poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 01.01.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Bank wysokooprocento...
Limeryki
Forma strony interne...
Ostatnio dodane Wiersze
teraz
przepuklina
"Kompromat"
O angielskim sexie
Cnoty główne
wieczorynka
Rzeka niewierna
Grudniowy. Przednówek.
Dramatyzm Bierdiajewa
Piękna para
Wiersz - tytuł: W białych rękawiczkach
Znów od początku, jak lunatyk
wynoszę rozdarte wnętrza
zbyt dużo zerwanych linii,
by udźwignąć podręczny bagaż,
z naparem ziół i kondolencjami,
jak odbicie w błocie, życiorys.

Miejsce po stracie chowam w szafie
z naftaliną. Nie wiem, gdzie ją postawię,
może koło tej figurki Matki Bolejącej,
osiwiałej przed powrotem.

Spójrz mamo, jak ładnie układam zabawki,
buty i szklane kule w porządku M-kwadrat.
Tu w kąciku ust będzie uśmiech dla much,
dla psychoterapeutki - dno oczu
i soda. Kończę prace wewnętrzne,
budząc się w stanie deweloperskim,
bez białego osadu.

Teraz łykam inne proszki,
w coraz większych ilościach.
Ze spacją w pamięci,
tłumaczę nieobecność zmarłych.
Ich ślepy pies ciągle za mną biega
i pada pod oknem jak cień
co jest wcieleniem kobiety.

A ty patrzysz na mnie córko i dziwisz się,
dlaczego jestem taka pracowita?
Po co przestawiam wiosny na zimy?
Dla dezynfekcji kochana, bo lód ścina
całe plugastwo krwi.

A w mojej głowie, mojej głowie?!
Jest za tłoczno,
brakuje miejsca na otwór,
którym mogłabym wsypać truciznę.

Kto mi odstąpi połowę zatrutego jabłka?
Kilka miejscówek w sanatorium,
z miękką odprawą i gumowymi klamkami?
Tam czeka na mnie prezent,
opakowany w błękitne światło,
trud czuwania ze spadaniem w tle.

Budzę się, to dzieje się naprawdę.
Związana pustymi rękami tworzę:
oto ulica o wielu twarzach i imionach:
wiję się, pełznę, sapię, spieszę się, dopadam,
odgryzam, odpłacam, rosnę, owocuję, gniję.
Tu teraz, wreszcie mogę zasnąć
w łóżku, które przeniosłam, jak sen w śnie

pod szklaną podłogą
szczurzy pęd
Dodane przez trueborn dnia 14.10.2011 19:55 ˇ 2 Komentarzy · 364 Czytań · Drukuj
Komentarze
miedzianin dnia 15.10.2011 18:24
fragmentami bardzo ;)

"Kończe prace wewnętrzne,budząc się w stanie deweloperskim bez białego osadu"- mocne,mistrzowskie ;)Wrócę tu jeszcze nie raz.
trueborn dnia 15.10.2011 21:45
Dziękuję za komentarz, polecam się na przyszłość, zapraszam też na bloga http://tantra.blox.pl/html. Mam jeszcze prośbę, czy wiesz może jak edytuje się tu tekst i usuwa stare? Pozdrawiam serdecznie, kk
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
ANTOLOGIA W OBRONIE ...
"W ŚWIECIE SŁOWA -PO...
XVIII Ogólnopolski K...
XLV Konkurs Poetycki...
Wieczór debiutu ksią...
Turniej jednego wier...
Szacunek dla tych, k...
Jubileusz
XII OKP im. Michała ...
OKP Festiwalu Litera...
Użytkownicy
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

85207245 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005