poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Poniedziałek, 10.12.2018
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Tęsknota
Mikołajkowy prezent
Zgasł ten promień......
Peruka
Ranga dogmatu
Bal z okazji końca ś...
późnojesienna orka
Łódzkie problemy ze ...
Swojski obrazek
WYNURZENIE Z PARKING...
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Bogumiła Jęcek - "Ro...
Wszystkiego Najlepszego
Ten tomik fosforyzuj...
HAIKU
TEUSZ (bronmus45)
Parafrazy
EKSPERYMENTY
Czy to tu dzień dobr...
Co to jest poezja?
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: Koncert
Tak właśnie czyniła Magda.
Nie myła się zbyt często, dzięki czemu naturalnie pachniała.
Robiliśmy to zatem w tradycji 69 pozycji , smakując doznania.
Uwielbiałem lizać jej cipkę , kiedy ona moje jądra pochłaniała
bo ja z myciem się także nie przesadzałem..

Lecz najbardziej uwielbiałem kiedy siadała przy fortepianie.
Ja zaś stałem z tyłu i trzymałem się jej piersi
i pieściłem je intensywnie
a ona grała.
Później zaś, gdy żądała podwyższenia
z impetem siadając mi na kolana
zawsze ledwo zdążyłem rozpiąć spodnie
ona zaś palcami przebierała
i po mnie i po klawiaturze..
W tym prawdziwie muzycznym oddaniu
kręciła intensywnie wariacje biodrami.

Dlatego pewnego dnia
dla niej powbijałem pinezki
w poduszki młoteczków fortepianu.

A ona zaś zagrała na nim koncert barokowy
w tym wyjątkowym uniesieniu
podnosząc się na mnie i intensywnie osiadając.
Nie tylko dla poczucia technicznego działania
amplitudy pedałów.
Lecz z coraz intensywniejszych uderzeń w klawisze
i w miarę improwizacji
zupełnie muzycznie mnie pochłaniając-
chyba uwielbiała kiedy moja sperma w dźwięku takt
spływała z jej cipki pomiędzy udami..

Wyglądało to rzeczywiście na fakt
bo wtedy Magda intensywniej brała akordy
uzyskując ten efekt mazurka cis - moll w palców brawurze
(z jaką Fryderyk zwykł erotycznie epatować George ).
W preludium zaś dawała mi następnie czas na dojście do sił
abym mógł tego znowu dokonać.
Bo z reguły jej koncerty nie miały
krótkiego czasu improwizacji zakończenia..

Być może Magda z czasem doceniłaby ten fakt
że bezsprzecznie tkwi także we mnie talent znakomitego pianisty..

Gdyby na jakimś koncercie nie spotkała wirtuoza trąbki -
zapoznanego onanisty.



Dodane przez Janusz Gierucki dnia 16.04.2018 08:00 ˇ 19 Komentarzy · 562 Czytań · Drukuj
Komentarze
Edyta Sorensen dnia 16.04.2018 12:07
Proponuję nauczyć ją grać na flecie.
Fryderyk Chopin i George Gershwin uśmiali się serdecznie olewając.

Zastanawiam się skąd takie idiotyzmy przychodzą autorom do głowy.
Ojciec Przekręt dnia 16.04.2018 12:34
Epatować wirtuoza fujarki
Janusz dnia 16.04.2018 12:55
Uwielbiałem lizać jej cipkę , kiedy ona moje jądra pochłaniała
Kwestia smaku - jak mawiał pan Cogito w czasach, kiedy słowo "poezja" brzmiało jeszcze dumnie... :(
Po zdrówko.
Bernadetta33 dnia 16.04.2018 14:08
A ja pozwolę sobie, mam nadzieję,że Autor i Moderator wybaczą, zacytować najpierw fragment erotyku K.K. Baczyńskiego, ponieważ uważam, że, póki co, nie narodził się jeszcze w naszej polskiej przestrzeni poeta, który o miłości potrafiłby pisać w tak niezwykły sposób, posługując się zestawieniem słów i symboliką, które aż kipią od uczuć, a jednocześnie są subtelne.

Erotyk

(...)Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy
i minie świat gałązką, strzępem albo gestem,
potem niemo się stoczy,
smugą przejdzie przez oczy
i powiem: nie będąc - jestem.

Jeszcze tak w ciebie płynąc, niosąc cię tak odbitą
w źrenicach lub u powiek zawisła jak łzę,
usłyszę w tobie delfinem srebrnie ryte,
w muszli twojego ciała szumiące snem.

Albo w gaju, gdzie jesteś
brzozą, białym powietrzem
i mlekiem dnia,
barbarzyńcą ogromnym,
tysiąc wieków dźwigając
trysnę szumem bugaju
w gałęziach twoich - ptak. (...)

Erotyki to wiersze miłosne - zarówno duchowo, jak i cieleśnie. Ale nie perwersyjnie.

To, co napisał Pan jest już pornografią. Nie wiem, czy istnieje taki rodzaj poezji, tzn. czy już uzyskała nazwę "poezji pornograficznej", "poezji ekshibicjonistycznej", "poezji perwersyjnej"? Możliwe, że tak.
Niemniej, mnie się takie nazywanie wprost nie podoba.
I gdyby ten tekst pozbawić owej dosadności, stałby się o wiele ciekawszy.

Mam nadzieję, że nie zanudziłam Pana moją dywagacją.
Janusz Gierucki dnia 16.04.2018 14:23
[b]Zacni czytelnicy i ty Bernadetta33 Oczywiście tak, chcę być twórcą Poezji Pornograficznej! -))
A swoją drogą może poskrobcie odrobinkę w swej własnej hipokryzji?[/b]
Kazimiera Szczykutowicz dnia 16.04.2018 18:06
Z tego ... płynie zapach (wyjca) niemyjca!!!. Niczego innego tu nie znalazłam. Odkryte tutaj doznania erotyczne peela są niby obrazki w małpim gaju.
mastermood dnia 16.04.2018 18:13
cóż, samo życie, niektórzy (peelowie) miewają i takie fobie
Bernadetta33 dnia 16.04.2018 18:54
A co z tym wspólnego ma hipokryzja, Autorze? Przecież każdy wie, skąd biorą się dzieci i czym jest akt seksualny.

Tutaj chodzi o język, proszę Pana - język poetycki, bo chyba to, co Pan napisał, traktuje Pan jak wiersz.

Użyte przez Pana nazewnictwo ( a przecież jest tyle innych słów, zwrotów ) nie ma nic wspólnego z poezją. To wulgarny, prymitywny i prostacki język.
Na pewno nie poetycki, nie literacki.

I nie chodzi tutaj o fakt opisania tegoż aktu/ przygód seksualnych, ale sposobu, w jaki Pan to zrobił.

Szkoda, bo ma Pan bogate słownictwo.

Tyle mojego - więcej się nie wypowiadam.
valeria dnia 16.04.2018 20:27
czekamy na dalsze części. ale masz fantazje.
Janusz Gierucki dnia 16.04.2018 20:28
Zacni czytelnicy i ty Bernadett33
Bawi mnie zawsze fakt kiedy ktoś zaczyna sobie uzurpować status Poetica elegantiorum - tym samym pouczać innych jak mają pisać a także jakich słów mają używać. Czyż nie lepiej po prostu nie czytać tego co nam nie odpowiada?

Hipokryzją zaś określam ten zadziwiający rozdźwięk świadomościowy polegający na częstym fakcie innego wyrażania publicznie opinii ex cathedra przy zupełnie innym sposobie wewnętrznego myślenia.

Nie ma słów pięknych i brzydkich; są po prostu słowa zawierające jakąś emocję i używamy ich chcąc dokładnie za ich pomocą zdefiniować przekaz. Ja po prostu wybrałem słowa które wydały mi się adekwatne do sformułowanego przekazu. Może się on nie podobać ale to moje prawo i zawsze będę go bronił, czy to się komuś podoba czy nie.
Ale dziękuję za polemiki! -)
Janusz Gierucki dnia 16.04.2018 20:46
valeria To nie fantazja. Magda jest postacią rzeczywistą.
Ale skoro cię to zainteresowało to polecam ci mój wcześniejszy tekst "Kiedy zapragnę grać" -)
IRGA dnia 17.04.2018 16:20
Chciałam zignorować Twój tekst, który dla mnie nie jest poezją. Odezwałam się, gdy przeczytałam Twój komentarz zaczynający się : "Zacni czytelnicy... ". Już wiem, nie obchodzi Cię czytelnik i jego reakcja na zamieszczone tutaj wynurzenia. Najważniejsze są dla Ciebie, ujmę to jak najdelikatniej, własne erotyczne doznania. Zarzuciłeś Bernadetcie i innym hipokryzję. Gdyby bić brawo i powiedzieć, że tekst cudowny, etc. wtedy nikomu hipokryzji byś nie zarzucił. Tak? Jestem zniesmaczona i tekstem, i odpowiedzią. Po co więc piszesz? Dla kogo piszesz?
Janusz Gierucki dnia 17.04.2018 17:52
IRGA Przeciwnie, uwielbiam zainteresowanie czytelnika, choć przyznaję, że najbardziej te z głosami oburzenia. Zadziwiające ,że praktycznie nikt nie odnosi się do treści a wyłącznie do kilku słów których dosłowność jest celowo zamierzona i jak najbardziej naturalna.
Mówi się zazwyczaj ,że to mężczyźni mają skłonność nie tylko do myślenia o seksie, czynienia go atrakcyjnym zgodnie z wyobrażeniem ale i wyrażania się o nim dosadnie. Ja zaś twierdzę ,że to kobiety mają tę zdolność i umiejętności wielokrotnie przekraczające w tej dziedzinie wyobraźnię mężczyzn ale uzewnętrznianą jednak najczęściej w bardzo bliskim kontakcie co oczywiście nie umniejsza zasadom stosowanej hipokryzji -). Moimi wierszami pozwalam sobie tylko upubliczniać te spostrzeżenia. Można to nazwać poezją pornograficzną. Ja osobiście preferuję termin - poezja behavioralna
IRGA dnia 17.04.2018 18:51
Januszu, jeśli ktoś pragnie instruktażu odnośnie seksu, może wziąć książkę lekarską, albo obejrzeć film pornograficzny, który z miłością nic wspólnego nie ma. Nie uważam, że cudze fantazje erotyczne powinny być publikowane na portalu poetyckim. Twój utwór erotykiem nie jest. Prawdziwy erotyk nie mówi wprost, mówienie wprost zabija piękno, a staje się najzwyklejszą instrukcją obsługi. Gdzie tu miejsce na intymność, na to, co w związku najważniejsze? Poezja nie ma nic wspólnego z pornografią. To dwa niezależne byty. Jeśli uda Ci się dostrzec różnicę, jeśli poczujesz tę delikatną granicę, której nie należy przekroczyć, na pewno stworzysz prawdziwie piękny erotyk. Napisałeś wiersz w taki sposób, że wszystko to, co w nim dobre, zostało przytłoczone drastycznymi obrazami i przepadło. Jeszcze jedno, nie wypowiadaj się w tej delikatnej materii w imieniu kobiet, bo zostaniesz, najprawdopodobniej nie tylko przez kobiety, bezlitośnie wyśmiany.
Bernadetta33 dnia 17.04.2018 19:24
Miałam się już nie odzywać, ale złamię przyrzeczenie dane sobie.

Czy Pan przeczytał uważnie mój wpis? Bo chyba nie.
Proszę przeczytać, uważnie raz jeszcze - obydwa moje wpisy - może wtedy się Panu lampka zaświeci i zobaczy, że ja nie odnoszę się tylko do kilku słów i że nie dyskredytuję utworu.

W końcu Pan zna się lepiej, prawda? I na poezji, i na kobietach. Pytanie, jakiego pokroju i profesji?

Wiem na pewno, że więcej do Pańskich tekstów nawet nie zajrzę.

Czytanie ze zrozumieniem to ważna rzecz.

Przyjemnego pisania i szczytowania - poetyckiego li czysto erotycznego.
Janusz Gierucki dnia 17.04.2018 19:26
IRGA
Nie tylko nie przeczytałaś dokładnie mojej odpowiedzi na twój pierwszy wpis ale stawiasz kolejne tezy które sama sobie fałszywie udowadniasz -).
Twoje przekonanie jak należy pisać erotyki jest wyłącznie twoim przekonaniem a ja nie chcę i nie muszę się do niego stosować. Bo rozumiem ,że twoje wyobrażenie o poezji erotycznej nie jest jeszcze obligatoryjne?-)
Podobnie - nie unifikuję doznań wszystkich mężczyzn i kobiet, lecz jedynie publikuję moje osobiste spostrzeżenia. Ponieważ śmiech jest tym co nie tylko nas odpręża i rozładowuje napięcia powiem ci wprost - nieustannie życzę sobie nie tylko twojego śmiechu ale także śmiechu wszystkich kobiet.
Janusz Gierucki dnia 17.04.2018 19:43
Bernadetta33
Przyznaję, zachowałaś się jak prawdziwa nieposkromiona kobieta-).
Wbrew temu co sądzisz, bardzo uważnie przeczytałem twoje uwagi o czym świadczą moje odpowiedzi, głównie desygnowane do ciebie.
Sądzę, że moje odpowiedzi dla IRGA także przybliżą ci moje stanowisko.
Z przyjemnością konstatuję, że zarówno Ty i IRGA już w tej chwili zostałyście moimi wspaniałymi, dociekliwymi czytelniczkami i z czasem przerodzi się to w czytelniczą wierność!
Pozdrawiam Cię ładnie.
IRGA dnia 17.04.2018 19:47
No popatrz, nie tylko zarzucasz mi, że nie wiem, co czytam, ale coś sobie fałszywie udowadniam. No, no... Tak się jakoś składa, że w dziedzinie poezji mam jednak coś do powiedzenia. Oczywiście, że nic nie musisz. Pisać dobrze też nie musisz. Przecież nie ma takiego obowiązku.
Pozwól, że na pożegnanie zacytuję Bernadettę: "Przyjemnego pisania i szczytowania..."
Janusz Gierucki dnia 17.04.2018 20:33
IRGA
Widzę, że drzemie i budzi się w tobie talent polemiczny, co mnie bardzo cieszy, bo nic nudniejszego jak przeczytanie czegoś i ziewanie-). Zapewniam cię ,że dobrze zapamiętałem erystykę Schopenhauera i wiem że kiedy z pozycji ogólnych argumentów zaczyna się atakować interlokutora ad personam - argumenty u adwersarza się wyczerpały-).
Ale w żadnym wypadku nie chciałbym cię zniechęcać do polemiki z moimi tekstami i ze mną!-). Liczę na ten szeroki uśmiech na Twojej rozpogodzonej twarzy przed snem.
Pozdrawiam Cię dobronocnie, bo u mnie jak zwykle i trochę nocnego pisania i szczytowania -)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
IMAK
VIDEO MAGAZYN
ostatnie wydanie
GRUDZIEŃ 2013

I M A K
internetowy magazyn kulturalny

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Slam rocznica
Wyniki VI OKP im. Mi...
IV Ogólnopolski Konk...
Wyniki mini-konkursu...
Wyniki mini-konkursu...
Mini-konkurs listopa...
Październikowy mini-...
Mini-konkurs wrześni...
Informacja moderator...
Promocja książek F. ...
Użytkownicy
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 008
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Silver

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

43432162 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005