dnia 21.04.2010 06:10
miało być ,, pogwałca" uczciwie .....nie wiem dlaczego ludzie mają odpały na punkcie piękności - to takie lubieżne ,że rzygać się chce... |
dnia 21.04.2010 06:11
nie odrzucam,
nawet dorzucam.
zło na dole
zło u góry
a środkiem
dobry Horus
gna.
masz rację, Napoleonu Northu,
ho |
dnia 21.04.2010 06:20
wiese- ja nie jestem dobry , ja jestem nijaki:( |
dnia 21.04.2010 06:27
billy wilder: pół żartem, pół serio
nikt nie jest doskonały |
dnia 21.04.2010 06:29
wiese- to co napisałem to nie dla żartu |
dnia 21.04.2010 06:30
nie ma ludzi doskonałych są tylo ,,święci" i ,,męczennicy" |
dnia 21.04.2010 06:30
NAPOLEONIE, nie jestem amatorką tego typu poetyckiej wypowiedzi, ale przyznaję, że trafiłeś celnie. Jestem na TAK. Pozdrawiam. Irga |
dnia 21.04.2010 06:32
się zdarza chwila refleksji
a refleksja rodzi bunt
lub marazm
masz carte blanche
Ty, sam jeden
nie dla żartu |
dnia 21.04.2010 06:37
Jest dobrze, też nie dla żartu.
Pozdrawiam Idzi (św.) |
dnia 21.04.2010 06:37
IRGA- e tam nie mów przywykłem ,że jestem do dupy......
wiese-dzięki. |
dnia 21.04.2010 06:41
taki odrzut, ni w pięć, ni w 10.
nie dla mnie, ale pozdrowię Autora. |
dnia 21.04.2010 06:43
Bożena- w sumie chyba nikt nie wie o co mi chodziło........ale nie powiem bo mnie tu ,,zgwałcą" moralnie.:)
Idzi - dzięki .;) |
dnia 21.04.2010 06:44
NAPOLEONIE, ja tez nie żartowałam, że trafił do mnie Twój wiersz. Masz jedyny w swoim rodzaju sposób komunikowania się, przekazywania wiadomości. Mówisz, że przywykłeś, więc chyba Cię zmartwię: nie jesteś do d... :)) Irga |
dnia 21.04.2010 06:54
"zło na dole
zło u góry"
bardzo dobrze, bo zło to część (istotna) życia
martwią mnie te wykrzykniki na końcu
w języku polskim używamy tylko jednego
zrobiłeś z wiersza "czatowy" wpis... |
dnia 21.04.2010 07:17
a ja nie pochwalę... ani nie przyganię...
Bóg istnieje.
pozdrawiam
P. |
dnia 21.04.2010 07:29
Piotr Piechta- dla ciebie .....:)
MajaM- może ale to bardziej naturalne niż zabrązowiony wiersz wielkiego poety. |
dnia 21.04.2010 07:31
Piotr Piechta- ja jestem ateistom dla mnie ważny jest człowiek a nie jego filozofia. |
dnia 21.04.2010 08:14
Napoleon North, na szczęście, Bóg nie jest filozofią, tylko nieskończonym dobrem.. bytem realnym, wszechogarniającym wszystko i nas wszystkich. Jest tyle dowodów na istnienie Boga, a nie ma żadnego na jego nieistnienie. I tu jest klucz, i tu jest też moja radość i niezachwiana wiara, chociażby nieszczęście było wpisane w moje życie do końca moich dni. Tak jak samotność, która mi towarzyszy.
Wiary nikomu nie można narzucić, zatem tego nie robię. Można natomiast o nią prosić :) zatem będę się za Ciebie modlił Napoleon North :) bo dla mnie też jest ważny człowiek. Ważniejszy od wszystkich filozofii stworzonych przez maluczkiego człowieka :)
pozdrawiam
P. |
dnia 21.04.2010 08:56
PIOTRZE, wg mnie NAPOLEON usiłuje dojść tego, co NAPRAWDĘ ważne. Neguje pewne rzeczy, bo jeszcze NIE WIE. Każdy musi SAM dojść do przekonania, że Bóg nie jest filozofią, tylko nieskończonym dobrem.. Gdyby WIEDZIAŁ na pewno, że Go nie ma- po co pisałby taki wiersz? Utwór Napoleona jest wg mnie BUNTEM, prowokacją, a przede wszystkim POSZUKIWANIEM. Pozdrawiam. Irga |
dnia 21.04.2010 09:01
yhmm... każda chwila jest poszukiwaniem. Gdy chwil zabraknie, wtedy narodzi się ostateczna pewność.
pozdrawiam deszczowo z Krakowa |
dnia 21.04.2010 10:01
Piotr Picheta- ano z Krakowa ja też.
a wiersz jest o pedofili w kościele.....łoooooooooooo.
IRGA- Ja już swojego ,,Boga" znalazłem .On nie ma postaci jet fszystkim co nas otacza .A wiedziałem ,że kłamiesz ;) co do tekstu. |
dnia 21.04.2010 10:11
anastazjafire- romantyczna świnia to określenie najlepsze;) |
dnia 21.04.2010 10:11
Nie, NAPOLEONIE, nie kłamałam. Tak odebrałam Twój wiersz. A BÓG nie koniecznie musi mieć długą siwa brodę... |
dnia 21.04.2010 11:22
anastazjafire- cofam swe słowa bo ludzi szanuje i ciebie też.:) |
dnia 21.04.2010 11:23
IRGA- nie tłumacz się kochana , bo cie lubie ......w swojaki dziwny sposób. |
dnia 21.04.2010 12:55
Napoleon North - ja nie wierzę, że ty wierzysz w to, że nie wierzysz.
Twój wiersz pasuje do tego wulkanu, pogwałcającego prawa natury...
Pozdrawiam |
dnia 21.04.2010 13:06
w pomiędzy jesteśmy my,infantylni ,lubie twoje porąbane teksty/bez obrazy/pozdrawiam cieplutko,Ewa |
dnia 21.04.2010 13:45
leosia- gdy byłem mały wierzyłem w rozum - byłem bardzej ateistyczny , potem chodziłem do kościoła bez przekonania z 1-1,5 roku temu do spowiedzi co miesiąc potem co 2 tygodnie co tydzień w końcu .I to nie moja droga nie byłem bierzmowany i nie chcę .Żałuję ,żę przyjełem komunię i byłem ochszczony .Dlaczego ? bo moim zdaniem dziecko musi być większe albo dopiero dorosłe może podjąć taką decyzję .Rodzice tak krzywdzą dzieci moim zdaniem. Jestem antyklerykalny no i wróciłem do ateizmu .......odbudowuje to moją tożsamość .Zawsze byłem bardziej dziki niż moi rówieśnicy .A w ,,boga" bozosobowego wierzę jest nim dobro i natura , może wszechświat .Dusza to nadświadomość ,która może żyć bez ciała po śmierci tak uważam.:)
Ewka64- kochana jesteś zakochałem się w twoich słowach - kocham słowa mądrych i dobrych ludzi.;) |
dnia 21.04.2010 16:29
Podoba się sposób myślenia i odwaga peela. Poezja może mniej. Ale myślę, że wszystko na dobrej drodze. Poezja refleksyjna potrzebuje czasu.
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 21.04.2010 17:05
Dobrze że w coś jednak wierzysz :)
W coś co jest trwałe i nie przemija. |
dnia 21.04.2010 17:29
Wiem, że istnieje. |
dnia 21.04.2010 17:39
"się po równi pochyłej" to tak dla zmyły?
podoaba się :) |
dnia 21.04.2010 21:08
Pochlebca,ale co tam zawsze miałam słabość do takich innych jak Ty:)pozderki |
dnia 21.04.2010 21:50
Ewka64- ja zawsze chciałem być inny ale się nie wywyższać ;)
imponujesz mi dziewczyno.Tak trzymaj nie daj się. |
dnia 21.04.2010 22:09
mów mi tak jeszcze...:)hej |
dnia 22.04.2010 05:10
Ewka64-nie powinniśmy być jednak idealistami / idealistkami to bardzo niebezpieczne ja nie popieram radykałów.W sumie fajnie by było kogoś mieć przyjaciela np. na całe życie.Nie daj się złu bo to może przybierać formę nawet świętego .Ja jestem słaby moja droga słaby....eh .Nie ważne w co wierzysz nie daj się przeciągnąć na ,żadną stronę ,,każda dobra droga prowadzi do ,,boga"".
kobeity mają takie prawa jak my a nawet większe - jestem uległy . |
dnia 22.04.2010 05:12
eh przepraszam ,że mieszam litery.Taki ze mnie ,,amant" jak z szlafroka strój królewski. |
dnia 22.04.2010 05:14
Ewka64- kochaj słowa a będziesz zdrowa ;) |
dnia 22.04.2010 10:10
duża już jestem dziewczyna,troche na ten świat i ludzi sie napatrzyłam,idealistką nie jestem ale mam zasady którym jestem wierna,kocham uległych mężczyzn ale tak w granicach bo prowadzania za rączkę mam dość,cenię Twoją szczerość,wybaczam pomieszanie liter a z tym strojem to różnie bywa,czasem przeszkadza,kocham i szanuję słowa ,kocham Boga,od pewnego czasu o nic go nie proszę dla siebie tylko dla innych i tak jest dobrze:)pozdrawiam Cię ,pamiętaj w naszej słabości jest też nasza siła,musimy tylko zdac sobie z tego sprawę:)pa mój Uległy Amańcie,miłego dnia i kolejnych miłych konwersacji ,Ewa |