poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Wtorek, 05.07.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Przestrzeń
Na Orlej Perci
trawa na śniadanie
między Borgesem a Pu...
Piramida
Teoria liczb niewspó...
PAW
Błękitne geny
fraszka z lamusa: ce...
Nie karz mnie swoją ...
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Chimeryków c.d.
,, limeryki"
Co to jest poezja?
Parafrazy
playlista- niezapomn...
FRASZKI
moja książka poetycka
Loki dla ostrzyżonyc...
Leszek Długosz skońc...
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: postęp
podobno wszystkie wojny generują postęp
greckie ognie zastąpiono fosforowymi bombami
napalmem
drewniane tarany zostały wyparte przez stalowe czołgi
spracowane miecze i topory zamieniły się
w dużo bardziej wydajny karabin maszynowy
ostatecznie mogła pomóc chemia
na przykład cyklon B

pozostawał jeszcze tylko jeden problem
nie nie żeby wstydliwy raczej kłopotliwy
zwłaszcza gdy dotyczył setek a nawet tysięcy
ziemia jest zbyt cenna aby oddać ją trupom
a trup to ślad który zdradza zabójcę

budowanie pieców krematoryjnych
to mało ekonomiczny pomysł
ofiary trzeba dowozić a transport kosztuje

fakt
Rosjanie mieli genialnego Łomonosowa
ale w ilości światowych wynalazków
mogli jako nacja mieć kompleksy

wreszcie mogą sobie pogratulować

wszędzie tam
gdzie narasta kłopot z martwymi
dotrze krematorium na kołach
made in Rosja

nie ma zabitych nie ma sprawców
żyzny popiół można puścić
na światowy rynek
jako najlepszy nawóz
po dampingowej cenie

to dzięki Putinowi
maksyma
jesteś prochem i w proch się obrócisz
ponownie nabrało blasku
Dodane przez jaceksojan dnia 08.04.2022 23:59 ˇ 19 Komentarzy · 233 Czytań · Drukuj
Komentarze
woody dnia 09.04.2022 01:11
Toć jo, postęp :(. Ale wiersz miodny. I czyta się świetnie.
adaszewski dnia 09.04.2022 07:13
wiersz to czy niewiersz, a kto to rozstrzygnie? Natomiast felieton udany i łapę do pisania Kolega ma.
Grain dnia 09.04.2022 11:19
Z całym szacunkiem dla faktów i autora, to jakby przepisane z sieci i tylko ostatnia cząstka jako tako się broni, zważywszy, że to jednak Białoruś jest europejskim potentatem w produkcji nawozów sztucznych.

Brakuje mi wzmiankowanego w sieci nawiązania do historii z II WŚ, kiedy to Ruski zamykał na lata całe połacie lasów - scen zmagań, żeby natura posprzątała i wchłonęła ofiarę z mięsa armatniego.
Pozdrawiam.
jaceksojan dnia 09.04.2022 13:05
Grain; masz zatem pole do popisu, aby z brakujących elementów utworzyć własny tekst. Co do faktów z sieci - poezja to nie wyabstrahowany twór ludzkiej inwencji; im więcej siedzi mocno osadzony w rzeczywistości, tym lepszym jest dla niej komentarzem. Poezja rodzi się tyleż ze słownika co z życia.
jaceksojan dnia 09.04.2022 13:18
adaszewski; jest taki wiersz Z. Herberta pt.: Dlaczego klasycy - rozważania o postawie wodza Tucydydesa w kontekście współczesnych generałów...można powiedziedzieć, że to poetycki esej, skoro poeta wprost powołuje się na inspirację Wojną peloponeską, historyczną lekturą...Czerpiemy wiedzę z rozmaitych źródeł do pisania wierszy, zwłaszcza wierszy historiozoficznych; natomiast próby reinterpetacji faktów, sposób akcentowania ich to już wyłącznie nasza autorska inicjatywa. Ważne by zachować własną poetykę i sens narracji tekstu. Prawda?
Dagny dnia 09.04.2022 19:11
Wojny są przede wszystkim wielkim rabunkiem. Postęp dokonuje się u tych, którzy się narabowali. Okradziona Polska, po II wojnie światowej została cofnięta ( mówi się o ok. 3O- u latach ) w rozwoju.
Tak, to jest inny wiersz niż te, do których nas Jacku przyzwyczaiłeś, robi bowiem wrażenie suchego bilansu. I może dlatego, niemal z biegu łykamy okrutną konstatację ostatnich wersów, która tutaj brzmi jak logiczna konsekwencja wszystkich wcześniejszych zabiegów. Ale człowiek czujący, ludzki, nie chce być zagoniony do tej okrutnej puenty, powinien się bronić przed sugerowaną mechanizacją utylizacji jakiej miałyby podlegać jego doczesne szczątki. Tutaj puenta jest wprawdzie tylko gorzką kpiną, nie traćmy jednak ducha. Pozdrawiam serdecznie((:
jaceksojan dnia 09.04.2022 20:37
Dagny; pilnowałem się, aby w relacji o tym, co dzieje się na Ukrainie nie było niedobrej dla poezji emocjonalności i sentymentalnego lamentu; krematoria na kołach to tylko epizod tej wojny, ale znamienny dla jej bezduszności, gdzie liczy się tylko zimna kalkulacja w odniesieniu do skuteczności broni i logistyka pola bitwy, natomiast człowiek jest jakby kłopotliwym dodatkiem...dehumanizacja postępuje w każdej kolejnej wojnie, rodzaj ludzki nic się nie chce nauczyć z historii...nie mam wątpliwości że następne wojny będą prowadzone tylko przez mordercze roboty czego początkiem już są drony...tylko gdzie wtedy będzie Człowiek? i czy z takiej wojny pozostanie choć jedna ludzka para? Groza patrzy na nas z przyszłości, czyli jednak ludzkość zmierza do Apokalipsy w którą jakoś nadal nie chce uwierzyć...
jaceksojan dnia 09.04.2022 20:46
Dagny; dodam - i oczywiście staram się pozostać optymistą, choć intuicja i rozum podpowiadają ciemne scenariusze...katastrofizm w literaturze miał swój czas w osobie choćby Władysława Sebyły - jednej z ofiar Katynia, ale wszystko wskazuje na to, że okresowo, jak pory roku, będzie powracał do literatury inspirowany dookolną rzeczywistością, która "zarabia" na klapsy i cięgi...
Dagny dnia 09.04.2022 21:58
Do jaceksojan:
Dzięki Jacku za odpowiedź. Oczywiście, że wielu z nas pewnie czuje podskórnie strach przed kompletną dehumanizacją, sprowadzeniem nas jedynie do śladu węglowego😳🙄, ale jednocześnie jest dostrzegany fakt, że zalewające świat zło niesie nicość, łzy i nieszczęście, ale tuż obok niego gwałtownie rosną dobre czyny - potrafiące uskrzydlić, namnażające pomysły, uszczęśliwiające i ogrzewające również tego, kto obdarowuje. Moim skromnym zdaniem Dobro musi przejść do prawdziwej ofensywy, ale to się chyba już też właśnie dzieje, (jak zwykle iskra wychodzi z Polski i świat dostaje od nas przykład bezinteresowności).
Natknęłam się na wniosek z Wiersza o człowieku A. Poper17;a, mówiący o tym, że materializm i nauka mogą przeniknąć tajemnice natury, ale nie samego człowieka. ( Słowem- jeszcze nie wszystko stracone i najbardziej możemy
się zaskoczyć my - sami i moc naszego ducha 😉 ) pozdrawiam serdecznie ((:
Robert Furs dnia 09.04.2022 22:32
bywa, że proch zamienia się w spersonalizowany diament pamięci - to drogi zabieg, ale kto bogatemu zabroni stać się biedniejszym o kilka atomowych wybuchów, :) pozdrawiam,
jaceksojan dnia 09.04.2022 23:27
Dagny; o tak! w Ducha bardziej wierzę niż w jego materialną manifestację! :) taki paradoks...Zwłaszcza w dobrego ducha... :) Serdeczności.
jaceksojan dnia 09.04.2022 23:33
Robert Furs; norwidowski < na dnie popiołu gwiaździsty dyjament > !! wspaniałe przypomnienie...ale z taką pointą uprzedził mnie Mistrz! myślisz Robert że siłą sprawczą aby spostaciował się diament jest obecnie tylko atomówka? Ja aż takim sceptykiem nie jestem, a w zasadzie być nie chcę...Pozdrawiam! :)
Robert Furs dnia 10.04.2022 00:20
ja akurat bogatym nie jestem, niemniej wieczorami i wyobraźnia szaleje nie tylko szaleńców, :)
Ola Cichy dnia 10.04.2022 14:37
relacja reportażowa mnie również skojarzyła się z tekstem Herberta. A raczej ze sposobem "opowiadania".
W puencie- "maksyma"- (dla mnie) lepiej przerzucić do pierwszego wersu ostatniej cząstki lub do maksyma podciągnąć jej treść, ale dać ją kursywą. No i nie wiem, czy "określenie "maksyma" jest najzręczniejsze.

Ostatni wers- czy "nabrało blasku" ?0 frazeologia- i... raczej "nabrała"?

Poczytało się.
Pozdrawiam.
Ola.
marguerite dnia 10.04.2022 19:51
Prochem jesteś i w proch się obrócisz - tak, wyśmienicie to wykorzystałeś, nadając temu putinowską twarz. Dobrze się czytało. Pozdrawiam.
jaceksojan dnia 10.04.2022 22:50
Robert Furs; myśliciele tak mają... :)
jaceksojan dnia 10.04.2022 22:57
Ola Cichy; można użyć np. sentencja, ale czy to nie to samo? natomiast maksyma jako zwrot-sens nabrało blasku...choć zasiałaś wątpie... :) dziękuję za głębokie pochylenie nad tekstem, bo nad zastrzeżeniami jeszcze pomyślę...zanim wiersz trafi do książki sporo czasu upłynie...Pozdrawiam :)!!
jaceksojan dnia 10.04.2022 23:01
Ola Cichy; ha! zajrzałem do rękopisu, a tam: memento (!), nie maksyma...coś się zakręciło! :)
Irena Michalska dnia 12.04.2022 22:34
Czytam ten wiersz i wpadam w takie przygnębienie, że usta składają mi się w podkówkę. Mimo to rozumiem, że trzeba o tym pisać. Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
XVI OKP NA WIERSZ "2...
Użytkownicy
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

63803943 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005