|
Oczy korzenimy dziadami
między skrzętne, kamienne ogrody
w ziemi babki,
w ziemi matki
- powracamy.
Odkopujemy pamiętliwe zagony,
tłumne znicze i cierpliwy bór.
- Niechaj budzą zamyślonych
i odwrócony,
skostniały czas.
Umieramy, gdy umierają
- oglądając się za sobą i za nami.
Odchodząc, wołają,
a my wciąż
rozgrzebujemy życie.
- O stwardniałe, rozczochrane losem,
Studzienicznej cmentarne sosny,
wypłaczcie wszystkie imiona
nad nami...
a tamtym,
starą skargę.
Gdy umierali bez imion,
przez ruiny
i łzy
szli
bez cmentarzy...
Dziadkom: Stefanii Trusińskiej,
Grzegorzowi Trusińskiemu, Stutthof, nr KL: 34.616, 1944
Dodane przez Grzegorz Moss
dnia 01.08.2026 04:51 ˇ
0 Komentarzy ·
10 Czytań ·
|