poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 29.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
CZY TO?
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Wiersz - tytuł: Jak liście
Codziennie spadają
z drzewa
genealogicznego
te jesienne i te specjalnie zrywane.
Spadają
jedne po drugich
ludzkie głowy jak liście.
Dodane przez Brigitte dnia 08.10.2008 10:43 ˇ 5 Komentarzy · 575 Czytań · Drukuj
Komentarze
Daniel Jeżow dnia 08.10.2008 11:36
Zbyt proste to wszystko. Umieranie pokazane jako spadanie liścia z drzewa genealogicznego. I co tu dla czytelnika? Żebyś pokazała, że to drzewo jest być może spróchniałe (jako nawiązanie do tego, że czasami jesteśmy z góry skazani na niepowodzenie). Albo jakieś inne, nieprzewidywalne perspektywy dodać. Jest tekst, który po przeczytaniu od razu się zapomina. Do tego jeszcze powtórzenie tytułu w puencie. W miniaturkach każdy wyraz, każdy znak musi być na 200% przemyślany. Tu nie ma miejsca dla bezproduktywnych słów i zwrotów, bo przestrzeń tekstu jest mocno ograniczona.

A w ogóle to dla mnie śmieszne przemyślenie, że śmierć człowieka, który umrze w (na przykład) lipcu, w spiekocie brazylijskiego słońca jest ukazywana jako "upadek jesiennego liścia".

Nie przekonałaś mnie.

Pozdrawiam.

Pozdrawiam.
Brigitte dnia 08.10.2008 12:03
Dzięki za szczerość. pozdrawiam
magda gałkowska dnia 08.10.2008 12:42
mała nielogiczność - skoro spadają, to nie mogą być specjalnie zrywane
trochę ubogo znaczeniowo bo jednak spadające głowy kojarzą się dość jednoznacznie z karą śmierci (gilotyna rewolucja francuska itd) a nie z samą śmiercią ako taką, wobec czego przydałoby się jakieś wyjaśnienie
sam spadek z drzewa genealogicznego, ale czyjego? jakiegoś ogólnego? jakiegoś konkretnego?
drzewo genealogiczne ma to do siebie, ze jest konstrukcją dot. jednego rodu
więc także zbyt ogólnikowo
zbyt mało, by mogło się coś z tego wyłowić dla siebie
mastermood dnia 08.10.2008 13:24
no może jeszcze w sprawie sensu - drzewo genealogiczne ma to do siebie, że żadne wstrząsy na niego nie działają i trwa na wieki... bo właśnie nie da się nic uszczknąć.
Fenrir dnia 08.10.2008 14:30
Spadają
jedne po drugich
ludzkie głowy jak liście.

?

A cóżto za "dziwolągi" w tym tekscie.
Nie, nie dla mnie.

Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 28
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89303213 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005