|
nigdy nie potrafiłem widzieć w jej palcach
smukłych łodyg wiosennej trawy
jej dłoń nigdy nie tworzyła firmamentu
ani nie zamykała w sobie wszystkich tajemnic
wyraźnie widziałem jak obierają ziemniaki
brudne paznokcie (lubiła sadzić kwiaty)
przywoływałem obraz - dwie dłonie
skrupulatnie zbierające wszystko co wyrzuciłem z siebie
lepiące się od moich wnętrzności
palce ekstatycznie zaciskające się na członku
pięści pełne wyrzutów krzyczące odciski
coraz ciaśniejsze pętle linii papilarnych
nigdy nie potrafiłem patrzeć na jej palce
kochałem ją
Dodane przez MistrzX
dnia 24.12.2009 20:56 ˇ
4 Komentarzy ·
308 Czytań ·
|