 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: uwierzyć znaczy stać się |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 27.07.2008 08:25
O, bóg bez nazwy pyta. Tekst absolutnie nie dla mnie.
Pozdrawiam. |
dnia 27.07.2008 10:07
Wiersz bardzo na czasie,
w dzisiejszym świecie można się pogubić
co wcale nie znaczy,że autor zapomniał o istnieniu tego prawdziwego,jedynego Boga,
mnie się podoba,pozdrawiam |
dnia 27.07.2008 10:58
Oprócz dość ciekawej dla mnie ostatniej strofy i ta myśl bardzo interesująca:
na drugiej półkuli mózgu
słońce nigdy nie wstaje
Ogólnie jednak na umiarkowane nie jestem. Tekst podejmuje ważny problem i - w moim odczuciu - nie potrafi mu tak do końca sprostać. Mało przekonujące dla mnie szczególnie druga i trzecia strofa. Pierwsza też jakoś widzi mi się niezbyt zgrabnie zapisana. Poprawiłbym ją może tak:
zwykły dzień to bóg
który cały czas pyta
czy jutro będę za nim tęsknił
gdy nowy przyjdzie i zmusi by klęknąć
W ostatniej strofie końcowy wyraz 'mnie' zastąpiłbym słowem 'siebie'.
Pozdrawiam. |
dnia 27.07.2008 11:04
Fenrir pozdrawiam również
monika_koz, dzięki za komentarz, kłaniam się
nitjer, sugestie przemyślę, pozdrawiam |
dnia 27.07.2008 11:31
mów czyjego boga ręce wkładam w kieszenie
nosząc w nich własne strzępy
czyją ręką biorę odpowiedzialność
za tworzenie kolejnego mnie
to dla mnie:-)
pozdrawiam |
dnia 27.07.2008 12:12
Panie ukwiał,jak przeważnie powalasz mnie pan przekazem i malowaniem obrazów w paru momentach.Po prostu wiersz byłby dla mnie znakomity,gdyby pan wykreślił to i owo,a te wykreślenia zastąpił innymi.Ogólnie bardzo mi się podoba.Masz pan duży potencjał.
Pozdrawiam. |
dnia 27.07.2008 13:50
interesujący pod względem prowadzenia się języka i treści oczywiście. podoba mi się czwarta strofka. jestem sklonna oswoić sie z pozostalymi (ale kilka poprawek by nie zaszkodzilo). plus za odwagę. pozdrawiam |
dnia 27.07.2008 13:56
Wiersz wydał mi się interesujący.
Nie ingerując zbytnio w tekst przeczytałem tak:
zwykły dzień - bóg bez nazwy
pyta czy jutro będę za nim tęsknił
gdy nowy przyjdzie zbawiać
wieczorem zobaczę kolejnego
pod parasolką z egzotycznym drinkiem z kurary
będzie wyglądał jak postać gejszy
z teatru kabuki
zatańczy zaśpiewa - łza się poleje
następny przyjdzie we śnie
ten co uczepił się krzyża
a nie chce puścić i poddać modzie
w imię buntu - nie zdjęty
z wystawy przechodzi w spojrzeniach
rano na drugiej półkuli mózgu
słońce nigdy nie wstaje
tam mieszka bóg bliźniak
mów! - ten który każe
budować w sobie szmer
ty co potrafisz szlifować oczy na diament
uwierzyć znaczy stać się
mów czyjego boga ręce wkładam w kieszenie
nosząc w nich własne strzępy
czyjego boga przejmuję odpowiedzialność
za tworzenie kolejnego mnie
Pozdrawiam. |
dnia 27.07.2008 14:06
Jacom Jacam, dzięki za nawiedziny i wpis.
Baribalu, bardzo miłe co piszesz, dziękuję.
Vigilante, dziękuję za zajrzenie oraz opinię :)
Roy, dzięki za wizytę i propozycję. Co do tekstu zrobię mu jeszcze oględziny ;).
Kłaniam się wszystkim i pozdrawiam |
dnia 28.07.2008 08:36
Przypomniałam sobie też i poprzedni tekst Autora i odnoszę wrażenie, że chyba próbuje być "młody gniewny." :) |
dnia 28.07.2008 14:33
Pragniemy zdementować plotkę jakoby (autor) próbował czegokolwiek po za domowej roboty owocowym destylatem - nim jeszcze dojrzeje ;))) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|