poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 01.02.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Limeryki
Ostatnio dodane Wiersze
Aż cię odnajdę...
Miasto okruchów
zrobione właśnie sel...
al truizm
"Ucieczka z miejsc u...
Ogród scalenia
<p></p><p></p>
Dopalam się
Sztuczka
Na Dzień Dziadka
Bermudzkie historie: RÓŻNIE




Mijane przybytki szczęścia, wielodniowej sytości, zawsze
Gwarne, magnetyczne i pomysłowo jasne, dają
Kolejną okazję do przyjrzenia się temu, co umknęło
W tym nieprzebranym leju możliwości usuwania się
Z pola widzenia, kiedy to w miarę łagodne powietrze
Zaczyna już podsuwać zapach rozkładu.
Benedyktyńska cierpliwość wyraża się tylko w piśmie.
Na obrzeżach panuje mało zaskakująca cisza. Z pary
Anielskich skrzydeł porzuconych pod drzewem stojącym w
Pobliżu opuszczonego starego dworca, ścieka biała farbka.
Te rozliczne postoje, zrywy, zmiany czasu lub pory muszą
Pozostać w stałym uniesieniu, by nasza przyszłość mogła schodzić się
W punkcie twardym jak diament, nie trafiając w tłoki
Dni gasnących po każdym powrocie jak wolframowe sekundy,
Które przestały nagle cokolwiek przepuszczać. Niewiele udaje się
Przemycić, nie robiąc zdjęć. Pamięć kadruje niechlujnie
I dość przypadkowo, jezioro jest gładsze od chwil, które
Wcielają się w postać z kubkiem lub tacą, i myślisz z pewnego
Oddalenia o bezbrzeżnym klinie, jakim wchodzi w zatoczkę słońce.
W każdym poruszeniu jest coś, co każe trzymać się
Wyjścia, nawet po pewnym czasie powracającego jako cel,
Wyjścia nie mającego nic wspólnego z dojściem, bo teraz
Ruszasz tylko z powodu miejsca i w garderobie czyjejś głowy
Zmieniasz się bez zauważalnego powodu, nie podanego wprost
Lub przy okazji podania współrzędnych na pocztówce, którą
Wyprzedzisz, by później odczytać z niej otoczenie przyrastające do ciebie
Akurat wtedy, gdy czułeś, że nic nie może przesłonić ci wyzierającego wylotu.
Dodane przez admin dnia 01.01.1970 00:00 ˇ 796 Czytań · Drukuj
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
XX OKP "O cisową gał...
Użytkownicy
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 42
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

86335806 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005