
nieudolną wersyfikacją, infantylnymi repetycjami
dokąd zmierzasz, sykomoro?
quo vadis, Domina?
hej |
dnia 03.10.2010 20:36
dodam jeszcze, że doklejone przez ciebie w płońcie dokąd niestety "robi" tęże płońtę przyciężkawą, płońta traci na lekkości i wielowymiarowości.....
oki, już się nie czepiam ;) |
dnia 03.10.2010 21:44
Jest pomył, dobre wykonanie. Za Kukorem pointa. |
dnia 03.10.2010 21:50
Dobry wiersz. Najlepsza środkowa strofa. W ostatniej chyba lepiej bez zmian w pierwszym wersie, ale też raczej bez "i dokąd" w przedostatnim.
Pozdrawiam :) |
dnia 03.10.2010 22:24
mnie się podoba i nic nie zgrzyta -
uwielbiam bajki, babcie, dziadków, krasnoludki i wszechbajarzy - jestem raczej ( w tzw. poezji) od daawna zdana na tasiemce długometrażowe (już nawet moje kumpelki - dublerki nie chcą się bawić)
może dlatego miła odmiana, chociaż wolałabym bajkę, a nie bajkę o bajce, no, ale nie będę wybredna ;)
pozdrawiam :) |
dnia 03.10.2010 22:37
Bajeczny klimat wyczarowałaś, pozostaję z rozdziawioną gębą. Opowiedz proszę jeszcze jedną, o czymkolwiek, zrobiłam się taka dziecinna, że nawet mi nie wstyd :)
Kłaniam się niziutko :) |
dnia 04.10.2010 00:01
bardzo na TAk :) |
dnia 04.10.2010 04:44
Dobry wiersz, biorę w całości, wielkie tak.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 04.10.2010 06:25
Sykomoro, piękny wiersz. Nie mam zastrzeżeń: ani odnośnie przekazu, ani odnośnie jego formy. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 04.10.2010 11:23
Bardzo Wszystkim dziękuję:)
Ostatni wers rzeczywiście, do wyszczuplenia:)
Pisać zamierzam nadal:) |
dnia 05.10.2010 13:04
Przepraszam, czytałam wcześniej, ale nie miałam czasu się wpisać.
jeśli mogę podzielić się odbiorem, to wiersz bardzo intensywnie przemawia. powtórzenia i cała konstrukcja na miejscu mim zdaniem. czyta się.
Pozdrawiam :) |
dnia 05.10.2010 22:59
ladny
bardzo
pozdrawiam |