 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Jedność |
 |
 |
Dotrę tam, ucałuję i obejmę brzozę,
Jej cieniem się przykryję i pod, się położę.
Pod głową mieć będę poduszkę z kamienia;
Głaz da mi oparcie, a brzoza da cienia.
Powietrza trochę zmącę, no i trochę ciszę,
Gdy pode mną wysypią się nasiona z szyszek.
Umoszczę się w podszycie i wtopię się w leże,
Pośród mrówek i żuków r11; jeszcze jedno zwierzę.
Będę patrzeć do góry, gdzie słońce, obłoki,
Słuch wyślę na czaty; niech bystrzy na boki.
Albowiem nikt, kto ze mnie, a więc żaden z ludzi -
Nie ma prawa mnie z jawy zielonej wybudzić.
Gdy minie czasu troszkę, gdy się w nic napatrzę,
Może to, co przenigdy, będzie teraz zawsze.
Cudna jedność gdziekolwiek i za każdym razem:
Z ziemią, niebem i drzewem; ze sobą i głazem.
Dodane przez janus11
dnia 23.03.2010 18:19 ˇ
12 Komentarzy ·
590 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 23.03.2010 18:34
Ciężki, potężny, zlany potem i olejem parowóz, próbujący ruszyć z miejsca... . Niestety, jest nieco pod górkę i nie przesuwa się ani o centymetr.
Takie impresje w związku z tekstem mnie naszły. |
dnia 23.03.2010 19:01
A może cięzko Ci myśleć po prostu...? |
dnia 23.03.2010 19:11
Jak będę w nastroju do myślenia, to wezmę się za tangensy i struktury algebraiczne.
Najbardziej mnie cieszy, że Autor jest zwolennikiem firmy ze znakiem jabłuszka. :)
Pozdrawiam. |
dnia 23.03.2010 19:50
podzielam opinię cien. pozdrawiam. |
dnia 23.03.2010 21:12
Dystych Sepo-Sarzyńsko-Rymkiewiczowski .W porzedostatniej frazie lepiej byloby zastapic cudna innym okresleniem , zyskałby na formie i przekazie.Moze " taka" ?
Pozdrawiam :) |
dnia 23.03.2010 22:18
Nie twierdzę, że ten wiersz jest dobry, ale zauważyłem pewną prawidłowość: wiersz tradycyjny jest odrzucany a priori! Brzydzicie sie takim "prostactwem"? Lubicie pokadzić, ale tylko tym, którzy mają tak samo splątane języki jak Wy. Moje "wierszyki" są przynajmnej CZYTELNE, KOMUNIKATYWNE. Napuszony pseudointelektualny bełkot może i robi wrażenie. Jak pozłota. Nie napiszę na czym. Przyszłość należy do przeszłości. Nic nowego nie wymyślicie, bo już tego po prostu się nie da. Albo to wszystko pójdzie w kierunku totalnego chaosu, albo wróci się do źródeł, czyli tradycji. Dzięki niej, Żydzi przetrwali tyle tysiącleci! To, co oferuje dzisiejszy świat, to efemeryda. I niech przepadnie jak najprędzej!!! Amen. Adieu! |
dnia 24.03.2010 12:22
Jesli nie twierdzisz, że wiersz jest dobry - to po jaką cholerę w ogóle go wklejasz? Pytam bez złośliwości, z czystej ciekawości.
Dlaczego uważam tekst za słaby, mogę napisać na wyraźne życzenie.
Ale o czym innym - relatywnie agresywne odpowiedzi na komentarze z równoczesnym brakiem wiary we własny talent. O co tu chodzi? Żeby kogoś zaatakować, trzeba byc przekonanym o słuszności własnego zdania, a Tobie brakuje wiary. No to gdzie tu sens? |
dnia 24.03.2010 14:23
Janusie , wbrew temu co twierdzisz i wiersze tradycyjne maja rację bytu i nie sa odrzucana a priori ani a posteriori pod warunkiem ze pisane sa interesujacym jezykiem, nie sa kalką i powieleniem tego co juz było.To zresztą temat na osobna dyskusję. Twoj wiersz, sam wiesz nie jest dobry , zatem mozesz napisac dobry, mysle ze stac cie na to, nawet w starej konwencji:)Sprobuj,nie traktuj negatywnych komenatrzy jako z góry ustalonych ,percepcja jest różna, ale wierz mi i wiersz napisany w starym dobrym stylu tez uzyska aprobate.
Pozdrawiam:) |
dnia 24.03.2010 17:14
No to Jotek wal śmiało z jakiego to wiersza skalkowałem! Ciekawy jestem. Pewnie z jakiegoś powszechnie szanowanego i cenionego poety, skoro jest Ci znany. Jeszcze NIGDY (a zdziwiłbyś się ile mam lat) nie otrzymałem takiego komplementu! A już mnie dopadał kryzys: pisać - nie pisać, dla kogo, po co...? Dzięki, dzięki ogromne! |
dnia 24.03.2010 20:36
Pisac, oczywiście.
Ale nie tak jak powyżej. |
dnia 25.03.2010 06:57
A jeśli faktycznie dokonałem zbrodni plagiatu... Spokojnie; NIE! Mam 54 lata. Za sobą i tomik poetycki (dawno), i szereg publikacji w prasie społ.-kult., także za granicą. Ten wiersz był nagrodzony. Wiersz dobry - zły; de gustibus...! To także kwestia wrażliwości na pewne klimaty: ktoś, kto łazi np. po Wiedniu, nie pojmie tego, kto (jak ja), łazi po kniejach. I vice versa. Mieszczuch nie zrozumie naturszczyka, naturszczyk - mieszczucha. Nie obrażam się. Młodzi jesteście. Tyle w Was pasji! Gdyby nie Wy, tacy jak ja byliby przeraźliwie samotni. Nawet wybaczam Wam to mędrkowanie, arbitrale sądy niejako ex cathedra. Też taki byłem. Ale proszę o więcej powściągliwości w ocenach. Łatwo je ośmieszyć. Ktoś przecież FAKTYCZNIE może tu wkleić mało znany wiersz MISTRZA jako swój, a po fali bezlitosnej krytyki objawić prawdę. Ale CUDNIE że jesteście! Pozdrawiam. |
dnia 25.03.2010 18:09
Nic tu po mnie po takim dictum. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|