poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 19.07.2024
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
,, limeryki"
Chimeryki 2
FRASZKI
Poezja dla dzieci
Chimeryków c.d.
Limeryki
Ostatnio dodane Wiersze
i co z tego że stwar...
Nowy gatunek
BEZ KOŃCA WIERZĘ W M...
Babie lato
Nienawistna ósemka
granice
Bukiet i Błyszczący
z listów do siebie (5)
Ach, to ty
Darowizna
Wiersz - tytuł: Leje i leje deszczem wciąż
Wykręcam z deszczu, w dreszcz przechodzi.
Posiąpiło. Pod skórą się zbiera, zębami podzwania.
But cholewkę rozdziabił i prosto mi w kałużę.

Pośpiech w autobus się wlewa. Doganiam.

Urywany oddech, z zapasów jeszcze, za poręcz chwytam.
W tłumie z tłumem wymieniam.
Zaparowało okna, okulary sąsiada.Sauna w środku
od szyby odbija.

Zmienna aura przenosi się drogą kropelkową.

Dwa. Tylko dwa przystanki potrzeba,by zmyć deszczem
z siebie te oddechy. Wylewam się z tłumem na chodnik.
Mijam wycieraczki aut. Coraz biliżej mi do przyziębienia,
do domu daleko.
Dodane przez Bożena dnia 07.06.2009 14:02 ˇ 18 Komentarzy · 1000 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 07.06.2009 14:31
innymi slowy kropelkowy poemat pasazerki komunikacji miejsckiej w deszczowy dzien :) zgrabnie:0 Pozdrawiam:)
Wojciech Roszkowski dnia 07.06.2009 14:56
prosto mi w kałużę - pewnie należy interpretować jako kolokwiazlim, ale pierwsze skojarzenie jest takie, że peelka gdzieś ma kałużę, która stanowi część jej bagażu, ubrania czy anatomii.
Pozdrawiam
Bożena dnia 07.06.2009 15:10
Jotek27-tak mniej lub więcej :)
Właśnie lało jak z cebra i dogoniłam ten autobus
pozdrawiam i dziękuję

Wojtek Roszkowski-najbardziej ubawiła anatomia-mogłaby okazać się możliwa..
dziękuję za opinię- zastanowię się nad uwagą- cenna dla mnie

pozdrawiam
kozienski8 dnia 07.06.2009 15:14
Tak blisko i tak daleko,prawdziwy pośpiech i troski,matki polki.,Pozdrawiam,B.
Jerzy Beniamin Zimny dnia 07.06.2009 15:15
Stylizacja jest tu najlepsza.
JBZ.
Bożena dnia 07.06.2009 15:38
kozieński8-można i tak:)
albo zwyczajna ucieczka przed burzą

dziękuję i pozdrawiam

Jerzy Beniamin Zimny-
i tu mnie zadziwiasz
i tu bardzo dziękuję
Wojciech Roszkowski dnia 07.06.2009 15:53
Tzn. nie namawiam do zmiany. Trochę ryzykowne "mi w kalużę", ale raczej broni się przez kontekst, a jak się broni, to idzie nawet na plus(k). Fajny, obrazowy i (w)dźwięczny) wiersz.
kropek dnia 07.06.2009 16:58
dobry wiersz. potrafisz chwytać chwilę za połę, a to wcale nie takie proste. ładnie i poetycko, jak zawsze.
pozdrawiam cieplutko :)
rena dnia 07.06.2009 17:18
tytuł uleje usiece...na nie.
to co pod nim, ciekawe. fajny pomysł i z deszczem z góry na dół...bez parasola się czyta:)

pozdr.
IRGA dnia 07.06.2009 17:43
"Urywany oddech, z zapasów jeszcze, za poręcz chwytam"- doskonale znane mi uczucie. Ciekawy wiersz, jestem na duże TAK. Pozdrawiam :)
Henryk Owsianko dnia 07.06.2009 18:49
Bożena
tytuł do przemyślenia, polecam
Fragment codzienności uchwycony w pośpiechu. Każdy bierze to jako szarą rzeczywistość, poeta inaczej. Udało ci się oddać całą dramaturgię tej chwili :)

Pozdrawiam ze słonecznej dzisiaj Gandawy
Bożena dnia 07.06.2009 20:24
Wojciech Roszkowski- bardzo mnie cieszy że tak to widzisz,
ale zastanowić mi się nie zaszkodzi.

bo; / but cholewkaą mi się rozdziabił w kałużę :) /
tak może byłoby poprawniej-ale mnie jak to mnie-podkusiło w odwrotność
pozdrawiam raz jeszcze

kropek- a czy Ty mnie czasem za bardzo nie rozpieszczasz?
tak za każdym niemal razem-jak zwykle:)
miło mi,że trafiłam w gust i smak

pozdrawiam

rena- skoro do chóru z Hanrykiem- co do tytułu- to wezmę sobie do serca
dziękuje i pozdrawiam

-IRGA- bardzo dziękuję, cieszy mnie niezmiernie że poczułaś ten moment- gwarantuję,że ledwo dogoniłam..
pozdrawiam

Henryk O-przemyślę tytuł- skoro ze szczerego serca- doradzacie :)

Zawsze powtarzam,ż e poezja jest wszędzie- nie tylko
w wydumanych"podpurkach tekstowych "z akcentem na fragmenty znanych i uznanych powszechnie twórców

Jeśli mi się udało uchwycić tamtą chwilą a Wy ją poczuliście- to dla mnie radość tylko
dziękuje i pozdrawiam
Bożena dnia 07.06.2009 20:27
Henryk O- już pogrubionymi-przepraszam za niedopatrzenie
Katarzyna Zając - ulotna dnia 07.06.2009 21:07
hmm, a mnie tym razem tekst minął... zbyt pourwanie mi się go czyta... kilka wersów nie podoba, jeden już wskazał Wojtek Roszkowski, a inne to np ten: Sauna w środku od szyby odbija. (nie brakuje tu się?) i ten: Wylewam się z tłumem na chodnik. Mijam wycieraczki aut brrr... jak bym zobaczyła peelkę na tych wycieraczkach, które próbują sobie poradzić z ulewą...

ostanio chwaliłam, dziś mniej, a więc do następnego wiersza :-). pozdrawiam.

p.s. a puenta mi się podoba... Coraz biliżej mi do przyziębienia,
do domu daleko.
:-).
Bożena dnia 08.06.2009 12:05
ulotna nie ubolewam nad tym ,ze wiersz nie przypadł:)
Spodobał się wielu i nie tylko na tym- portalu, ale nie w tym rzecz.
Przepraszam,wyszło nieskromnie.
Ja mam sentyment do niego-nic dziwnego-w końcu to mój:)

Ale do rzeczy;

Jeszcze to "się"- byc może upchnęłabym- ale z wewnętrzym zgrzytem
Natomiast"mijam wycieraczki"muszą zostać
Gdybym tak wszystko dopowiedziała jak te wycieraczki-które mijam"wzrokiem" i którym nadałam symbolikę ulewy-oberwania chmury,
wyszłoby opowiadanko , a ja wolałam wiersz

Pozdrawiam serdecznie
i dziękuję pięknie za podzielenie się uwagami
konto usunięte 7 dnia 13.06.2009 11:57
Bardzo dobry wiersz!!

A to najbardziej:

Zmienna aura przenosi się drogą kropelkową.

Dwa. Tylko dwa przystanki potrzeba,by zmyć deszczem
z siebie te oddechy


Pozdrawiam serdecznie
Bożena dnia 21.06.2009 21:31
Barbara- dziękuję bardzo

Pozdrawiam również
Katarzina dnia 27.06.2009 11:10
Co za dynamika... Sympatyczny żartobliwy wiersz :)Oceniam na 4 :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Wyniki XLIV OKP "O L...
Informacja o blokadz...
XVIII OkP o "Cisową ...
V edycja OKP im. K. ...
poezja_org
Spotkanie Noworoczne
Nagroda Literacka m....
VII OKL im. Bolesław...
XVIII Konkurs Liter...
Zaduszki literackie
Użytkownicy
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

68623838 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005