poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 19.08.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
ESCHATOLOGIA
Dobrze, że jesteś
Nadal jeszcze próbuj...
Błędne ogniki
Abecadło
Pierwsze latka życia
zamiana pogody
Zaśnięcie
w puszce po biszkoptach
SŁOWA PIERWSZE
Wiersz - tytuł: Chatka
Wąska, polna, piaszczysta dróżka
A przy tej dróżce dom-chatka
W niej krząta się Mój Anioł
Ten Anioł to moja Matka

Z rana z tej chatki wypada
Bosych nóżek dziecięcych
Nóżek cała gromada
Dziewczęcych i chłopięcych

Jedno wchodzi na drzewo
Drugie staje na głowie
Reszta biega beztrosko w prawo i w lewo
Po polach, łące zbierając kwiaty, sitowie

Na łące słowik odprawia trel
Tu polna myszka ucieka do nory
Ich życie na tym świecie też ma swój cel
Tak jak śpiew ptaków i kwiatów kolory

I Chociaż zgasło słoneczne światło
Te bose nóżki ciągle biegają
Pewnie w litanii już świętych brakło
Bo one różne imiona mają

Pewnego dnia w tej biednej Chatce
Coś pękło, coś się stało
Smutek i żal przepełnił serce matce
Trójka dzieci do nadziemskiej krainy uleciało

Przyszła wojna okrutna. Noc. Ktoś puka w okno
Strach! Czy to ten czarny Anioł przyszedł z nieba?!
Nie to nie on to Żyd Heśko moknąc
Prosi o wodę i kromkę chleba

Nadeszły powojenne wielkie zmiany
Część dzieci z Chatki wygnały
Żal było żegnać te ściany
Lecz one lepszego życia szukały

Dziś nie ma już mojej Chatki
W gruzach się położyła
Nie ma w niej Anioła-Matki
Ciężka ziemia ją i Ojca przykryła

Och! żeby tak jeszcze raz ujrzeć Chatkę i gęsty las
Dróżkę piaszczystą, pola i łąki
I do matczynych rąk przenieść z tych pól i łąk
Uśmiech i kwiatów rozkwitłe pąki
Dodane przez kloocek dnia 15.01.2014 09:46 ˇ 1 Komentarzy · 653 Czytań · Drukuj
Komentarze
raffaello77 dnia 15.01.2014 10:41
piękne wspomnienia
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
X Ogólnopolski Konku...
XVII Ogólnopolski Ot...
Konkurs na limeryk o...
XXXIV Sejmik Poetyck...
IX Ogólnopolski Konk...
VII Ogólnopolski Kon...
47. Ogólnopolski Kon...
X Ogólnopolski Konku...
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 462
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Amitiel

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

94498924 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005